Jeszcze kilka lat temu, gdy nadchodziła burza to trwała co najmniej dwie godziny. Razem z burzą przychodził mrok i taki charakterystyczny, lekki wiaterek. W tym roku nie mieliśmy żadnej burzy - wszystko przechodziło bokiem, a jedyne anomalia, które mogliśmy obserwować podczas burzy w nieodległych miejscowościach to szare chmury i ulewy. Jasne, wiem, że burza powoduje zniszczenie, ale nie ukrywam, że dla mnie to zawsze będzie taki nieodłączny element tych cieplejszych dni i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Razem z burzą przychodził mrok i taki charakterystyczny, lekki wiaterek.


@mariobit: To teraz się coś zmieniło niby? Może #niepopularnaopinia i według niektórych wyjdę na jakiegoś świra, ale osobiście bardzo lubię burzę i też odczuwam jakąś bliżej nieokreślną nostalgię wtedy lub chociaż jak deszcz pada szczególnie latem właśnie przez ten pół mrok, powietrze które się zmienia i tak dalej. Ogólnie mam tendencję do romantyzowania pogody to samo mam zimą
  • Odpowiedz
@mariobit: Mam bardzo podobne uczucia. Kiedyś w letnie dni u babci za dzieciaka lubiłem biegać po łące, kiedy zbliżała się burza. Robiło się ciemno, nadciągały groźne burzliwe chmury, ptaki przestawały śpiewać a ja wtedy czułem taką właśnie nieokreśloną fascynację, nostalgię ? Do dziś tak mam. Co ciekawe z wiekiem zauważyłem, że jestem mega nostalgiczny. Lubie chodzić po półciemnych korytarzach mojej dawnej szkoły, lubię kiedy na dworze jest np. w miarę
  • Odpowiedz
@WLADCA_MALP ja bylem w Capitolu na premierze Matrixa ;) tutaj chodzilo sie sprzedac bilety ktore sie wygrywalo w konkuresie Toya ktora sympatyczna Pani prowadzila i na koniec sie dzownilo albo maila wysylalo i byly dwie wejsciowki do odebrania w siedzievie Toyi ;)
  • Odpowiedz
Jeśli kojarzysz tę grę, to miałeś/aś zaj3biste dzieciństwo.

Może i grafika nawet jak na tamte czasy była szpetna, a sama gra zawiera mnóstwo bugów, ale jednak jest klimat, głównie przez fenomenalny soundtrack.

Grając za dzieciaka w okolicach 2003-2005 roku, miałem wrażenie, że gra jest bardzo długa, a okazuje się, że można ją przejść w niecałą godzinę - https://www.speedrun.com/pl-PL/man

#gry #staregry #nostalgia
PepeChad - Jeśli kojarzysz tę grę, to miałeś/aś zaj3biste dzieciństwo.

Może i grafik...

źródło: obraz

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PepeChad: Ale odblokowałeś wspomnienia… grałem w to na kompie u kuzyna i dziadka (bo na moim to nie hasało). Gierka za dzieciaka wydawała się mega tajemnicza, zawsze z kuzynem przed spaniem sobie dopowiadaliśmy co może być za lodową kopułą, jakie stwory czekają nas w lesie i czy lepiej grać Modim czy Nanną. Zwiedzaliśmy zakamarki wioski, ganialiśmy owce i zaczepialiśmy lokalnego kowala. Ależ to wtedy była wyobraźnia. Tak jakbym był w
  • Odpowiedz
@PepeChad: ta gra przywołuje u mnie najlepsze czasy z mojego dzieciństwa. Grałem w nią w wakacyjne poranki i świetnie się przy niej bawiłem, a etap z lodowcem zawsze sprawiał mi problem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Bass!
We started in 1994
In 1996 we're still on the case
Hold tight crew
Together no one can stop us now!

Kojarzycie?
vartan - Bass!
We started in 1994
In 1996 we're still on the case
Hold tight crew
Tog...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może ktoś również się z tym zetknął. Dawno temu (ale po roku 2000, mógł to być 2007-2008, niestety nie pamiętam - jednak na pewno przed 2012, kiedy jeszcze wszystko oglądało się na starych telewizorach kineskopowych) w telewizji leciał film "Potwory i spółka". Pamiętam, że oglądając ten film usłyszałem coś dziwnego podczas cichszych scen, kiedy to z jakichś powodów przysunąłem się bardzo blisko odbiornika. Okazało się, że w tle, bardzo cicho leciały po
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drogi pamiętniczku! Jestem właśnie #zagranico i ponieważ nie znam niemieckiego (znaczy Ich spreche keine Deutsch) włączyłem sobie BBC World. Sprawa jest poważna, bo #idiokracja i #clownworld wchodzą na pełnej kur…, znaczy petardzie. Leciał krótki, kilkuminutowy reportaż o tym jak to ojciec z synem wyławiają śmieci (głównie złom) z dna Sekwany. Przez ok 25% czasu prezentowano następujące fakty:
I primo - to, że silny magnes (chyba
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@tos-1_buratino: Słuszna uwaga. Zresztą mamy tzw. miesiąc du… my (mam nadzieję, że ktoś kiedyś mi "po chłopsku" wyjaśni w jaki sposób można być dumnym z czegoś na co nie ma się najmniejszego wpływu), a w byłej stolicy guten Kaisera Franza z tejże okazji oznaczone są m.in. tramwaje. Przebywam w okolicach centrum i bardzo ciekawym jest fakt, że przeważająca większość tramwajów oznaczona jest flagą tęczową oraz flagą UE, później - jedynie
  • Odpowiedz
@tr0llk0nt0: Kiedyś na Discovery Channel leciało coś co przynajmniej choć trochę ocierało się o naukę a teraz paradokumenty o lombardach, aukcjach nieopłaconych magazynów, kopaniu złota i kosmitach.
  • Odpowiedz