Zauważyliście jak bardzo, tak prozaiczna rzecz jak #jedzenie, #gotowanie , wzbudza skrajne emocje? Przykłady:
1) nie znoszę, gdy ktoś zostawia gniazda pomidorów, nie przejdzie mi to przez gardło,
2) moja kuzynka uważa za barbarzyństwo nieobieranie pomidorów ze skórki do potraw,
3) kiedyś koleżanka uznała mnie "za chorą psychicznie", bo podczas wspólnego gotowania zaczęłam obierać umyte pieczarki,
4) inna koleżanka






























źródło: comment_VBQEqEcksr3bTTvsFT4SE32OwvaTdZmO.jpg
Pobierz