Kojarzycie te amerykańskie filmy, na których bohaterowie zrzucają z samolotu przemycaną z Ameryki Południowej kokainę?

No to dziś mieliśmy sytuację całkowicie taką samą, tyle że zamiast samolotu była motolotnia, zamiast kokainy były fajki bez akcyzy, zamiast Kolumbii była Ukraina, zamiast Barry'ego Seala był 44-letni Ukrainiec, a zamiast bagien Luizjany był las pod Włodawą, w którym rozbiła się motolotnia xD

Funkcjonariusze Straży Granicznej dostrzegli statek powietrzny przekraczający granicę. Kontrolowali jego trasę, aż odnaleźli
anoysath - Kojarzycie te amerykańskie filmy, na których bohaterowie zrzucają z samolo...

źródło: comment_1609268154r9q9DnCRbOPrWp9ex5gP73.jpg

Pobierz
Nie pale od miesiaca. Rozczarowanie fchooj. Nie czuje sie lepiej pod zadnym wzgledem, ani fizycznie, ani mentalnie, nic, zero. Supermoce nie objawily sie. Jedyny plus to zaoszczedzone kilkaset zlotych, ale to akurat najmniej mnie obchodzi.
Przy braku pozytywnych efektow, tym bardziej #!$%@? sa te negatywne: rozdraznienie ustapilo po moze dwoch tygodniach, spadku koncentracji nie zauwazylem, nie tyje, ale #!$%@?, praktycznie dziennie koszmary senne przeplatane ze snami o paleniu papierosow, to juz mnie
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#!$%@?, 5 lat paliłem, prawie 6. Laska mi powiedziała, że dłużej nie wytrzyma i że #!$%@? ją że śmierdzę, więc 19 grudnia o 23:30 zapaliłem ostatniego papierosa i następnego dnia po prostu nie kupiłem fajek.

Już 9 dzień cisnę i jestem w szoku, bo mi pieniądze z konta nie ubywają xD Nagle codziennie 20zł więcej (paliłem po półtorej paczki/dzień), nagle nie ma we mnie tej paniki "o #!$%@?, ostatnia fajka, muszę iść
Nigdy nie ogarnę ludzi palących papierosy xD
Żeby w ogóle zacząć palić trzeba się tego nauczyć i przyzwyczaić do dymu, sam próbowałem i to była dla mnie sciana od której się odbiłem xD
Do tego większości miejsc trzeba wychodzic na zewnątrz, latem jeszcze spoko ale zima #!$%@? xD
No i najgorsze co "muszę iść zapalić" jak cię ciśnie fajka to cie #!$%@? strzeli bo musisz zapalić xD
Serio nawet jakbym jakimś cudem
@Kasztanix243: ja spróowałem i mało płuc nie wykrzyusiłem i stwierdziłem że #!$%@? to XD
A jak pomyślę, że co pół godziny musiałbym wychodzić na dwór nawet w nocy (mój współlokator potrafi o 2 w nocy wstać z łóżka i iść palić) to chyba bym się pochlastał xD
Jakby to można było palić w domu, w pracy bez wychdozenia to jeszcze by uszło.
@siemson_tu_belson: podziwiam. u mnie silna wola kończyła się na godzinie - potem szedłem jarać. desomoxan mega pomógł. nie wiem jak ty, ale ja mocno zazdroszczę osobom, którą od czasu do czasu potrafią zajarać 3-4 szlugi na imprezie dla towarzystwa i nie popaść w ten syf( ͡° ʖ̯ ͡°)
Elooo. Dziś drugi dzień biegania xD Po wczorajszym są spore zakwasy, myślałem że będzie gorzej ale trochę lepiej rozłożyłem siły i czas wyszedł delikatnie lepszy ( ͡ ͜ʖ ͡)
Wołam tych którzy chcieli wiedzieć jak idą postępy:
@weezyxboss
@pasiaty
@1Ameredhel1
@eth7
@Cooperr
@majk_emigrant
@aukolb
Jak zawołałem kogoś kto nie chciał to sorry.
Gdyby ktoś chciał oglądać moje postępy dodaje tag #biegpozawal w którym będę wrzucał kolejne dni.
Mesosfet - Elooo. Dziś drugi dzień biegania xD Po wczorajszym są spore zakwasy, myśla...

źródło: comment_1608662374AFkbAFUAG3pzzsWzcpia24.jpg

Pobierz
@Mesosfet wszystko git ziomek, elegancko ci idzie. Ale jeżeli miałbym ci radzić to nie biegaj codziennie. Pozwoli to trochę odpocząć mięśniom i nie znudzisz się po dwóch tygodniach.

Mówi to laik, ale kiedyś się tym bardziej interesowałem.
Jeżeli jest ktoś bardziej doświadczony to poradźcie koledze, bo obawiam się że jak się podpali na początku, to szybko skończy z bieganiem.
@Mesosfet:
1. To jest szybko jak na początkującego. Zastanów się, czy nie lepiej by było zbudować trochę wytrzymałości biegając wolniej, ale za to trochę dłużej. Jesli nie jesteś w stanie biec godziny, albo chociaż 30 minut, to nawet marszobiegi będą robić mega robotę.
2. Mięśnie i zmęczenie to twój najmniejszy problem. Twoje stawy i ścięgna potrzebują sporo czasu, żeby przyzwyczaić do nowego obciążenia. Łatwo sobie coś uszkodzić.
3. Prędzej czy później