- Wie pani na kogo ja bym zagłosował?
- Na kogo?
- Na Giertycha.
- Dlaczego?
- Yyy... bo... on kocha nasz kraj. Polskę. ... Taaak, biało-czerwone sztandary. Widzi pani...
Jutromamyjedenastylistopadtak, święto niepodległości? Dlaczego tutaj nie widzę żadnej flagi? Dlaczego? K------A DLACZEGO? No! Jakieś pytania jeszcze?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZBYSZEK!

posłuchaj mnie uważnie, jutro o 19:45 masz samolot do meksyku.
Bilet wyśle Ci zaraz na e mail. Gdy wyjdziesz z lotniska pod czerwoną budką telefoniczną jest skrytka,
otwórz ją tajnym hasłem : hajduszoboszlo. W niej znajdziesz nowy dowód osobisty,
3000 pesos i kluczyki do mieszkania na przeciwko. Od dziś nazywasz się
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

posłuchaj mnie uważnie, jutro o 19:45 masz samolot do meksyku.

Bilet wyśle Ci zaraz na e mail. Gdy wyjdziesz z lotniska pod czerwoną budką telefoniczną jest skrytka,

otwórz ją tajnym hasłem : hajduszoboszlo. W niej znajdziesz nowy dowód osobisty,

3000 pesos i kluczyki do mieszkania na przeciwko. Od dziś nazywasz się

Juan Pablo Fernandez Maria FC Barcelona Janusz Sergio Vasilii Szewczenko i jesteś rosyjskim imigrantem z Rumuni.

Pracujesz w zakładzie fryzjerskim 2
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeden z moich kumpli zawsze robi mi ten sam żart kiedy chodzimy po górach - nagle zamiera w bezruchu i zaczyna się gapić w dal jakby coś zobaczył pomiędzy drzewami. Nie odzywa się wtedy ani słowem, tylko czasem rzuca mi krótkie spojrzenie jakby chciał powiedzieć "K---a, stary, widziałeś to?" Zwykle stoję obok niego jak debil i gapię się w to samo miejsce, zastanawiając się, czy coś jest nie tak z moimi oczami.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypowieść na Sobotę:

Od samego zarania dziejów plemię żmijowe wszelkiego zła jest siedliskiem, narzędziem chaosu i pomiotem nicości. Poznacie ich po chłodzie, który niosą ze sobą nawet w upalne dni, oraz po mowie, która choć słodka jak miód, zostawia w ustach posmak popiołu i piołunu. Nie patrzą w słońce, gdyż ich źrenice nawykły do mroku bezdennych otchłani, a czysta jasność dnia jest dla nich ogniem trawiącym.

Plemieniem tym rządzi jeno cielesna lubieżność, dlatego
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wykopek_Jeden: jahwe fałszywy bóg, jezus fałszywy mesjasz, mahomet fałszywy prorok - w imię tych trzech wymordowano dziesiątki milionów
Baal czyli Pan oczerniony Bóg przez wyznawców jahwe, doucz się mordo
  • Odpowiedz
#artemis #kosmos #pasta #heheszki

Mój stary w czasie lotu przez atmosfere poparzył sobie rękę. NAPRAWDĘ, K---A, ULTRA POPARZYŁ.

Potrzebuje przeszczepu, więc jako jego syn kosmonauty z Artemis zgodziłem się oddać skórę. Lekarz powiedział, żebym przyszedł na operację, to mi wszczepi ekspander. K---a, nie wiedziałem, co to, ale poszedłem. K---a, ja się obudziłem, to miałem na plecach pod skórą taką, k---a, gumową kulę (PICREL), a z
twoj_starrry - #artemis #kosmos #pasta #heheszki

Mój stary w czasie lotu przez atmos...

źródło: 9ae493295d71062f630131f18924b04aeb7d5319b292a731b8932d96279b3aa0

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam taką fantazję, że w barze imprezowym Vanity Fair na rozdaniu Oskarów nawiązuję rozmowę z moją ulubioną aktorką - Natalie Portman. Kulturalnie się witamy, ona pyta czym się zajmuję, ja mówię, że była super w "Jess i Chłopaki", odpowiada mi lekkim śmiechem.
W tym momencie łapię swojego drinka.
- No dobra, na razie - mówię, po czym odchodzę. Teraz mam jej uwagę. Ilu facetów z własnej woli przerywa rozmowę z Natalie Portman? Dotyka dłonią
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem na rozmowie kwalifikacyjnej i zrobiłem bardzo dobre wrażenie na kierownikach działu. Powiedzieli mi, że zadzwonią do mnie z HR, aby umówić termin podpisania umowy. Niestety nigdy nie odezwali się. W związku z tym poszedłem do kolegi, który pracuje w tej firmie, i WOBEC niego podpisałem umowę. Nazajutrz przyszedłem do pracy, a tam powiedziano mi, że w ogóle tu nie pracuję. Gdy siłą próbowałem wejść do budynku, wezwali policję, która mnie zatrzymała.
BezDobry - Byłem na rozmowie kwalifikacyjnej i zrobiłem bardzo dobre wrażenie na kier...

źródło: IMG_1110

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BezDobry: nope, idziesz do firmy i podpisujesz umowę o pracę z zarządem, idziesz z umową do kierownika zeby Ci przedstawił zespol i Cie wdrożył w pracę, a on Cie unika i nie ma dla Ciebie czasu.
  • Odpowiedz