@Marian_Pe: ta wpadłem w to bo w domu była patologia i to taka odskocznia była, w latach nastoletnich waliłem bez przerwy po 8 godzin , całego ptaka miałem posiniaczonego i popękanego
@SoaoheviVenusss: mi tam sie podoba. Jak sie schlapie przed snem to się łatwiej zasypia. A rano to sie łatwiej wstaje Apo obiadku to sie lepiej ulozy A jak w aucie sie spuszcze to sie przyjemniej jedzie A w sklepie to jakos tak uśmiechniętym sie jest do sprzedawcy A w kościele przed spowiedzia to masz od razu rozgrzeszenie
@asd1asd: mój rekord to kiedyś wytrzymałem 21 dni, niestety żadnego flatline tylko ciągła chcica, nie mogłem na niczym się skupić pewnie bym poczekał chwilę libido by spadło zajął bym się czymś i by przeszło. A poza tym max tygodniowe rekordy. Ale od dłuższego czasu jakoś mi się nie udaje wytrzymać dłużej...
@Stulejman_Beznadziejny: Przecież bez czytania wpisu to oczywiste, iluzja bliskości. Płacisz za fata morganę. Ale wpis dobry, przeczytałem 1/4 później dokończę więc leci do ulubionych aby nie zniknęło XD
Jeśli ktoś potrzebuje "ekskluzywnych" treści - namawiam do korzystania z pirackich serwisów udostępniających materiały z niebieskiej platformy. Niech ten biznes upadnie w cholerę.
@Chlop_budowniczy: generalnie podczas nofapu pierwsze dwa-trzy tygodnie to ogromna chęć na walenie przeplatana z depresją. I mnie to zawsze przychodziło falami tak że konkretnego dnia mniej więcej wiedziałem czego się spodziewać. Dopiero potem zaczyna się tzw. flatline i libido spada praktycznie do zera na kilka miesięcy.
@Chlop_budowniczy: policja na odwyku to nie jest nic nietypowego. Najgorsze jest to że człowiek z początku czuje się tak jakby zwalił i czasem nawet zdarzało mi się myśleć że zresetowałem licznik, bo człowiek sobie walił we śnie. Dopiero po jakiś kilku godzinach rano do mnie dochodziło że to był tylko sen.
Myślicie że pronografia jest usłana różami? Przesłuchajcie świadectwa ocalałych z tego przemysłu. Dlatego nie protestuję przeciwko weryfikacji wieku. Nie płaczę za pronografią. Bardziej płakałam za cyrkami ze zwierzętami, czując jakby ekolodzy odebrali moje dzieciństwo. Choć to mega głupie porównanie. https://www.youtube.com/watch?v=GY3kjtrYmVQ
Dzisiaj jest dzień 28. #nofap #nofapchallenge #noporn #semenretention, więc w sumie można podsumować tydzień i miesiąc. Powiem tak, chyba wolałbym być na haju dopaminowym i być obojętnym na wszystko, niż przechodzić #flatline. Ale nie przerywam walki.
Po miesiącu, na chwilę pisania tego komentarza jest zero pozytywów i same negatywy.
Wrzucam też tygodniowe aktualizacje jak to u mnie przebiega i szersze
@teoretyk_peklunku: trzymaj się Mirku, bo to trudne. Wiem jak to jest, bo sam się z tym od roku męczę. Aktualnie leci 4. tydzień, cały czas flatline i ryczę jak baba przez wahania nastroju. Mam 10 lat więcej niż ty i ostatnio pojawiły się myśli, że zmarnowałem
Nie załamuj się chłop, małymi kroczkami do przodu. A jak czegoś nie wiesz to pytaj Claude, tylko nie żeby gotowe robił a traktuj go jak nauczyciela z nieskończonym zasobem cierpliwości
#nofapchallenge chwilowo dołączam z powodu bolącej ręki, przeciążałem ostatnie 2 lata dźwiganiem ciężkich przedmiotów, więc szukam odpoczynku gdzie popadnie (42 lata)