pamiętam gdy miałem zgrane chicken invaders 3 na komputerze, grając w to jako 6 latek miałem autentyczne uczucie jakbym to ja został wyrzucony do odległych galaktyk - niepokój, strach a jednocześnie ciekawość nieznanego potęgowana przez ścieżkę dźwiękową. Każda fala przeciwników, każdy boss, każda śmierć, nowa galaktyka czy nowe rodzaje przeciwników zapewniały więcej emocji niż jakakolwiek obecna gra. Jedyny minus był taki że było po angielsku i nie wiedzałem za bardzo o co
@DanteMorius: Pomijając to, że żaden kurier nie obsłuży ci listu na zasadach określonych w Prawie pocztowym, czy KPC, KPK, KPA itp. Chociaż wiadomo, że usługa listowa to nie usługa kurierska (stąd teoretycznie gorsza jakość obsługi, ale to zależy w dużej mierze od danego urzędu i listonosza). Listów wysyłają firmy jeszcze pełno, bo list polecony firmowy (na umowie), kosztuje dużo mniej niż jakikolwiek kurier.

Według raportu w 2021 obsłużono 975,7 mln sztuk
@tabarok: Na wczasach zdarza mi się wysłać jakąś pocztówkę, tak dla podtrzymania tradycji i żeby odbiorcy mieli kolejną do kolekcji. Oczywiście ile razy to już było tak, że wróciliśmy z wakacji, a ta franca była jeszcze w drodze. ;)
Ale bym zjadł takiego taniego, tandetnego hamburgera z jakiejś budy gdzie sanepid i Pip przychodzili tylko po łapówkę. Takiego z najtańszym serem gorzkim jak niedzielne rzygi na kacu, z kotletem tak źle wysmażonym i wysuszonym pracą mikrofalówki. Bułka tak lekka ze stosunek spulchniaczy do mąki jest taki sam jak dobrych i złych chwil w moim życiu. I surówki dużooo i sosy aż ten papierowy rożek będzie przeciekał i zachlapie mi koszulkę.
#
Pobierz SaintWykopek - Ale bym zjadł takiego taniego, tandetnego hamburgera z jakiejś budy gd...
źródło: comment_1657851472lSZk74gzUizEhiNaf5m8KO.jpg