https://www.yafud.pl/46570/ Zazwyczaj jak #czytam książkę to przychodzi do mnie #pies i domaga się drapania po głowie. Tak już się do tego przyzwyczaiłam, że jak stałam w kolejce do kasy w Empiku i rozmyślałam o lekturze kolejnej #ksiazki bezmyślnie podrapał po głowie faceta przede mną, który schylił się żeby zawiązać sznurówkę. Wyraz jego twarzy jest nie do opisania. YAFUD
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pies #psy
znacie jakieś szybsze skuteczniejsze sposoby na to żeby pies sikał/kupał na dworze niż samo nagradzanie? jakieś tipy jak go przekonać, że cały dom to jama?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Missudi: psy uczą się tego nawet do roku życia. Pewnie Cię to nie pociesza, ale lepiej nie nastawiaj się na szybki sukces, to się nie rozczarujesz ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 18
Właśnie wróciliśmy do domu, zabieg *całe szczęście* przeszedł bezproblemowo. Z każdym takim zabiegiem martwię coraz bardziej bo już powoli staje się psim seniorem i w głowie pytanie: "a co jak tym razem się nie wybudzi?".
Ale jak na razie moja mordka jest dzielna, chociaż przyznam, że powrót nie był łatwy. Ledwo ogarniał (dostał "głupiegojasia"), wystraszony, bez sił i widziałam, że chodzenie sprawiało mu trudność- był szyty też na tylnej łapce, a jazda
pinkyja - Właśnie wróciliśmy do domu, zabieg *całe szczęście* przeszedł bezproblemowo...

źródło: comment_1632828680qVFW1Zi1N1P2fDaomCxc65.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pinkyja: Wszystko będzie dobrze.
Jednak dobrze Ci radzę oswajaj się z tym, że kiedyś go nie będzie. Będzie Ci łatwiej za te 1.5-2 lata jak odejdzie.
Moi rodzice pochowali psa w 04.2015 i do tej pory jest im ciężko - właśnie dlatego że z wyprzedzeniem nie oswajali się z tym, co nieuchronne.
  • Odpowiedz
Tak się zapytam co byście zrobili, bo wyszła patowa sytuacja. Ogólnie z towarzystwa opieki nad zwierzętami wzięliśmy na 2 tygodnie psa i kota. Czasowo się pozbywali (albo po prostu takie akcje robią :P), a jakaś szansa na "adopcję" by była.

Problem jest taki, że pies chociaż fajny w 99% - w 1% jest p----------y. Zdarzyło mu się gryźć domowników (ja na szczęście lekko dostałem), więc zgłosiliśmy, że szkoda psa, ale niestety musi odejść
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fervi: ogólnie takie rzeczy można wypracować z psem, ale TOZ powinien ci zapewnić wsparcie beha, jeśli pies jest na tymczasie.
No i ja miałam podobną sytuację, tyle że po prostu kazali mi oddać psa do schroniska xD koniec końców pies u mnie został, ale rozumiem wkurzenie
  • Odpowiedz
@r__k: @PiesTaktyczny: @merho: @luk04330: @Kelemele: Ogólnie postanowiliśmy podzwonić po okolicznych towarzystw opieki - we Wrocławiu, Opolu i Warszawie

We Wro nikt nie odbiera
W Opolu kazali nam spadać
W Warszawie powiedzieli, by wydrukiwać wszystkie maile, iść na policję - jeśli policja uzna,
  • Odpowiedz