"Orlen bardzo mocno ograniczył sprzedaż, a importerzy sprzedają (z dużymi ograniczeniami) w cenie o kilkadziesiąt groszy wyższej na litrze niż sprzedają stacje w detalu. Obecny kryzys jest dla nas nawet bardziej odczuwalny niż ten po wybuchu wojny lub w covidzie, co pokazuje skalę problemu."

Orlen maskuje inflację przed wyborami XD Tym samym dołączył do wybitnych działań ministerstwa, które obniżyło cenę energii wstecz co by CPI dobry wyszedł, czy takiego Matiego który zablokował podwyżki
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kempes: wczoraj się nadziałem na jedną lokalną stację, na której były tylko naklejone kartki "brak ON". Akurat ten jeden raz, kiedy zapomniałem zatankować i jechałem rano na oparach (°° .
  • Odpowiedz
Ej, Wykopki, to jak to jest, jebiemy @orlen_lite za to, że podnoszą marżę i paliwo jest drogie, czy za to, że przed wyborami schodzą z marży i może zabraknąć paliwa? Pomóżcie mi, bo ja już się gubię.

#gielda #orlen #motoryzacja

https://www.money.pl/gospodarka/orlen-przekroczyl-granice-janusz-steinhoff-polacy-zaplaca-wysoka-cene-6936199795862112a.html
m.....n - Ej, Wykopki, to jak to jest, jebiemy @orlen_lite za to, że podnoszą marżę i...

źródło: IMG_20230831_064019

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@macan: chodzi o to że dowolnie manipulują cenami ważnego dla nas produktu jakim jest paliwo. Taka sytuacja jest niedopuszczalna na wolnym rynku i chodzi o pokazanie tego więc mówią o tym po prostu. I dobrze że mówią bo sytuacja kiedy tak ogromny koncern manipuluje cenami w całym państwie pod dyktando polityka jest po prostu niedorzeczne i niedopuszczalne i nie ma znaczenia czy obniżają czy podwyższają. Z resztą jak obniżają to
  • Odpowiedz
Obsługa jednego orlenu mnie rozwaliła swoją reakcją na zagrożenie wybuchem.

Podjechałem na Orlen i zauważyłem dziwną mieniącą się kałużę pod jednym z aut. Pomyślałem, że z jakiejś rynny woda leci i spływa do kratek odpływowych przy dystrybutorach. No ale przecież deszcz przestał padać parę godzin temu a dookoła już praktycznie sucho jest.

Okazało się, że auto miało sporą dziurę w baku i lało się nie z niego paliwo bardzo dużym strumieniem. Kałuża na
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Patryk4: W sumie chyba trzeba, bo 2 pracowniku to słyszało i żaden nie zareagował. Z tego co inny mirek powiedział to szkolenie jest kijowe
  • Odpowiedz