Witam, czy jest jakaś różnica między oryginalnym arduino a klonami?


@WasNaKolanie: jeśli nie ma różnicy to po co przpłacać #dosia
no i serio nie ma, nigdy nie miałem oryginalnego arduino, kupiłem tego sporo od chinoli: uno, mega, nano etc i wszystko działa jak oryginał
  • Odpowiedz
różnica jest taka że do klona trzeba zainstalowac sterownik ch340 a do oryginalu nie.


@pszemczyslaw: jak siedzisz na windowsie to trzeba, na linuksie/macu można mieć w------e po całości
  • Odpowiedz
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RomeYY:
@RobaxX:
jasne, że pociagnie. fermentacja ruszy, ale nie chodzi o to żeby po prostu ruszyła, tylko żeby była zdrowa. Fiolki FM mają znacznie mniej komórek niż wyeasty, czy wlp (nie pamiętam jednak konkretnych wartości).
Jesli chcesz robić to dobrze, a nie średnio (z pewnym ryzykiem niedofermentowania i off-flavors jak aldehyd), to rób starter
  • Odpowiedz
@YourDoom: musisz się wybrać do szwecji/niemiec wrucisz butelki i dostaniesz taki paragon z kwotą zależną od ilośći butelek i będziesz mógł zrobić zakupy w markecie taniej o tę kwotę ewentualnie możesz też podejść do kasy i wypłacają ci hajs a najlepsze jest to, że możesz też wrzucać butelki PET
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@boloney: no tak, gdzie mógłby mieszkać ktoś kto robi kombuche ( ). Polowanie na bezglutenowe pierożki też nie jest łatwe. Jak serio mówisz, to odezwę się po w okolicach weekendu/po weekendzie.
  • Odpowiedz
@GothBoyy666: Nic. Niektóre piwa pije się razem z osadem drożdżowym i to w ilości większej, niż te, co zostają w winie i pływają sobie. Jeśli nie chcesz chemii, to po fermentacji burzliwej (dla uproszczenia - wtedy, gdy z rurki już nie "bulka", albo gdy ekstrakt nie spada - dla pewności, można zmierzyć cukromierzem) zlej znad osadu i powtarzaj to co jakiś czas, unikając napowietrzania wina. Możesz też zlać tylko raz
  • Odpowiedz
@GothBoyy666: Nic z tych rzeczy, drożdże w niczym ci nie zaszkodzą. Nie znam się na winiarstwie, ale podejrzewam że drożdże się dobija po to, gdy już wino osiągnie odpowiedni poziom % a chce się otrzymać wino słodkie/pół słodkie a nie wytrawne. Im więcej cukrów drożdże zostawią tym słodsze będzie wino/p--o. Ale takie wino zabutelkowane za szybko może później być niebezpieczne i powodować granaty (wybuchanie butelek) - drożdże dojedzą resztę cukrów
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach