Od kilku dni proboje po raz 3 w życiu (po 3 latach przerwy) osiągnąć seiadomym sen. Póki co wstaje nocą po 5 godzinach na 5 minut, po czym kładę się spać z głęboką nadzieją na LD. W ciągu dnia patrzę na ręce i pytam się, czy to sen.
Wydaje mi się, że raz było blisko, choć mogę się mylić. Otóż we śnie przez kilka dobrych sekund patrzyłem na ręce i dłonie. Były
@Szerlok_Holms: dodatkowo możesz też ćwiczyć takie rzeczy jak koncentrację, czy praktykować rekapitulację - o której pisał #castaneda oraz pisze i mówi #robertnoble - obie te praktyki mają na celu stabilizację (by nie odlatywać w nieświadome myśli czy dawać się zjeść umysłowo gdy skupiasz się na wyjściu) i doładowanie energią (by faza była stabilna i przede wszystkim żeby pamiętać to, co się zdarzy). Obczaj sobie na kanale
@ej-comijest: ciekawe rzeczy też (od lat, aparently) mówi na ten temat w polskim internecie i książkach Robert Noble (yt https://youtube.com/@nobleheart1 ). Na zasadzie "to jest inny świat a opanowanie sztuki świadomego śnienia do perfekcji daje zrozumienie, że świat fizyczny to też sen" - musiał być poczytać i posłuchać (ale pewnie jak masz takie doświadczenia od dziecka to cos już tam kumasz i jakieś swoje obserwacje i wglądy też masz?)
@buntowniczaczupakabra: no tak ale to chyb lipa? W sensie polegać na innych. To tak jakby powiedzieć "nie patrzę, słucham, co inni widzą" albo "nie jadam fasoli, słucham, co mi ktoś opowiedział" - w sensie - doświadczenie zawsze jest Twoje, jak to komuś wyjaśnić? Co się doświadcza? A co jeśli ktoś (ten co doświadczył i opisuje) ma swoje filtry w tym? To takie wzajemne oszukiwanie - jakby jechanie na opiniach, a
No tak, jasne, ale powiedzmy przynajmniej jest bardziej "Tobą" zanieczyszczony - czy tym "czymś" w Tobie co możesz ew dostrzec, i wykorzystać jako informacje co zmienić. Większa szansa, uważam, by coś zrobić ze sobą w kierunku "czystszego przekazu" czy umiejętności odbioru.
A tak to masz przekaz potencjalnie zaszumiony "podwójnie" 😅 no i pytanie - po co? Jeśli interesuje Cię #oobe jako zjawisko po prostu, które sobie oglądasz, ale nie jako element
Ostatnio wróciłem do początków, zacząłem czytać Monroe'a, Moena, McKnight. Pod wpływem tego drugiego zacząłem się zastanawiać, skoro kurs w TMI (Gateway Voyage) trwa 6 dni to ciekawe czy udałoby mi się go ukończyć w tym czasie, od F3 do F21 chciałbym spróbować, ciekawe czy gdyby połączyć to z #medytacja (osobno) byłoby to skuteczniejsze
To już czwarty dodruk książki napisanej przez najbardziej znanego polskiego oobenautę, jednak jak on sam zauważa, "niektórzy po prostu kupują książkę, by ładnie wyglądała na półce."
@Moonblast: ale też fajnie bo paradoksalnie ćwiczą ten charakter. Takie koło - trzeba mieć silny charakter żeby mieć oobe więc jeśli chcesz mieć oobe... to musisz wzmacniać charakter ( ͡°͜ʖ͡°)
Wydaje mi się, że raz było blisko, choć mogę się mylić. Otóż we śnie przez kilka dobrych sekund patrzyłem na ręce i dłonie. Były