Witam Mirki, może ktoś pomóc z ustaleniem makro? Ogólnie to: chłop, 178cm, 85kg, aktywność średnia (3-4 FBW treningi siłowe na tydzień, jazda rowerem do pracy w tygodniu (uzależnione od pogody) - ok 8km dziennie razem).
Od sierpnia zeszłego roku zrzuciłem 23kg (było 108kg). Od listopada, z przerwami, zacząłem treningi siłowe, efekty są zadowalające - ale nadal mam dużo fatu na brzuchu, no sylwetka skinny fat, ale bardziej nadal fat XD
@quezygnu6: Redukuj dalej, tu nie ma co za bardzo filozofować. Utrzymuj białko, tyle co masz wpisane styknie, konsekwentnie trenuj i tyle. Ewentualnie zrób sobie jakąś przerwę na zerze kalorycznym, bo ciągniesz to już długo. No ale też nie ma co się oszukiwać, przy 178/85, jak trenujesz tylko pół roku, to jest raczej jeszcze kawał drogi od spoko wyglądającego brzucha i zejście w zakresy normalnego bmi tego nie zmieni (tzn. żeby
Cześć, czy ja zwariowałem, czy czegoś nie rozumiem czy to Polacy zwariowali. Co prawda jest sporo ludzi którzy chcą zamieszkać w domu a nie w bloku i teraz co wybierają...
Ja już nie mówię nawet o szeregówkach - bo tu zdarza się słyszeć (chyba) rozsądne opinie nt. tego że łącza one wady mieszkania
Chcę iść na studia zaoczne I stopnia (inż.) na Mechanikę i Budowę Maszyn uczelnia: Politechnika Warszawska, wydział SIMR lub MEL generalnie SIMR wydaje się względnie "łatwiejszy" (mniejsze progi punktowe na studia dzienne, opinie o tym jak bardzo MEL jest przeje**ny etc.),
Siema wszystkim, lurkuje tu z wami od dluzszego czasu i postanowilem w koncu zalozyc konto (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Moje najwieksze atuty to ze mam 196 cm, kutasa 22cm i morde pretty boya. Z blackpillem stykalem sie cale zycie zarowno poprzez otrzymywanie komplementow od dziewczyn na ulicy jak i ogolna obserwacja rzeczywistosci. Przelkniecie w pelni czarnej pigulki pozwolilo mi jeszcze bardziej ulepszyc swoje staty, a moim looksmaxxingem,
Niedzielna pogoda na Śnieżce dopisała :D Wiem, że to nie jest żaden wyczyn, ale pierwszy raz weszłam i zeszłam samodzielnie. Jest motywacja na zdobywanie kolejnych szczytów i chodzenie po górach. #pierwszywpis #polskiegory #jeleniagora #sniezka
Zawsze oglądając film zastanawiam się, czy obraz potrafi wzbudzić we mnie aż tak mocne emocje, by oddziaływał on na moje późniejsze życie? Macie jakiś film, który niekoniecznie musi być waszym ulubionym, aczkolwiek pewna scena była na tyle mocna, że wryła wam się w mózg? #film #pierwszywpis #ciekawosc
Moim zawsze było "Fantastic Planet" z 1973. Scena w której wielkie istoty się denerwują i chcą zniszczyć nie oswojone
Człowiek siedzi od miesiąca i podpisuje torby na wynos zastanawiając się nad sensem życia. Przynajmniej okoliczności przyrody zielone. Pozdrawiam gastronomicznych ziomków! W sumie wszystkich ziomków.
Komentarz usunięty przez moderatora