@Isildur 141 dzień. Własnie uswiadomilem, że jestem za 1/3 w najbardziej zlej porze roku - lato. Chodzą i kuszą, ale jak to przetrwam, to tak jakbym był juz niesmiertelny.
  • Odpowiedz
@Isildur: powiem tak, odpadłem po 5 czy 6 dniach, ale teraz jestem juz 9 dzien na nofapie i pisze to do wszystkich którzy odpadli - nie rezygnujcie z walki, odliczajcie sobie dalej, a z wielką pewnością siebie zapiszecie się do edycji sierpniowej i reszta poleci z górki, opłaca się! :D Trzymajcie się wszyscy!
  • Odpowiedz
Jeśli naprawdę chcecie wygrać z fapaniem raz na zawsze, to nie możecie myśleć ciągle na którym dniu #nofap jesteście. Ciągle będziecie "w temacie". Trzeba raz na zawsze zapomnieć co to jest #masturbacja i wszystko dookoła niej. Po prostu przestać i znaleźć sobie zajęcie. Powodzonka wszystkim
#nofapchallenge
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polecam medytację, serio. Zacznij bardziej świadomie chodzić i robić najprostsze czynności skupiając na nich całą swoją uwagę. Zwolnij oddech i życie. Poczuj że masz na nie wpływ. Co do ćwiczeń - energia przyjdzie z czasem, wytrzymasz na nofapie tydzień i powinieneś mieć zwyżkę formy przed pierwszym flatem. Wykorzystaj to, przetrwaj pokusy a efekty będą, uwierz. Mówię to z doświadczenia - mam za sobą dziesiątki upadków, a dziś świętuję swój najdłuższy streak -
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zasada 5 sekund: Tak jak kiedyś była prokrastynacja, teraz, np. liczę w głowie do 5 sekund, że czas mi s-------a. W przeciągu 5 sekund, musi ode mnie być jakaś reakcja na daną sytuację. Jeżeli nic nie zrobię, jestem po prostu frajerem, który sobie obiecuje, a nie potrafi tego spełnić. A jak kobitki mają spojrzeć na takiego lamusa, który mówi że coś zrobi, a tego nie robi (?). Najczęściej jest to 80/20, tj.
  • Odpowiedz