K---a tylko niech nikt mi się nie waży pojechać na święta do mamusi z plastikowymi pojemnikami z kurczakiem i ryżem. Matka cały dzień n--------a w kuchni a tu przyjeżdża wielki kafar co mówi, że nie spróbuje serniczka bo on trzyma formę i będzie żarł styropian z sosem 0kcal.

Chociażbyście mieli kolejny dzień n---------ć martwe ciągi aby zrzucić te makowce, serniki, jajka i galarety, to macie się zajadać aby matce przykro nie było i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Umieść Oculusa Rifta na głowie noworodka

Wychowuj je w całkowicie wirtualnym świecie przez 20 lat.

Po 20 latach Zdejmij Oculusa.

Przedstaw się jako Morfeusz


#pasta
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podczas zamawiania burgera drwala w McDonaldzie zauważyłem, ze dziewczyna która mnie obsługuje ma katar. Przedtem (zanim postanowiłem zostać samcem alfa), w ogóle bym się tym nie przejął, ale skoro chciałem być wodzem stada, musiałem coś zrobić. Zdałem się w 100% na swój instynkt i zacząłem działać.

Bez zastanowienia chwyciłem ja za włosy, przeciągnąłem przez ladę. Kiedy miałem już jej twarz blisko swojej, szybkim ruchem przywarłem ustami do jednego z jej nozdrzy i mocno
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wrzucam historię dziadka z #pracbaza w nawiązaniu do komentarza z tego wpisu. Wołam @wujek_srednia_rada

Dziadka nazwijmy Romek. Romek przez bite 30 lat pracował w firmie państwowej. Nie zawsze miał jak pączek w maśle, ale ostatnie lata były dosyć solidne. Zarobki powyżej średniej krajowej, auto służbowe do celów mieszanych, premie na święta, wczasy pod gruszą, trzynastki, multisporty. Żyć nie umierać. Do tego oczywiście laptop i telefon służbowy opłacany przez firmę
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 11
@wujek_srednia_rada: w sumie to była jeszcze jedna historia. Jak odchodził na emeryturę jakimś cudem udało nam się nakłonić go do zorganizowania pożegnania. Jako, że po knajpach nie chodził, to wybór zostawił nam, więc padło na W-----y In Jar przy rynku. Tak wiem, sieciówka i do tego droga. Ale Romek nieopatrznie wziął rachunek na siebie i zostawił nam otwarty rachunek XD. Specjalnie do menu nie zaglądał, ale w końcu zgłodniał i
  • Odpowiedz
Cześć, mam takie nietypowe pytanie.
Jednym z moich hobby jest kolekcjonowanie kamieni. Owe kamienie mają różne rozmiary, wagę (największe jakie miałem to ponad 10 g, ale to ciężko upolować), i kolor (są różne, od mglistobiałego do przezroczystego, czasem jakieś odcienie żółtego).
Czy ktoś może wie, czy można gdzieś zakupić jakiś taki większy klaser, albo czego można użyć, żeby były wszystkie w jednym miejscu, ale oddzielone od siebie z miejscem na moje krótkie opisy?
Aktualnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Inb4 odpowiadanie na pastę, wiem wiem.

Szukanie dziewczyny jako przeciętny chłopak


-załóż konto tinder


@
  • Odpowiedz
@KacperWoW: e tam laski wcale tak łatwo nie mają, tylko nie rozumiesz ich perspektywy. Po 1 to na chada mają nikłe szanse, większość julek niestety co najwyżej zaliczy ons albo fwb z chadem, który zryje im psychikę ale stałego związku z nim nie będzie, po 2 co z tego, że pisze do niej setki facetów jak tak jak w pkt 1 chady się pobawią albo żaden chad się nie zainteresuje,
  • Odpowiedz
bądź różowym paskiem
wygrałaś na loterii genetycznej życie na easy mode xD
w sumie to nie masz żadnych konkretnych zainteresowań i nie wiesz czego chcesz od życia
prześlizgujesz się przez edukację jak surfer na fali
trafiasz na ogłoszenie rekrutacyjne
oferta brzmi całkiem atrakcyjnie - niskie wymagania, oferta rozwoju, przejrzysta ścieżka kariery
CrokusYounghand - bądź różowym paskiem 
wygrałaś na loterii genetycznej życie na easy...

źródło: obraz

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CrokusYounghand: wiem że to ma być pasta w tonie prześmiewczym ale być może niechcący pokazałeś tu pewna prawdę, o której się nieczęsto mówi.

To właśnie Chrześcijaństwo i cywilizacja łacińska jako bodaj jedyna dała kobietom (i mężczyznom też) możliwość kształcenia i kariery poza domyślnym schematem małżeństwa - w postaci zakonów właśnie. Pomijając oczywiście cały aspekt duchowy - praktycznie niezależnie od stanu można było wybrać taką ścieżkę i jednocześnie uchronić się przed
  • Odpowiedz
@reventon: tu nie chodzi o to, że dało możliwość rozwoju, tylko o współczesną hipokryzję w ocenianiu kobiet, które de facto dokonują tych samych wyborów. I nie tylko kobiet się to tyczy, ale również mężczyzn. Ile to razy słyszeliśmy, jak brzuchaty klecha produkował się na temat niskiej demografii i obwiniał o to innych mężczyzn? Celibat nie ma żadnego logicznego uzasadnienia, no może poza dziedziczeniem. Kobiety czy mężczyźni, którzy świadomie decydują się
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żyjemy w spisku gruszkowym i czas w końcu powiedzieć to głośno.

Zauważcie jedną rzecz: nikt nigdy nie kupuje gruszek. Serio. Idziesz do sklepu – widzisz jabłka w koszykach, banany w rękach, mandarynki w kieszeniach. A gruszki? Leżą. Zawsze leżą. Idealne. Nietknięte. Jakby były tylko j----ą atrapą.

Nigdy nie widziałem człowieka z gruszkami. Ani w Biedronce. Ani na targu. Ani u babci. A przecież według oficjalnej narracji „gruszki są popularnym owocem”. GDZIE SĄ CI LUDZIE.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iErdo: ja lubię gruszki, w sumie to mój ulubiony owoc do jedzenia ot tak na surowo, lepsze od jabłek.
Ale z przepisami hmm no faktycznie jakby mało. A może to konspiracja sadowników jabłek przeciw gruszkom, a gruszkarze są jako rebelianci i zazwyczaj siedzą cicho?
  • Odpowiedz
be fast walker

spot someone walking up ahead

try to gauge their walkie speed

have walkie speeds mapped out as 1, 2, or 3

1 is slow, easy to overtake without increasing speed. overtake

2 is medium, possible to overtake by increasing speed. speed up and overtake
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Woda to najbardziej uzależniająca substancja na świecie. Mój tata przedawkował wodę w zeszłym roku i wciąż opłakujemy jego tragiczną śmierć. Uważam, że każdy powinien wiedzieć, jakie niebezpieczeństwa niesie ze sobą picie wody i jak może ona zrujnować życie, tak jak zrujnowała życie mojego taty. Woda może utopić, zamrozić, ugotować, a także jest stosowana w torturach, takich jak waterboarding, i można ją przedawkować. Proszę, upewnij się, że nigdy nie pijesz wody – jest
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślisz, że da się uciec od trudu tak długo, aż w końcu odnajdujesz się w jakimś labiryncie. Ściany są z tego na co się zgodziłaś, żeby się nie wysilać. Patrzysz na swoje ręce i to już nie są twoje ręce. Mają bruzdy, odciski i ciemne plamy po zewnętrznej stronie. Nawet jeśli nie teraz, to za rok lub dwa. To wszystko jest jak sen. Jest tylko jedna droga i prawie na pewno nie
Pawelztarasu - Myślisz, że da się uciec od trudu tak długo, aż w końcu odnajdujesz si...

źródło: image

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój wujas to fanatyk Disco Relax.
Pół biedy, gdy puszczą Boysów albo Classic, gorzej jak leci coś z archiwum z 1996, wtedy jest stan podwyższonej gotowości bojowej.
Potrafi wstać o 5 rano w niedzielę, żeby „zobaczyć, czy czasem nie powtarzają”.
Wszyscy myśleli, że do kościoła chodzi, a on po prostu polował na Shazzę.
Jak mu ktoś przełączy kanał w trakcie refrenu, to dostaje drgawek jak magnetowid bez głowicy. Krzyczy, że to nie jest
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie pisałem za dużo w ciągu ostatnich dni, więc postanowiłem, że zrobię to teraz. Pierwszy raz spotkałem go, mając cztery lata. Byliśmy wtedy dziećmi. Pamiętam, jak wchodziłem do toalet. Czułem zapach kostek do toalet i antybakteryjnego mydła.
Te dwie rzeczy do tej pory kojarzą mi się z Haroldem. Wspominam również, jak poznaliśmy się w toalecie i Harold zapytał mnie, skąd mam tą fajną bluzę z ciasteczkowym potworem. Od razu wiedziałem, że zostaniemy przyjaciółmi.
Ja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach