Szwajcaria. Davos Congress Centre. Aula pęka w szwach, na widowni studenci i goście z całego globu.
Na scenie panel: „The Price of Progress: What is Knowledge Worth?”. Prowadzący rzuca krótko: dziś pełna jawność, prelegenci pokazują na telebimie miesięczne zarobki jako dowód, że specjalizacja daje status finansowy.
Pierwsza staje prof. Annika z Instytutu Karolińska.
- Przewodniczę komitetowi przyznającemu Nagrody Nobla z medycyny. Zarządzam czołową uczelnią medyczną w Europie. Na telebimie skromne: 15 000 USD/msc.
Na scenie panel: „The Price of Progress: What is Knowledge Worth?”. Prowadzący rzuca krótko: dziś pełna jawność, prelegenci pokazują na telebimie miesięczne zarobki jako dowód, że specjalizacja daje status finansowy.
Pierwsza staje prof. Annika z Instytutu Karolińska.
- Przewodniczę komitetowi przyznającemu Nagrody Nobla z medycyny. Zarządzam czołową uczelnią medyczną w Europie. Na telebimie skromne: 15 000 USD/msc.

















To co sie o------o anony, to ja nawet nie. Jak wiecie, od 1 października, nasz rząd wprowadził coś, co jest błogosławienstwiem dla zuli, meneli i innych grup spolecznych, nazywanych czasem przegrywami. należe do grupy tych przegrywów, wraz z kolegą, na potrzeby pasty nazwijmy go Rafałek. Rafałek to bezrobotny kolega, z którym spotykałem sie juz od pewnego czasu. Pewnego dnia jednak sie spóźniał, przyszedł z jakimś workiem. Ja sie go zapytalem
- Co