po 2 tygodniach od zlania otworzyłem do spróbowania jedną butelke z zamknięciem patentowym(tzn to takie jak w grolschu), konkretnie walnęło aczkolwiek nie było fontanny, a osad drożdżowy dostał chwilowego #!$%@? jakby chciały wylecieć z butelki xD pozostałe butelki mam już normalnie zakapslowane, lepiej je trochę odgazować czy raczej nie ma czego się bać?

#piwowarstwo
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Nie jestem pewien, czy ogarniam wystarczająco mądrze chmielenie piwa.

O ile dodawanie chmielu na x minut gotowania to rzecz dość prosta i oczywista, to problem zaczyna się po wyłączeniu palnika.

- Czy po wyłączeniu palnika i dodaniu chmielu garnek powinien jeszcze stać przez jakiś czas z chmielem, czy od razu można zacząć chłodzić?

- Na jakim etapie i czy w ogóle powinno się odfiltrowywać chmiel? Ja dotychczas wrzucałem chmiel w pończochach ale
@introligat0r: ja chmieliny odfiltrowuje po schłodzeniu brzeczki przy przelewaniu do fermentora. U mnie przy dużej ilości chmielu patent z whirlpoolem się nie sprawdza - zakładam na rurkę do przelewania wygotowany stalowy druciak i on skutecznie zatrzymuje na sobie chmiel. To samo stosuję przy przelewaniu piwa po cichej fermentacji w przypadku chmielenia na zimno.
Mirki - chcę sobie zrobić następną warkę piwa ale...nie chce mi się myć butelek. Myślę nad minikegami. Ktoś z Was ma jakieś doświadczenia?
Opinii na forach jest pełno a na mirko zawsze łatwiej i wygodniej podpytać.
Znalazłem post z 2011 że minikegi rdzewieją - dalej jest to aktualne?
Jakieś minikegi polecacie?

#piwowarstwo #keg
@Gu3scik:
jakie minikegi? Jeśli chodzi o 5l po carlsbergu, to się nie nadają - trudno umyć i utrzymać w czystości, no i trudno się to użytkuje, piwo mocno się pieni. Miałem jeden, ale nie zdążył zardzewieć, po pierwszym eksperymencie oddałem :)

Lepsze są Corneliusy. Ale tu tez nie jest różowo:
- trzeba wydać trochę kasy na kegi (jakieś 150pln/szt)
- trzeba mieć osprzęt (złączki, butla CO2, reduktor, przewody, itp)
- wyszynk
W euforii po otrzymaniu paczki z surowcami, wrzuciłem płynne drożdże (Wyeast) razem z chmielami do zamrażarki ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Siedziały tak bidulki przez dobę zanim się zorientowałem. Ryzykować i fermentować, czy nic dobrego jeśli w ogóle ruszą z tego nie będzie?
#piwowarstwo
@Tonyk:
aktywuj paczkę 2-3 dni przed warzeniem (mając w odwodzie suchary) i jeśli po 3 dniach nie będzie widać efektów, to wyrzuć paczkę. Jeśli trochę napęcznieje, to przyda się jeszcze wrzucic do startera, aby namnożyć przed zadaniem.

Drożdże raczej nie są mściwe i jeśli dalej nie będziesz ich stresował, to nie powinno to owocować jakimiś wadami
Nynäshamn: ciche portowe miasto, na południe od Sztokholmu, dom światowej klasy piwa. (Angielski Blog)

Nynäshamn to znany port dla Sztokholmu, do którego często zawijają "wycieczkowce", ale także z którego regularnie kursują promy do Gotland i Gdańska. Spokojne miasteczko oferuje jednak coś więcej swym gościom, Nynäshamns Ångbryggeri AB, lokalny mikrobrowar. #szwecja #ciekawostki #piwo #piwowarstwo #podroze #angielski
Pobierz RojkiEnRoute - Nynäshamn: ciche portowe miasto, na południe od Sztokholmu, dom świato...
źródło: comment_qCLxybw5ZyVM1D8yMcDe2CWRksLgpnRG.jpg
@Lrrr:
czy technologia uzyskiwania piwa jest aż tak istotna? Dla kilku promili piwoszy pewnie tak, dla reszty - liczy się efekt końcowy. Jakoś nie zauważyłem, żeby polski konsument pijąc Heady Troopera mówił: "aromaty dodawane przy rozlewie są złe", natomiast widziałem wielu rozpływających się nad tym piwem i pytających "czemu w Polsce takich się nie robi?".
Co więcej - gdyby w Polsce jakiś browar zapowiedział otwarcie, że używa aromatów chmielowych np. od
http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/piwo-warzone-domowym-sposobem-zdobywa-rynek,2364489,4199

Ważenie piwa domowym sposobem, jak przekonuje Michał Jaskólski, jest bardzo tanie.

- Proces zacierania trwa od 3 do 5 godzin. Następnie musimy odstawić to piwo w chłodne miejsce, żeby dojrzało. To trwa od 2-3 tygodni aż do kilku lat - mówi prezes PSPD.

No nie sądzę, żeby prezes PSPD przekonywał do ważenia piwa, które się zaciera 5 godzin, a następnie odstawia do dojrzewania ( ͡° ͜ʖ ͡°
@kontra:

Jaskólski podkreśla, że piwna rewolucja polegająca na warzeniu piwa w zaciszu domowym rozpoczęła się kilkanaście lat temu w Stanach Zjednoczonych. Metoda szybko się jednak rozprzestrzeniła i dotarła do Europy.


to w stanach jakaś nowa metoda warzenia piwa powstała xD ?
@kontra:
seriously, naprawdę muszę to tłumaczyć? Ale niech będzie, poświęcę się [nie po raz pierwszy] dla dobra ogółu:
artykuł pisze dziennikarz, który ma zazwyczaj zerową wiedzę na dany temat. Jego zadaniem też jest uprościć techniczny albo ekspercki język, aby było bardziej zrozumiałe dla przeciętnego czytelnika, który zazwyczaj także posiada zerową wiedzę. Czasem więc powstają różnego rodzaju potworki, i tak np. tutaj, Michał mógł mówić o procesie z udziałem zacierania, a dziennikarz
#piwowarstwo , dupłem się w obliczeniach (złe założenia, nie matematyka ( ͡° ͜ʖ ͡°)) i przy ostatnim butelkowaniu (16.07) sypnąłem za dużo glukozy do butelek. 100g na 14l AIPA 16BLG i 150g na 18l Rye Stouta. W sobotę 23.07 piliśmy próbki i wszystko było ok, w AIPIE specjalnie tego gazu nie było czuć, w stoucie tylko po przełknięciu (takie miałem wrażenie). Żadna z testujących osób nie stwierdziła mocnego
@aleocotuchodzi 100/14 daje około 7 na litr, do przejścia. 150/18 daje ponad 8 na litr. Powinno być ok, przy takich wartościach nigdy nie miałem granatów. Najwyżej będzie nagazowanie poza stylem. Co do drugiego - coś tam wyjdzie, ale raczej nic stylowego. Ot, piwo :D
@kon-jakub: mam nadzieję ( ͡° ͜ʖ ͡°) a z tym pszenicznym właśnie nie nastawiam się na żaden styl, jestem ciekaw co z tego wyjdzie, zwłaszcza, że nie używałem jeszcze nieslodowanych dodatków. Ono było głównie żeby skorzystać w koncu z gestwy (moja 4 Warka dopiero) a jak coś dobrego wyjdzie to już w ogóle super