Gołym okiem, przy niebie o dobrej widoczności człowiek dostrzec może około sześciu tysięcy gwiazd. Co jednak ciekawe, spośród dziesięciu najbliższych nam układów gwiezdnych i 16 znajdujących się w nich obiektów zobaczyć możemy tylko trzy. Pozostałe to albo brązowe lub białe
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 161
Ostatnio wędrujemy coraz dalej od naszej Dziennej Gwiazdy. W swoich wpisach już wielokrotnie przytaczałem najbliższego jej sąsiada - Proximę Centauri, nie wyjaśniając właściwie, czym ona tak naprawdę jest. Dlatego najwyższa pora nadrobić zaległości.
Gołym okiem, przy niebie o dobrej widoczności człowiek dostrzec może około sześciu tysięcy gwiazd. Co jednak ciekawe, spośród dziesięciu najbliższych nam układów gwiezdnych i 16 znajdujących się w nich obiektów zobaczyć możemy tylko trzy. Pozostałe to albo brązowe lub białe
Gołym okiem, przy niebie o dobrej widoczności człowiek dostrzec może około sześciu tysięcy gwiazd. Co jednak ciekawe, spośród dziesięciu najbliższych nam układów gwiezdnych i 16 znajdujących się w nich obiektów zobaczyć możemy tylko trzy. Pozostałe to albo brązowe lub białe
źródło: comment_1F6A6TnjeNCKeO2CFSi4VlUwbitSzbHZ.jpg
Pobierz- 18
Jak daleko od nas znajduje się najbliższy potwierdzony układ planetarny? (jakikolwiek, nie chodzi o planety w ekostrefie)
@klops89: Pewnie wokół środka masy układu. ;)
- 186
Pluton od momentu odkrycia w 1930 roku przez Clyde'a Tombaugha nieustannie fascynuje naukowców. Mimo, iż nie różni się zbytnio od innych obiektów Pasa Kuipera, rozpala wyobraźnię i staje się punktem odniesienia w badaniu rubieży Układu Słonecznego. Jednym z tego dowodów jest wysłana w 2006 roku sonda New Horizons, dedykowana właśnie tej planecie karłowatej o numerze katalogowym 134340.
W przeciwieństwie do innych sond, badających zewnętrzny Układ Słoneczny, New Horizons nie był dedykowany żadnemu z
W przeciwieństwie do innych sond, badających zewnętrzny Układ Słoneczny, New Horizons nie był dedykowany żadnemu z
źródło: comment_WnXF37vppTQ9d8b7TKwAzacFrjZxdU9L.jpg
Pobierz- 11
@maciek_gi: Tak jest. Nigdy jednak nie zwolni na tyle, aby Słońce zatrzymało ją w swoim systemie.
Dodatkowo załączam ;)
http://www.dmuller.net/spaceflight/realtime.php?mission=newhorizons
Dodatkowo załączam ;)
http://www.dmuller.net/spaceflight/realtime.php?mission=newhorizons
- 7
@Eestel: Kolega powinien przeskoczyć z zielonki prosto na bordo
- 191
Przed południem starałem się krótko opowiedzieć o misjach sond Voyager, dotyczących dwóch bliższych nam gazowych olbrzymów: Jowisza i Saturna. Po odwiedzeniu ich systemów szybsza z nich, oznaczona numerem 1, 16 listopada 1980 roku została skierowana na trajektorię ucieczkową i powoli wędruje w kierunku czerwonego karła Gliese 445, którego minie za około 40 tysięcy lat.
Wystrzelona jako pierwsza, lecz poruszająca się nieco wolniej sonda Voyager 2 po zbadaniu Jowisza i Saturna kontynuowała swoją podróż.
Wystrzelona jako pierwsza, lecz poruszająca się nieco wolniej sonda Voyager 2 po zbadaniu Jowisza i Saturna kontynuowała swoją podróż.
źródło: comment_AJaXyfy3Gnxqzxu6aDNEqZup8rarehjK.jpg
Pobierz@Eestel: plus w ciemno ;)
- 6
@Dymanta: Masy planet są wyznaczane na podstawie pomiarów ich oddziaływań dynamicznych na pozostałe ciała Układu Słonecznego. Do wyznaczania masy planet mających satelity stosuje się prawa Keplera. Masy planet nie mających satelitów są obliczane na podstawie perturbacji, jakie te planety wywołują w ruchu pozostałych planet, komet i planetoid.
- 296
Misje Pioneera 10 i 11 były iście pionierskimi w kwestii badania planet zewnętrznych Układu Słonecznego. Jednak już w momencie ich wysyłania zaawansowane były prace nad kolejnymi sondami, które miały przesunąć znany nam horyzont odrobinę dalej. Mowa o kolejnej parze bliźniaczek – sondach Voyager.
Pierwotnie obie sondy miały się skoncentrować na badaniach dwóch bliższych nam gazowych olbrzymów: Jowisza i Saturna. Do rozpędzania się wykorzystywały asystę grawitacyjną planet, co pozwalało w znaczący sposób zaoszczędzić energię,
Pierwotnie obie sondy miały się skoncentrować na badaniach dwóch bliższych nam gazowych olbrzymów: Jowisza i Saturna. Do rozpędzania się wykorzystywały asystę grawitacyjną planet, co pozwalało w znaczący sposób zaoszczędzić energię,
źródło: comment_z0JN73WeQwAOth5BR1dxpb16S8I806tZ.jpg
Pobierz- 21
@Eestel: Ciekawostka odnośnie możliwego najdalszego ludzkiego obiektu w kosmosie:
Rok 1957, Nowy Meksyk. Na dnie 150 metrowej studni dochodzi do mikroskopijnej katastrofy. Niewielka bryła plutonu zostaje zmiażdżona niewielkimi ładunkami wybuchowymi tak, że rozpoczyna się reakcja łańcuchowa.
- 3
Przekroczył już granice heliosfery, czyli sfery, w której cząstki wiatru słonecznego dominują nad przestrzenią międzygwiazdową.
@Eestel: ba, przekroczył już nawet heliopauzę (w 2012 roku)!
@Przemysl: oj wątpię, musiałbyś znać dokładną godzinę, prędkość i kąt z jakim została wystrzelona - można spekulować, ale takie obliczenia będą mało wiarygodne i mało dokładne. w dodatku zakładając, że wystrzelono ją w dzień, a więc gdzieś w stronę Słońca to jego wpływ będzie
- 186
Prosiliście mnie o wpis na temat misji Voyagerów, którym zawdzięczamy niemal całą wiedzę o zewnętrznych planetach Układu Słonecznego. Rzecz jasna takowy się pojawi, lecz uznałem, że zanim przyjdzie nań pora, trzeba uhonorować prawdziwego pioniera badań gazowych olbrzymów - sondę Pioneer 10, która była pierwszym wytworem ludzkiej ręki, który przebył pas planetoid.
Program Pioneer był, jak sama nazwa wskazuje, jedną z pierwszych poważniejszych prób eksploracji kosmosu. Jego początki były jednak stosunkowo nieudane - z
Program Pioneer był, jak sama nazwa wskazuje, jedną z pierwszych poważniejszych prób eksploracji kosmosu. Jego początki były jednak stosunkowo nieudane - z
źródło: comment_ryBIR5tfZtG6jRlxxX0gGjlxqKUb57gu.jpg
Pobierz- 20
@Eestel: Naszła mnie pewna refleksja czytając o sondach kosmicznych. W niedalekiej przyszłości wysyłamy w kosmos z Ziemi jakiś obiekt (oczywiście to tylko takie gdybanie), w stronę najbliższego nam układu gwiezdnego czyli układu Proximy Centauri. Dzielą nas o ile się nie mylę ponad 4 lata świetlne. Jeśli udałoby się nam rozpędzić taką sondę do choćby 0,5% prędkości światła, to mielibyśmy ziemski obiekt w sąsiednim układzie za jakieś 800 czy 900 lat.
- 7
@Turambetto: Pięć: New Horizons, Pioneer 10 i 11 oraz Voyager 1 i 2. Nawiększą prędkość uzyskała ta pierwsza - 22,85 km/s.
- 488
Wywędrowaliśmy ostatnio dość daleko od Słońca. Region Obłoku Oorta wydaje się przestrzenią niezwykle odległą. Rok świetlny, jaki dzieli najbardziej zewnętrzne z jego obiektów od naszej Dziennej Gwiazdy to jednak wciąż tylko niespełna ¼ dystansu do najbliższego gwiezdnego sąsiada – Proximy Centauri. Sonda Voyager 2, szybsza z sióstr bliźniaczek, która w 1977 roku opuściła Ziemię dotrze w pobliże innej bliskiej gwiazdy, Ross 248 za około 38 tysięcy lat. Rozmiar pustki i prędkość, z
źródło: comment_xlQEUESyZ24YuvjBWPTLniA0KrPhMQBx.jpg
Pobierz- 186
Uznałem, że wobec palącej chęci zaspokojenia Waszej wiedzy oraz mojej wpadki ze zdublowanym postem jestem Wam winien zadośćuczynienie. Dlatego już teraz zapraszam na krótką podróż w stronę obłoku Oorta.
Pluton, odkryty w 1930 roku przez Clyde'a Tombaugha krąży wokół Słońca w średniej odległości około 6 miliardów kilometrów, czyli mniej więcej 40 razy dalej niż Ziemia. Daleko za jego orbitą znajduje się formacja, w porównaniu do której Pas Kuipera jest doskonale opracowaną encyklopedią. Mowa
Pluton, odkryty w 1930 roku przez Clyde'a Tombaugha krąży wokół Słońca w średniej odległości około 6 miliardów kilometrów, czyli mniej więcej 40 razy dalej niż Ziemia. Daleko za jego orbitą znajduje się formacja, w porównaniu do której Pas Kuipera jest doskonale opracowaną encyklopedią. Mowa
źródło: comment_TDqOJuY9h3YUcJhwTdFxhFAtZUiZXfp9.jpg
Pobierz- 10
@KisielBB: tak zwany "słoneczny żagiel". Tani, ale wolny w rozpędzaniu, zyskujący prędkość dzięki promieniowaniu słonecznemu i strumieniowi płynących od niego cząstek.
- 7
@Eestel: Sedna nie zyskała miana planety karłowatej. Jej właściwości kwalifikują ją aby uznać ją za taką w przyszłości, ale na dzień dzisiejszy planet karłowatych mamy 5: Pluton, Ceres, Haumea, Eris, Makemake.
- 204
Pas planetoid to bez dwóch zdań ciekawa formacja. Znacznie dalej od Słońca znajduje się jednak równie interesujące skupisko ciał, które, ze względu na liczbę tajemnic jakie kryje, zasługuje na oddzielny wpis.
Pas Kuipera, bo o nim mowa, rozpościera się za orbitą Neptuna, ostatniej jak na razie planety Układu Słonecznego. Choć teoretycznie podobny do pasa planetoid, jest od niego znacznie większy i zawiera w sobie większą masę (nawet dwustukrotnie!). Znaleźć w nim można o
Pas Kuipera, bo o nim mowa, rozpościera się za orbitą Neptuna, ostatniej jak na razie planety Układu Słonecznego. Choć teoretycznie podobny do pasa planetoid, jest od niego znacznie większy i zawiera w sobie większą masę (nawet dwustukrotnie!). Znaleźć w nim można o
źródło: comment_d9S9PgeEmIV7oPjjt1yElK52sGXbvNKO.jpg
Pobierz- 301
Zgodnie z Waszymi sugestiami, dziś przyjrzymy się kolejnemu elementowi naszego Układu Słonecznego, o którym w szkole nie uczą zbyt wiele. Nie uciekniemy daleko od Jowisza, bowiem przeniesiemy się do pasa planetoid, bardzo silnie z największą planetą Układu związaną.
Pas planetoid rozciąga się między orbitami Marsa a Jowisza. Składa się z setek tysięcy drobnych obiektów, spośród których tylko nieliczne (według obecnej wiedzy około 200) osiągają rozmiary przekraczające 100 kilometrów średnicy. Wbrew wyobrażeniom, łączna ich
Pas planetoid rozciąga się między orbitami Marsa a Jowisza. Składa się z setek tysięcy drobnych obiektów, spośród których tylko nieliczne (według obecnej wiedzy około 200) osiągają rozmiary przekraczające 100 kilometrów średnicy. Wbrew wyobrażeniom, łączna ich
źródło: comment_QkrdO6XQDa3f0Mp11JXnt2eU3E643eXE.jpg
Pobierz@Eestel: Odwalasz kupę świetnej roboty. Już nawet w ciemno plusuję, potem czytam i jak dotąd się nie zawiodłem ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Ledwo zielonka, a już 500+ obserwujących
- 332
Pora na wpis, jak się zapewne domyślacie, traktujący o Ganimedesie, największym satelicie galileuszowym Jowisza. Wcześniej omawiałem Europę i Kallipso. Okazuje się, że Ganimedes to swego rodzaju połączenie tych dwóch obiektów.
Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na ukształtowanie powierzchnii. Część tego satelity jest stosunkowo gładka, pokryta rowami wyrzeźbionymi przez wydostający się z wnętrza materiał, zupełnie jak na Europie. Część jednak jest bardzo ciemna i geologicznie stara, co przywodzi na myśl Kallipso. Co jeszcze łączy
Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na ukształtowanie powierzchnii. Część tego satelity jest stosunkowo gładka, pokryta rowami wyrzeźbionymi przez wydostający się z wnętrza materiał, zupełnie jak na Europie. Część jednak jest bardzo ciemna i geologicznie stara, co przywodzi na myśl Kallipso. Co jeszcze łączy
źródło: comment_iUpK7G1bZ8tC1fhBCcyzx5e9OO59mKUU.jpg
Pobierz- 179
Po krótkiej eskapadzie do układu Ziemia - Księżyc powracam w stronę Jowisza. Dziś pora przyjrzeć się jego drugiemu pod względem wielkości satelicie - Kallisto.
Ganimedes, największy księżyc Jowisza jest większy niż Merkury. Kallisto posiada niemal taką samą średnicę (4820 km wobec 4879 km najbliższej Słońcu planety) jak on, lecz jednocześnie jest dużo lżejszy. Zawdzięcza to stosunkowo dużej zawartości lodu w swoim wnętrzu, który stanowi około 50% jego łącznej masy. Podobnie jak pod powierzchnią
Ganimedes, największy księżyc Jowisza jest większy niż Merkury. Kallisto posiada niemal taką samą średnicę (4820 km wobec 4879 km najbliższej Słońcu planety) jak on, lecz jednocześnie jest dużo lżejszy. Zawdzięcza to stosunkowo dużej zawartości lodu w swoim wnętrzu, który stanowi około 50% jego łącznej masy. Podobnie jak pod powierzchnią
źródło: comment_S2PUY6OkLk2eIDGoolXvBsJHkPqGVq2O.jpg
Pobierz- 27
@JaroslaPolskeZbaw: A co my mamy z tego, że Ty żyjesz?
Ja nie chcę żeby ktoś za moje podatki uczył się ale nic z tego nie wyciągał. Tak jak np. Ty...
Nie korzystasz z GPS, nie interesuje Ciebie informacja o pogodzie na jutro. Nie chcesz widzieć skąd się wzięliśmy ani w jaki sposób powstał wszechświat. W sumie to takim ludziom jak Ty wystarczy tylko miska z jedzeniem do szczęścia.
Ja nie chcę żeby ktoś za moje podatki uczył się ale nic z tego nie wyciągał. Tak jak np. Ty...
Nie korzystasz z GPS, nie interesuje Ciebie informacja o pogodzie na jutro. Nie chcesz widzieć skąd się wzięliśmy ani w jaki sposób powstał wszechświat. W sumie to takim ludziom jak Ty wystarczy tylko miska z jedzeniem do szczęścia.
- 211
Miałem kontynuować podróż po układzie Jowisza, ale wpis @DarkAlchemy na temat punktów libracyjnych przypomniał mi o jednej ważnej ciekawostce.
Wszyscy dobrze znamy nasz Księżyc. Stary, dobry towarzysz Ziemi od wieków pojawia się na niebie i powoli, lecz nieuchronnie oddala się od swojej macierzystej planety w tempie około 3 centymetrów rocznie. Mało kto wie jednak, że w pobliżu Ziemi krążą jeszcze co najmniej dwa ciekawe twory.
Pierwszy z nich to Obłoki Kordylewskiego. Ich
Wszyscy dobrze znamy nasz Księżyc. Stary, dobry towarzysz Ziemi od wieków pojawia się na niebie i powoli, lecz nieuchronnie oddala się od swojej macierzystej planety w tempie około 3 centymetrów rocznie. Mało kto wie jednak, że w pobliżu Ziemi krążą jeszcze co najmniej dwa ciekawe twory.
Pierwszy z nich to Obłoki Kordylewskiego. Ich
źródło: comment_NJ45mQ3fMmK7KiKzqGZBKCAdfRJH4Kx2.jpg
Pobierz











Autorem wiadomości był Frank Drake, amerykański astrofizyk, zajmujący się żywo tematyką pozaziemskiego życia. Jest on
źródło: comment_e0VPMvJGhGk25o9PYaduN5to3viHM6uW.jpg
Pobierzźródło: comment_ZBua6jR8PAltelwu1rBXYHtHO9FKjj1a.jpg
Pobierz