• 4
@BjornJebakka taką nazwę osiedla znajdziesz w każdej większej miejscowości. Geneza tych nazw bierze się od nazwisk rodów historycznych właścicieli danych terenów. Takie "Nowakowo"
  • Odpowiedz
@zaqwer: Każdy człowiek jest trochę inny, niektórzy faktycznie nie przywiązują takiej wagi do miejsca w którym mieszkają.

Jak byłem w LO to głosiłem na prawo i lewo, że po studiach uciekam, do Berlina, albo do Kanady, bo nie mam zamiaru marnować życia w Polsce. Obecnie jestem studentem i przebywam na Erasmusie w Norwegii. To zdecydowanie najpiękniejszy okres w moim życiu, tylu imprez, wspaniałych ludzi, nowych doświadczeń, pięknej przyrody, podróży nie
  • Odpowiedz
#praca #emigracja #norwegia #beton

Cześć!
Zainspirowany @ReFree zaczynam dzisiaj wrzucać notki o mojej pracy.

Na początek małe info - od 2,5 lat pracuję jako cieśla szalunkowy w Norwegii w ponad 100osobowej firmie. Zajmujemy się tylko betonem, najwięcej wśród nas jest cieśli i zbrojarzy, choć istnieje też grupa gulvstepperów (wylewają posadzki), do tego dwie pompy do podawania betonu i ciężarówka do przewozów kontenerów i
Helgrin - #praca #emigracja #norwegia #beton 

Cześć!
Zainspirowany @ReFree zaczyn...

źródło: comment_ToFVtnXokUcuxkQm1WO6wAcp0LlSO8Hl.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ReFree: No ale wykonuje czynności rutynowo. Składa, przestawia, pracuje, potem składa przestawia, pracuje i tak w kółko. Akurat praca w korpo to zły przykład bo jedyne co tam jest rutynowe to włączenie kompa co rano.
Ile to razy ktoś popełnił błąd bo właśnie miał tysiące godzin doświadczenia i na luzaku coś sobie robił ( )
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dawid-rams: Różnica w użyciu powszechnym zazwyczaj sprowadza się do czynników społeczno-ekonomicznych gdzie wykwalifikowani profesjonaliści pracujący w innym kraju nazywani są ekspatriantami, a pracownicy fizyczni przebywający za granicą w celach zarobkowych imigrantami.
  • Odpowiedz
  • 14
Oj dzialo sie ostatnimi czasy. W Srode przechodzilem przeszkolenie na "bomie" czyli podawanie betonu 16 metrowym pasem, poszlo mi wzorowo, w sumie nic trudnego. Wczoraj o17 telefon - awaria, tankuj goraca wode do zbiornika i lec 70km bo jedna ciezarowka stanela z betonem na autostradzie. Ogarnelismy na miejscu wyciek z chlodnicy, do betonu poszly 3 litry coli i 300 litrow wody, akcja sie powiodla, nikt nie ucierpial, beton nie zastygl. Dzisiaj od
ReFree - Oj dzialo sie ostatnimi czasy. W Srode przechodzilem przeszkolenie na "bomie...

źródło: comment_IymOtjc2oso9DAV7gDPF989cmsanfV90.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach