Jak piracicie jakiś ebook i są w nim zniekształcenia w tekście w wyniku OCR, np. zamiana "ś" na "si", jakieś dodatkowe wcięcia, znaki itd., to czytacie mimo wszystko takiej jakości książkę, czy odpuszczacie? Mnie to rozprasza na tyle, że nie jestem w stanie czegoś takiego czytać i nieraz kupiłem papier, żeby mieć pewny tekst.
Ogólnie to dużo częściej trafiam na takie zniekształcone teksty niż na normalne. Najgorzej jak się trafia na tego
Ogólnie to dużo częściej trafiam na takie zniekształcone teksty niż na normalne. Najgorzej jak się trafia na tego

























Oficjalny powód: Korzystanie z tych samych adresów IP przez wielu użytkowników i ryzyko banowania niewinnych osób za multikonta lub przewinienia innych.
Twierdzą, że tracker nie zapisuje adresów IP w bazie, więc prywatność użytkowników jest rzekomo bezpieczna. xD
I teraz uwaga. Pobieranie i seed z VPN też może być zakazany, sami jeszcze nie wiedzą. Na