Teść pisowiec niecały rok temu zmienił pracę na #pkpcargo
Super zadowolony, puszczają do domu czasem o 12, czasem 14. Generalnie więcej stania niż robienia.
Teraz jest oczywiście na postojowym, umowa sie kończy i ma mokro w gaciach bo kilka lat do emerytury i myślał ze przebimba tam do końca a trzeba będzie jednak robić xD mam małą satysfakcję bo drugiego takiego lenia nie widziałam nigdy xD
#pracbaza #
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moniuszki: To jakiś mało obrotny ten teść, bo w tym filmie gość (pracował długo w branży kolejowej) mówi, że sporo ludzi bierze postojowe i pracuje u konkurencji, więc mają pensję prawie x2, a obawiać się nie muszą wezwania do pracy i konfliktu czasu, bo PKP cargo nie ma żadnych kontraktów przez olanie stałych kontrahentów na rzecz wożenia węgla na rozkaz Morawieckiego
T.....n - @moniuszki: To jakiś mało obrotny ten teść, bo w tym filmie gość (pracował ...
  • Odpowiedz
@mistejk: okazuje się że pkp cargo tonie w długach i rozpoczęto postępowanie sanacyjne, a pkp cargo zagrożone jest utratą płynności finansowej. Spółka na koniec 2023 była zadłużona na 4,6 mld zł. Mają też wywalić 20% załogi. Moim zdaniem jeszcze poleci ale w długim czasie chyba będzie lepiej bo ten nowy prezes ogarnia. Sam już mam tam prawie 10% straty niestety... a już było dobrze.
  • Odpowiedz
@zeszyt-w-kratke: Pic na wodę ten prezes.
Zamiast "biurowców" wysłał na podstawie tabelek z Excela na nieświadczenia ludzi odpowiedzialnych za uruchamianie do ruchu pociągów przez co sparaliżował całą kolej. Bocznice zapchane składami CARGO, na odjazd czekają nawet tydzień kumulując gigantyczne postojowe kary od bocznic. Koszt kar, nowych rozkładów jazdy za chwilę wyniesie więcej niż oszczędności na nieświadczeniach.
  • Odpowiedz
Z punktu widzenia pracownika wstrzymał bym się. Zarząd celowo wysyła pracowników odpowiedzialnych za uruchamianie pociągów (rewidentów, ustawiaczy, maszynistów itp) na nieświadczenia pracy. Efekt bocznice pełne naszych składów do wyjazdu, a ludzi brak do uruchomienia co spowoduje kolejne ucieczki klientów.
Ktoś chce aby to wszystko "jebło".
  • Odpowiedz
@Valorcrest: to jest dramat w takim razie. nieświadczenia miały obejmować tylko tych bez których praca nie będzie przerywana. a to każdy naczelnik/dyrektor miał wskazać kto jest niepotrzebny. u nas w biurze prawie nikt nie został wysłany na nieświadczenia, ale słyszałem, że z innych biur, to całe wydziały znikały (nie mówiąc o zakładach, co tam też ostro poszli)
  • Odpowiedz