matehvs
Mirki uwarzyłem w piątek witbiera z zestawu z browamatora (pierwszy raz zacieranie, tyle co miałem kłopotów i możliwości do zakażenia to głowa mała) i stoi teraz w fermentorze. Wczoraj drożdże żarły jak #!$%@? a samo piwo pachniało obłędnie jak dla mnie (porównywalnie jak witbier z Kormorana) a dzisiaj już się uspokoiło i chyba drożdże zakończyły swoją prace ale smród jaki dobiega z fermentora mogę porównać z gnojówką XD. Czytałem trochę w necie
- Cronox























