Ociechuj.exe

Znajomy ma działkę 'z dziada pradziada'. Kawał terenu (ponad 3000 m2) w środku miasta ale określona jako leśna więc tak sobie stoi samopas od lat i zarasta (maly lasek).

Po drugiej stronie ulicy deweloper stawia blok i na stronie chętnie chwali się cudzą ziemią jako 'teren zielony idealny na spacery i rekreację'. Nawet to na mapie zaznaczył :D

Tylko
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@augusto-mises: hmm no nie wiem? W tym że ktoś bez twojej wiedzy zaprasza do korzystania z twojej własności kilkaset osób? W tym, że Ty będziesz po nich sprzątał?
Czy może w tym że podnosi wartość swojej nieruchomości kosztem twojej?
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
#wieden po likwidacji lotniska:
nowa, zielona dzielnica, jezioro, linia tramwajowa, kolejowa, nowoczesne technologie

#warszawa po ewentualnej likwidacji #okecie:
#patodeweloperka, blok na bloku, wszędzie tylko wąskie uliczki zastawione dodatkowo samochodami, nowobogaccy mieszkańcy jednocześnie narzekający na plany komunikacji miejskiej BO PRZYJADĄ OBCY oraz płaczący że dzieci muszą wozić do szkół do sąsiedniej dzielnicy, korki i chałas.

Podobieństwa do #wilanow oraz #odolany
elf_pszeniczny - #wieden po likwidacji lotniska:
nowa, zielona dzielnica, jezioro, li...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elf_pszeniczny nie wiem czy kiedyś byłeś w seestadt. Szerokie chodniki, wąskie drogi, brak miejsc parkingowych - ludzie parkują rolnikowi w polu. Do tego tylko 1 linia metra łącząca ta część miasta z resztą.

------
Zabudowują dalej grubo, a ekolodzy protestują z budową autostrady. W efekcie gdy skończą, będzie ciężko z tamtad wyjechać oraz wjechać samochodem.

-------
Ciekawostka jest jeszcze taka, że jak na obrzeża miasta, to ceny mają podobne jak w
  • Odpowiedz
@pilot1123: coś mi się kojarzy że tak było w Gdańsku na Przymorzu, kiedy budowali kilka wysokich bloków z widokiem na morze, zaczynając od tego położonego najdalej morza i dokładając kolejne zasłaniające te poprzednie :d
  • Odpowiedz
Przejść z patodeweloperem ciąg dalszy. Słowem wstępu - 2 lata temu odebrałem po roku opóźnień mieszkanie (połówka bliźniaka) z małym ogrodem (400m^2) ze skarpą i murkiem oporowym (na zdjęciu). Od tego czasu deweloper kompletnie zlewa wszelkie wezwania do naprawy swojej fuszery tytułem rękojmi, więc pozostaje mi droga sądowa. Już przestałem mieć nadzieje, że cokolwiek będzie naprawiał (a może to i lepiej, bo czego nie tknie to knoci). Na osiedlu trwa budowa kolejnych domów - nieogrodzona, śmieci i materiały budowalne walają sie po ulicy. W związku z tym, że deweloper tradycyjnie olewał wezwania do uprzątniecia i zabezpieczenia terenu, zglosilismy problem do PINB.

I tu przechodzimy do meritum. Podczas kontroli wyszedł kwiatek - murek oporowy, który deweloper zbudował okazał się samowolą budowlaną - nie był uwzględniony w projekcie, nie było na niego pozwolenia. Deweloper twierdzi, że "tak im doradził projektant". Dotychczas, mimo odbioru przez inspektora, nikt nie zwrócił mi uwagi na braki prawne w tej kwestii. Deweloper stanął na stanowisku "no to zrobimy rozbiórkę i nie będzie murku", bo oczywiście nie chce ponosić opłat legalizacyjnych.

I teraz pytanie - my chcielibysmy dążyć do legalizacji. Czy mamy prawo, żeby tego wymagać od dewelopera? Rozbiórka pomniejszy część użytkową naszej działki, będzie się wiązała z "zaprzepaszczeniem" prac wykonanych w ogrodzie, na skarpie (my jeszcze nic nie robilismy, ale problem dotyczy naszych sąsiadów). Oczywiście, planuje temat skonsultować z prawnikiem, ale może ktoś wie czego sie powinienem spodziewać?

Z
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czeslav87: można skontaktować się z lokalnym ośrodkiem dokumentacji kartograficznej i geodezyjnej. Prawnik od prawa budowlanego i prawa geodezyjnego chyba byłby najlepszą opcją. Możliwe, że jakiś geodeta też by coś wam powiedział.
  • Odpowiedz
I teraz pytanie - my chcielibysmy dążyć do legalizacji

@czeslav87: Nie jesteście stroną w postępowaniu.

Czy mamy prawo, żeby tego wymagać od dewelopera?

@czeslav87: Nie. Inwestor powinien zrealizować zamierzenie budowlane zgodnie z projektem. Wszelkie niedogodności spowodowane tym faktem musicie załatwiać na bazie KC.
  • Odpowiedz
Dzień dobry. Jakiś czas temu wprowadziłem się z Krakowa dlatego pytanie bardziej z ciekawości.

Jakiś czas temu (chyba rok) była mowa o zmianie w prawie zabraniającej ogradzania nowych osiedli. Czy ktoś lepiej zorientowany potrafi powiedzieć czy to prawda? Może mi się tylko zdawało.

A jeśli to prawda to zauważyliście jakieś zmiany?
#krakow #deweloperka #patodeweloperka
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to jeszcze dziennikarstwo, czy artykuły sponsorowane przez rynek nieruchomości? Na przykładzie artykułu Gazety Wrocławskiej, która nakręca bańkę nieruchomości:
Mieszkania w tym roku podrożeją o 20 proc., prognozują eksperci
A co to za eksperci? No eksperci tacy, którzy mają interes w tym, żeby pisać że będą wzrosty:

Patryk Kozierkiewicz - Polski Związek Firm Deweloperskich (Na ich stronie "Jesteśmy nowoczesną organizacją branżową dbającą o kondycję rynku deweloperskiego w Polsce")

Jarosław
Reepo - Czy to jeszcze dziennikarstwo, czy artykuły sponsorowane przez rynek nierucho...

źródło: comment_1632772023UaSoxQV2v34nfMoGoxDWKQ.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 20
@Reepo ja wczoraj w radiu usłyszałem, że developerzy ostrzegają, że żadnych obniżek cen nie będzie i jest ostatni moment na zakup mieszkania, bo teraz wielkie fundusze za miliardy wykupują całe osiedla i za parę lat będą ceny tak zaporowe, że tylko wynajem od tych funduszy zostanie xD
  • Odpowiedz
Odkładam miesięcznie między 800 a 1300 zł (w zależności od miesiąca) w średnim mieście (małe ceny za nieruchomości), ale za rok przy przeprowadzce do większego miasta będę musiał przerzucić się na kawalerkę (z moją różową, nie sam) i nawet przy większych zarobkach odłożę max tyle samo XD

Odkładając 1k miesięcznie w tej chwilli nie odmawiam sobie za dużo, ale też mam dość rutynowy harmonogram. Od zaoszczędzonych około 12k trzeba odliczyć wakacje, jakieś wydatki na ubrania (resztę wliczam w koszta).

Zostanie jakieś 7-8k przy dobrych wiatrach za rok. Czyli ktoś w takiej sytuacji ma 2 wyjścia. Albo przy rosnących zarobkach odkłada jeszcze więcej i żyje w taki sam sposób jak zarabiając mniej, albo zbie 7 lat na 50 % wkładu własnego, będąc do 32 lvl bez planów na dzieci, bo stuk hajs na kwaterę.

Ja
S.....y - Odkładam miesięcznie między 800 a 1300 zł (w zależności od miesiąca) w śred...

źródło: comment_1632735334zcO8nUe1YZbH0XEcUHBhiW.jpg

Pobierz
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sok_Mandarynkowy: Masz 25 lat? Bo myślenie jakby młodsze, wiesz że mieszkanie zawsze można wymienić na większe? W ogóle jest mała szansa ze jak kupicie mieszkanie w młodym wieku to w nim umrzecie?

Ludzie zaczynają od kawalerek, potem z wiekiem zarabiają więcej, lokalizacja już im nie psuje bo np. praca, robią dzieci i wypowiadają kredyt, sprzedają mieszkanie z zyskiem i kupują większe, albo stare idzie na wynajem i się spłaca, a
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 878
@KromkaMistrz: czy ja wiem czy taka patodeweloperka? W Rosji to jeszcze jest polpanstwowe w wiekszosci, nadal buduja z wielkiej płyty. Jak osiedle jest dokanczane to juz dawno metro jeździ. Wolalbym mieszkac w takim molochu gdzie mam metro pod nosem i normalny widok z okna niz w polskim nowym budownictwie gdzie widzę sasiada na przeciwko a musze wszedzie autem jezdzic bo nie ma żadnej infrastruktury.
  • Odpowiedz
Pomijając ceny to jak mam kupić mieszkanie jak wszystko schodzi na pniu? Oglądałem sobie taką budowę na wczesnym etapie, dopiero dziurę w ziemi zaczynają robić. Odnalazłem stronę dewelopera i tam wszystko sensowne już posprzedawane, zostały same ochłapy. Termin oddania: koniec 2023 xD

Skąd ci ludzie wiedzą, że będzie coś budowane? Jak kupić mieszkanie jak wszystko już sprzedane na 2 lata wprzód? (°°
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
@KorwinizacjaPrzelyku: trzeba czekać, ja się poddałem na chwilę obecną. Nie założę sobie pętli na szyję w takiej wysokości aby kupić jakieś g---o. Najwyżej przeniosę się w miejsce z tańszymi mieszkaniami ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 16
@KorwinizacjaPrzelyku: to znaczy, że niebawem coś się musi stać złego ¯\_(ツ)_/¯ Ja nigdy w życiu nie kupiłbym dziury w ziemii, bo nie potrafię zaufać tym pazernym k-----m deweloperom. Tylko rynek wtórny, ale obecnie i na nim sytuacja jest równie beznadziejna dla mnie.
  • Odpowiedz
@little_muffin: Uwielbiają luksusowe europejskie marki, plus mają inny gust, ale fakt: poduszki z logo Hermesa i wyszywane logo Fendi to krindż. Nie przesadzałbym też co do smogu: NYC nie ma z nim większego problemu, to nie LA. Ostatnio był epizod, ale związany bardziej z pożarami i z tym nie za wiele da się zrobić. Jeśli coś gorzej widać, to raczej kwestia odległości - końcu to 96 piętro.
  • Odpowiedz
@little_muffin: nie mówię o mgle, mówię o normalnej przejrzystości powietrza, która maleje wraz z odległością.

Potencjalny nabywca tej nieruchomości ma zapewne kilka innych, w tym z widokiem na morze czy wodospad.
Co do bogatych i ich podejścia do logo: trudno uogólniać, oligarcha z Rosji czy szejk z Półwyspu lubią loga - czy przez to nie są bogaci?
Szukanie analogii do 9/11 i z tego powodu unikanie mieszkania w wieżowcu jest
  • Odpowiedz
Mieszkałem na podobnym osiedlu domków szeregowych i bardzo dobrze to wspominam. Normalnie na rolkach i rowerach można było pojeździć, latem dużo chłodniej niż w mieście, bo każdy miał te 100m2 ogródka. Każdy dom 250m2. Do tego społeczność się znała dużo lepiej niż w centrum miast. W rozsądnej odległości pętla tramwajowa z trzema liniami dojeżdżająca w ~20 minut do centrum miasta.
Z drugiej strony jest to osiedle z końca lat 80. Obecnie następuje
  • Odpowiedz