Była nitka o Stirlitzu, to teraz zapraszam na nitkę z #!$%@? o poruczniku Rżewskim

Pewnego wieczoru porucznik Rżewski spotkał się w restauracji z pułkownikiem.
- Poruczniku - rzekł pułkownik - widzę, że pan często chodzi do restauracji. Prawie codziennie. Mnie zawsze brakuje pieniędzy...
- A co pan robi z pensją, panie pułkowniku?
- Wszystko oddaję żonie. A ona na hulanki nie chce dawać...
- Nie umie pan postępować z kobietami, panie pułkowniku.
Pobierz Felix_Felicis - Była nitka o Stirlitzu, to teraz zapraszam na nitkę z #!$%@? o porucz...
źródło: comment_1581520860ttQZTWhwv1lZjWUcXxGrpn.jpg
Przed przyjęciem u Nataszy Rostowej porucznik Rżewski rozmawia z huzarami:
- Panowie, podczas kolacji nie przeklinać, nie obżerać się, damy publicznie za dupy nie macać itd.
Widząc, że w czasie kolacji huzarze są bardzo spięci, Natasza zadaje pytanie:
- Panowie, mam 29 podświeczników, ale kupiłam 30 świec. Gdzie mogę wsadzić trzydziestą?
Porucznik Rżewski zrywa się na równe nogi i krzyczy:
- Panowie, ani słowa o pi*dzie!
Anon level 17 elo

Trochę patus, ale z przeznaczenia

Mame mówi, że wbije z daleka jakaś ciotka z kuzynem

Kuzyna lookne ferst tajm

Mame mówi, że mam być dla niego miły

Ja od razu skoczyłem po jakieś bronksy, integracja hehe

Staropolskie mocne, jak nie upije to frajer xd

Od razu do dupeczek zadzwoniłem, że wieczorkiem wbije z kuzynkiem

Nic tak nie integruje jak wspólne ruchanie szmat po pijaku xd

Wbija ciotka, normalnie