✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ile może kosztować miesiąc częściowej diety pudełkowej - tj. codzienna dostawa 4 zestawów obiadowych dla dorosłych (zupa + mięso lub ryba, węglowodany, warzywa - inne każdego dnia, ale takie same dla wszystkich w danym dniu)? Od kogo #catering warto wybrać?

Czy jakość jest OK, czy są problemy z higieną, świeżością, i jakością żywności (w przypadku mięsa - hormony i antybiotyki)?
Gdzie cateringi zaopatrują się w świeże
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ile może kosztować miesiąc częściowej diety p...

źródło: dieta-pudelkowa

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Patryk4: Żurek to jest faktycznie skisła i przefermentowana mąką żytnia i woda. Nic gorszego z nią się stać nie może, a tym bardziej jak stała w lodówce. Otwórz butelkę, przelej zawartość do jakiegoś neutralnego naczynia i powąchaj o raz obejrzyj zawartość. Jak będzie pachniało kwasem i nie będzie widocznych plam pleśni to bedzie wszystko w porządku.
  • Odpowiedz
@Patryk4 Zapewne sporo zależy od samego produktu, ale zdażało mi się robić żurek na święta z zakwasu który miałem z zeszłych świat i wszystko było ok.
  • Odpowiedz
  • 2
@CzosenWan jakaś świeża mieszanka warzywna z Lidla (coś nowego, bo nigdy tego nie widziałem na półkach) znaleziona na regale w lodówce ze mielonym mięsem z indyka 2% + do tego pomidory krojone z puszki. Wiadomo, przyprawy typu zioła prowansalskie itp wedle uznania. Szybka szama, bo z 10-15 min roboty, a co najważniejsze, smaczna jak sam skurczybyk. Na redukcji złoto.
@Scybulko normalna kolej rzeczy brata

  • Odpowiedz
@Grash-Varrag-Arushat Bierz sobie coś takiego jak poleciła ciocia @moll lub poszukaj sobie lidlowskiego silver crest 9 in 1. Mój ma poza tym co ten od @moll jeszcze specjalny "rożen" do szaszłyków. Wygląda w zasadzie jak ten bęben do frytek ale zamiast siatki ma 6 szpikulców.

@n0xx Jeśli założyć, że tego piekarnika używał byś jak AF zawsze na termoobiegu to jedyną jego zaletą jest pojemność. Oczywiście fajnie jest mieć
  • Odpowiedz
@Viking-: Zależy, ja gotuję też tylko dla siebie ale jak już coś piekę to w ilościach hurtowych, później porcjuje i mrożę - jak mnie najdzie ochota to sobie jem kiedy chce.
Ale to może tylko ja tak mam, bo by mi się nie chciało codziennie od podstaw czegoś gotować a jeść tego samego przez 4 dni nie lubię.
  • Odpowiedz