rozpędziłem się i nie usunąłem poległych z trzymanych, jutro nastąpi korekta. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

czytał Tomasz Knapik.
  • Odpowiedz
@wns16: @sandman97: mój ostatni streak zakonczyl sie po 64 dniach, też myślałem ze juz wygralem, ze jest kontrola. Ale nagle z dnia na dzień tak przycisnęło, ze odpadłem. Trzymajcie sie tam.
  • Odpowiedz
Co się dzieje z biologicznego punktu widzenia z organizmem po zwaleniu konia?
Co się dzieje z hormonami w następnych godzinach (nie tylko z testosteronem)?
Dlaczego im więcej walimy (min. 1x dziennie) to czujemy się gorzej? Już pomijając samo libido, bo to logiczne że jak się zaspokajamy to mniej się chce, ale czemu to tak wpływa później na głowę, lęki, brak energii?

Zapraszam do poważnej dyskusji, najlepiej z teoriami które są czymś poparte.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CallMeDave: po zwaleniu konia/seksie wywala prolaktyne, która jest przeciwieństwem dopaminy. Dopamina motywuje i sprawia, że mamy chęci do działania i energie. Prolaktyna zmusza do lenistwa i dlatego jest tak jak piszesz. Niektórzy zawodnicy sportów walki zachowują celibat m.in w tym celu.
  • Odpowiedz
Przewlekłe fapando (tym bardziej do jakiegoś p---o) bardzo katuje dopamine, potem jesteś takim "zombie", trochę jak ćpun. Masz ochotę obić muszkietera 5x raz w ciągu tego dnia, na nic innego nie masz chęci/siły/nie chce Ci się. Chcesz znowu nakarmić swój układ nagrody
  • Odpowiedz
@noufap post orgasmic illness syndrom jest jak najbardziej prawdziwy, uczulenie na własną spermę. Wymyślili, że hcg pomoże i pomogło. No i podniosło teścia, bo gość miał 370, a teraz ponad 900. Dziwne to jest, bo ten hcg (https://pl.wikipedia.org/wiki/Gonadotropina_kosm%C3%B3wkowa) to chyba tylko na teścia działa, a rozwiązało problem z uczuleniem. Gość był na xanax, adderalu i propranololu wcześniej i odstawił przynajmniej xanax potem. Jeszcze miał potem podobne objawy, ale słabsze i
  • Odpowiedz
  • 9
@Mocade zupełnie bez hejtu, po prostu nie rozumiem - w jaki sposób brak fapu pomaga w osiąganiu tych celów? Masturbacja to dość normalna rzecz, nigdy by mi nie przyszło do głowy ze ograniczenie pomoze mi w karierze i życiu prywatnym- wręcz mam wrażenie że jest odwrotnie.
Rozumiem jak ktoś jest uzależniony i traci na to większość dnia.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Da się żyć bez mediów społecznościowych?
Jestem od nich chyba uzależniony. Wydaje mi się, że mam za dużą ciekawość, by oglądać życie innych lub tych, których znam lub tych, z którymi mnie kiedyś coś wiązało. Jest to takie wracanie do przeszłości albo marnowanie czasu na wtłaczanie do głowy bezwartościowych informacji i zapychanie nimi umysłu, takie śmieciowe jedzenie dla mózgu. Dodać do tego yt i wszelkie inne tym podobne sprawy,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Marnujeczas: Dostrzegam u siebie coś podobnego. Często jest tak, że czytam lub oglądam artykuły, yt itp, których nawet dobrze nie pamiętam po kilku dniach. W żaden sposób nie wspierają moich celów, ani nie rozwijają jako człowieka. Zupełnie bezużyteczne informacje. Po co to robię? Nie wiem, może dlatego, że gdy podchodzę do książki lub artykułu związanego z celem, mam jakieś oczekiwania i staram się wyciągnąć jak najwięcej, co po prostu wymaga więcej
  • Odpowiedz
@sandman97: Jeśli jest to fizyczna chec rozladowania napiecia to w ciagu najblizszych dni powinienes miec polucje. Jeśli tak sie nie stanie to to jest kwestia psychiki. Być może po prostu mozg bardzo domaga sie p---o i stad tak silna chec zwalenia sobie z kija. Tak przynajmniej miałem ja w mniej wiecej po 2 tygodniach.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#nofap #masturbacja
Od jakiegoś czasu przestałem masturbować się do #p---o i walę do czystej pamięciówki. Na pewno dłużej to trwa i nie chcę mi się robić tego codziennie, co powoduje że ejakulacje są silniejsze ale to tylko dlatego że są rzadsze. Z p---o muszę się kontrolować żeby nie robić tego codziennie, dochodzę znacznie szybciej i mam z tego większą przyjemność psychiczną. Porównałbym to do zdrowego jedzenia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

LubieżnaKrowa: Nie prawda.

Aha, jeszcze zapomniałem dodać że nofap jest bez sensu na dłuższą metę. To p---o jest zawsze problemem, a nie ma sama masturbacja.


Masturbacja również jest zła i również jest nie naturalna. Zresztą też ryje w bani. Ty sobie to próbujesz racjonalizować. Tylko uważaj żebyś nie skończył jak pewien docent ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
AnonimoweMirkoWyznania - LubieżnaKrowa: Nie prawda.

 Aha, jeszcze zapomniałem dodać...

źródło: comment_1630649767tRD9mITeKqi44S6FJAmpil.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Siema Mirki.
Zauważyłem u siebie bardzo niepokojącą rzecz. Chyba nie potrafię stworzyć szczęśliwego, monogamicznego związku. Takiego, w którym byłbym szczęśliwy uprawiając do końca życia s--s z tą samą kobietą. Lubię poznawać kobiety, przeżywać z nimi różne przygody, współdzielić emocje. Uwielbiam tą początkową fazę znajomości, gdy się poznajemy, zaskakujemy i wszystko jest takie wow. Kiedy spotykam się przez jakiś czas z tą samą dziewczyną, to bardzo szybko zaczynam rozglądać się
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: P---o zryło Ci beret. Patrzysz na kobiety pod względem fizycznym dlatego związki Ci się nudzą a ciało ludzkie i tak się starzeje. Musisz coś z tym zrobić bo za kilka lat ( a czas płynie bardzo szybko) jedynena coo będziesz mógł liczyć to 45-letnia Grażyna z piątką dzieci po byłym mężu. Zgłoś się na jakąś terapię albo się zwyczajnie pomódl szczerze do Boga i poproś o wsparcie, jeśli jesteś
  • Odpowiedz
@Mocade: Nigdy nie wiedziałem że jestem uzależniony dopóki nie próbowałem tego rzucić, no ale lecimy i mam nadzieję że w tym miesiącu nie padne
  • Odpowiedz
k---a dzisiaj mialem 2 sny
pierwszy ze ogladam pornole, a drugi ze jestem w s-x shopie i o jakies zabawki pytam
jak dobrze ze to tylko sen XDD
#nofap
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po pierwszych 3 tygodniach nofapa rewelacja. Lepiej się czułem i zacząłem mieć w końcu energię tak jak kiedyś. Niestety poległem, dwa ostanie dni bolały mnie jaja jakby ktoś w je kopnął. Ostatniego dnia nie mogłem zasnąć do 3 w nocy. Moim błędem było, że zacząłem przeglądać divy.
A z takich stricte fizycznych to poprawił mi się zarost lepiej niż po #minoxidil. Zaczęły mi rosnąć po bokach gdzie zawsze miałem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Donald_Deweloperski: nofap to loteria. Jak nie dostaniesz flatline w pierwszych 2-3 tygodniach to polegniesz. Na flatline mozesz jechac ile chcesz i nie zauwazysz jak rosnie liczba dni 20-25-35-50...

Ja pierwsze 17 dni mialem te wszystkie benefity nofapu ale od 18 dnia flatline (dzis 26 dzien). Przyrodzenie martwe (0 wzwodów od tamtej pory), brak chęci do robienia czegokolwiek, brak checi do walenia/p---o. Ale dni lecą.

Potem jak zejdzie flatline np w
  • Odpowiedz
@Donald_Deweloperski: Dlatego, trzeba n---------ć na siłce albo po prostu d---------ć się fizycznie. Dla mnie największym wyzwaniem w nofapie było zebrać dupsko i iść na siłownie. Potem to już z górki. Normalnie uwalniasz dopaminę/testosteron waląc gruchę, a tak robisz to w zdrowszy sposób.
@noufap: To tak nie działa, w pewnym momemcie dotyka cię totalna apatia, mózg pozbawiony dopaminy sięga po drastyczne środki, ludzie potrafią polec w 89 dniu. Dotyka
  • Odpowiedz