via Wykop Mobilny (Android)
  • 45
@MirandaB: u mnie może trochę ponad tydzień. Kwestia jak szybko Ci się uda umówić ta wizytę przedadopcyjną, bo ona jest raczej takim stadartem w fundacjach/schroniskach.
I radzę sobie przemyśleć dokładnie jakiego psa byś chciała. Wiadomo że schronisko to nie koncert życzeń, ale oszczędzisz czasu wolontariuszom jak będziesz mogła powiedzieć czego konkretnie szukasz. No i pod względem życiowym też warto się zastanowić co będzie dla Ciebie nie do przejścia, a co
  • Odpowiedz
@MirandaB: uważaj, psy ze schroniska często mają ogromne problemy behawioralne i potem wydasz więcej kasy na Behawiorystę i weterynarza, niż na psa z hodowli. Poza tym proces adopcyjny jest często długi i absurdalnie trudny. Ja sobie nie życzę obcych ludzi u siebie w domu na przykład, dlatego ostatecznie kupiłam rasowego pieska. Serio, zastanów się 10 razy, czy jesteś na to wszystko gotowa.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zacky: u mnie w pojemniku pod smyczka czy jakiś dodatkowych (że 2 takie mam) już w okolicach połowy rolki wchodzi druga właśnie po podobnych przygodach jak twoja tak zacząłem robić
  • Odpowiedz
Ponad 2 tygodnie od odejścia najlepszego przyjaciela, po prawie 15 latach najwierniejszej psiej służby. Nie zlicze ile razy wyczuwał kiedy bylo mi zle i staral się pocieszać (skakal po mnie i szczekal wtedy, wtulal sie). I poltorej roku wspólnej walki z nowotworem niestety zakończonej eutanazją z powodu rozleglych przerzutow. Nikomu nie życzę sytuacji w ktorej musi podjąć taką decyzje...caly rok podprzadkowalem tylko jemu - leki, pilnowanie go, opieka nad nim. Niestety nie
EgoZet - Ponad 2 tygodnie od odejścia najlepszego przyjaciela, po prawie 15 latach na...

źródło: comment_1625143496VGRBxZWKgwUoPhE2VtlZQ0.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EgoZet: to daj sobie chwilę na żałobę, na smutek, skoro potrzebujesz, ale za jakiś czas przygarnij nowego pieska. Nie będziesz go porównywał, Twój mózg ogarnie, że to inny pies i ma inne zachowania. Ale pokochasz tak samo mocno, zobaczysz :)
Życzę Ci wszystkiego dobrego i jeśli się zdecydujesz na nowego członka rodziny to koniecznie się tu pochwal:)
  • Odpowiedz