Mężczyźni z góry zakładają, że kobiety popierają pobór bo to ich nie dotyczy. Tymczasem kiedy rozmawia się z kobietami to same szczerze przyznają, że chętnie przeszłyby szkolenie wojskowe, ale nie zapisują się, bo nie chcą urazić męskiej dumy swoich partnerów, ojców czy braci. Pora skończyć z białorycerzykowaniem; panie chcą i potrafią się same obronić. Dlatego jeżeli wprowadzać #obowiazkowecwiczeniawojskowe to tylko jeżeli będą one dotyczyć obu płci. Stop dyskryminacji kobiet.
#
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalgrande: Zgadzam się. One są dyskryminowane przez to, że nie mogą bronić ojczyzny. To wszystko przez patrchialane społeczeństwo i niską samoocenę facecików, którzy myślą, że są jacyś lepsi w działaniach zbrojnych czy dyscyplinie. Tak naprawdę to powinniśmy wprowadzić parytety i sprawić żeby w wojsku było 50% kobiet. Stop dyskryminacji!
  • Odpowiedz
Czy zgadzasz się z Katarzyną Kotuła, że to kobiety częściej zajmują się rodzicami, osobami starszymi i chorymi w rodzinie? #pieklokobiet #pieklomezczyzn

Czy zgadzasz się z Katarzyną Kotuła, że to kobiety częściej zajmują się osobami starszymi w rodzinie

  • Prawda, to córki częściej poświęcają się rodzicom 31.3% (10)
  • Bzdura,rodzicami zajmuje się zwykle „syn-przegryw” 28.1% (9)
  • Bzdura, córki łapią chłopa i uciekają daleko 31.3% (10)
  • Bzdura, córki unikają rodziców bo byli „toksyczni” 9.4% (3)

Oddanych głosów: 32

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@damienbudzik: Dla mnie niesamowitym fenomenem jest wmówienie plebsowi w XIX wieku że w ich interesie leży bronienie interesów elit. Kiedyś żeby zaciągnąć ludzi do wojaczki elity musiały zapewnić udział w łupach jakieś pole po wojnie czy inne przywileje. Teraz wystarczy blaszka na wstążeczce i uścisk dłoni (jak owych dłoni nie urwało na polu chwały).
  • Odpowiedz