#pierwszapomoc #firstaid #apteczka #survival

Paczo mireczki na jaką okazyję trafiłem. Apteczka. Taka Woodstockowa, bądź ogólnie na jakieś wypady. Z całkiem pokaźną zawartością. Sama wydaje się zrobiona dobrze(mogłoby być troszkę więcej miejsca gdyby nie jej kształt. Albo mniej, jakby zrobić ją niższą. mam zamiar dołożyć do niej aspirynę rozpuszczalną, przeciw bólówki, tabsy na i przeciw kupie oraz altacet w żelu. może jeszcze bandaż elastyczny. Jakieś
gdziemojimbuspiatka - #pierwszapomoc #firstaid #apteczka #survival 

Paczo mireczki n...

źródło: comment_FVF21BuetRZuHfa5ETlWG1m2x4CFyoSn.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drodzy - założyłem konto na wykopie jakies 4 lata temu, mirko przegladam od jakichs 3 miesiecy ale dopiero dzis

postanowilem dokonac pwierszego wpisu. PROSZĘ WAS O POMOC CZY JAK DOTĄD DOBRZE ROZUMIEM SŁOWNICTWO KTÓREGO SIĘ TUTAJ

UŻYWA:

mirek
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@teemo: Tyłka. To bardzo dobrze ukrwiona powierzchnia, a jednoczenie duża, więc jest najlepsza do takich celów. Zwróć uwagę że pies-ratownik ma nawet przeszkolenie psychologiczne - przeprowadzając masaż jednocześnie przystawia pysk do ucha i szpcze uspokajające słówka.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest tu jakiś lekarz mający dyżury na SOR/jeżdżący w karetce lub ratownik medyczny? Mam taką rozkminę:

Wypadek na strzelnicy, gość postrzelił się w udo, rozwalił tętnice. Mam przy sobie taką opaskę uciskową: http://www.paramedyk24.pl/396,staza-taktyczna-cat.html Czy mogę jej użyć od razu bez próby zastosowania opatrunku uciskowego? Czy muszę zawsze bezwzględnie najpierw próbować robić opatrunek uciskowy? Czy też może nigdy nie mogę takiej opaski zastosować?

#ratownictwo #pierwszapomoc #medycyna
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tichy: Ok, też bym tak zrobił. Tak samo jakbym kumplowi odbarczył odmę, jakby nie było perspektywy na szybki przyjazd karetki (nie wiem, zima, strzelnica w środku lasu). Tylko nie pytam o procedurę postępowania, a perspektywę prawną, którą można sprowadzić w sumie do ogólnego pytania "uratowałem człowiekowi życie czynnością, której nie miałem prawa wykonać - co mi grozi?" :P
  • Odpowiedz
@Strus: prawda jest taka - zawsze ci sie może ktoś przywalić. jak uratujesz życie to za powikłania. jak ktoś umrze bo się trzymałeś procedur - to też się moga przywalić, Polska to dziki kraj nie ma czegoś takiego jak standardy postępowania, są tylko wytyczne.
  • Odpowiedz