Widoczek z miasta: na chodnik przy przystanku autobusowym wbija napuchnięty SUV, żonka wysiada i niespiesznym krokiem idzie w kierunku Rossmana, mąż za kierownicą włącza awaryjne i zaczyna przeglądać fejsbunia na swoim ajfonie, zerkając co chwila na tych biedaków na przystanku, którym częściowo zastawił drogę dojścia. Po drugiej stronie ulicy legalny parking z wolnymi miejscami, ale trzeba zapłacić kilka złotych. Co powinno się zrobić? #kierowcy #parkowanie

Jak zareagować?

  • wyzwać od buraka, chama i prostaka 22.2% (4)
  • zapytać czy nie potrzebuje lawety 33.3% (6)
  • zrobić tylko zdjęcia i wysłać do Straży Miejskiej 38.9% (7)
  • olać, bo to jak walka z wiatrakami 5.6% (1)
  • olać, bo każdemu się czasem spieszy 0% (0)

Oddanych głosów: 18

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no jak by stanął normalnie to żaden inny samochód by tamtędy nie przejechał

@rexar: a tak to tylko nikt nie przejdzie. To tylko piesi i inwalidzi, olewka.
  • Odpowiedz

Mirki i Mirabelki z #gdansk, zawołam też #mikrokoksy i #mirkokoksy ( ͡º ͜ʖ͡º)

W związku z moim powrotem na siłownie (zrobiłam miejsce dla sezonowcow ( )) możecie mi powiedzieć czy koszt parkingu pod OBC wzrósł czy dalej jest to kwota równa 4zl/h?

Albo może ktoś jest w stanie podpowiedzieć czy gdzieś pojawił się jakiś
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nicdwarazy: o pani, tera to korposzczury na studia się zapisują żeby miec gdzie parkować a tu taki fafarafa mikrokoks i miejsce parkingowe się nalezy ( ͡° ͜ʖ ͡°) a tak na hehe serio, to ciezko z parkingowaniem w okolicach, znajomi parkują na parkingu pod castorama na kołobrzeskiej, dość daleko ale pewnie, pozatym, taki odcinek zrobisz i już będzie cardio zrobione ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
Kobiety chyba naprawdę źle parkują.
Podjeżdżam wczoraj pod dom, widze że ulubione miejsca są wolne to obracam autko i szykuję dupcię do parkowania, przodem do wyjazdu. Wrzucam wsteczny i w lusterku widzę trzech żulików co to się zatrzymali, gapią na mnie i się cieszą. Parkuję, zaciągam ręczny i wysiadam i słyszę "aaa to jak pani ładnie parkuje. My tu z kolegą Rysiem myśleliśmy, że babeczka to będzie trochę śmieszków przy parkowaniu, a
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Midaete: takie gadanie, ze zle.
Pamietam, jak u mnie w pracy koledzy sobie pili herbate w kuchni i ogladali (oczywiscie odpowiednio komentujac), jak ktos na dole parkowal mocno nieudolnie.
Teksty, ze baby to beznadziejne, ze nie powinny miec prawka byly najlagodniejszymi.

Coz, kierowca auta po dluzszym czasie okazal sie ich kolega z zespolu, ktory tego dnia przyjechal innym pojazdem :P

Ale ot, stereotyp.
  • Odpowiedz