11 dni bez porno i innego rodzaju zdjęć.
7 dni bez ruszania skórką za mną (dzisiaj będzie dzień 8) wczoraj to myślałem że mnie rozniesie. Niby piateczek ale nie wykorzystałem go na imprezie czy coś podobnego bo dzisiaj dalej robota.

Pracuje około 8 h fizycznie a potem jeszcze umysłowo od 2 do 3 h dziennie. Także dzięki temu nie mam czasu na głupoty.

Z tym głosem co się ma niby obniżyć to
@Harmonia: bo chce poznać swoje granice bo chce wygrać z samym sobą, chce kontrolować swoje popędy. Chce benefitow i przyjaźni. Chce widzieć przez ściany i szybciej się regenerować (regeneracja szybsza już jest mi dana, mniej śpię a więcej też robię)

Bo #!$%@? chce być mistrzem, mnichem, czarodziejem zanim wybije 30 lvl
Mirasy, jak u was sprawa wygląda z poziomem testosteronu?

Wiadomo, że jak chłop pałuje Wiplera raz czy nawet kilka razy dziennie to system dopaminy ma rozpieprzony, testosteron leży i płacze w kącie a lęki i brak chęci do życia królują nad myślami i zachowaniem. Po kilku podejściach do nofapu zauważyłem, że zawsze w okresie 5-7 dni od odstawienia polerowania berła poziom tzw. dynamizmu i ogólnie radości i pewności jest największy (Zrobiłem research
Pobierz
źródło: comment_I3S1Tw3Nt7BcmQNWmknKmsvVuvpqJbFB.jpg
@Raffen23 Z tego co naoglądałem się o nofapie to zawsze tydzień (ew. z lekkim opóźnieniem osiem dni) daje "wersję demo" tego co będzie za ~90 dni. Jesteś na dole, wznosisz się, potem spadasz i baaaardzo powoli robi się coraz lepiej.
@Raffen23: zazwyczaj wytrzymuje po 7 może 8 dni. Więc coś w tym jest. Mój życiowy rekord to było jakieś 21 albo 22 dni bez ruszania skórką. Z tego co pamiętam to nie miałem jakiejś mocnej zamuły wtedy, raczej z każdym dniem po tygodniu napięcie jakby rosło (napewno nie spadało). Może właśnie gdybym nie zwalił to by mnie dopadła ta płaska linia... Kto to wie...

Wtedy czułem że mogę wszystko, ale flash
Kiedy zaczynam to pisać jest już godzina 23:34 więc zakładam, że ten dzień także będzie czysty. Dzisiaj mija mój trzydziesty dzień nofapu. Zacząłem jeszcze w październiku, kompletnie zapomniawszy o akcji #nonutnovember - myśl o nofapie kiełkowała w mojej głowie już przez jakiś czas. Niewątpliwie, moje życie wygląda teraz inaczej, pod pewnymi względami jest lepiej, pod innymi jest gorzej. Początkowo miałem mnóstwo energii, wigoru i siły, mała wskazówka dla osób, które chcą spróbować
@Michukogz: Zdecydowałem się i praktykuję teraz zimne prysznice z paru powodów.

1. Zdrowie. Przeczytałem wcześniej wiele artykułów, badań naukowych, wpisów na mirko, reddicie, innych forach o zimnych prysznicami. Wszędzie wskazywano na korzyści zdrowotne. Ogranizm hartuje się, zimno świetnie regeneruje mięśnie, naczynia krwionośne po takim prysznicu są w lepszym stanie niż po gorącej kąpieli. Zwiększamy swoją odporność na choroby i po prostu czujemy się lepiej.

2. Ten powód jest już ważniejszy w
#anonimowemirkowyznania
Mirki, mam problem z erekcją podczas stosunku. Kiedy miałem jeszcze dziewczynę, to podczas robótek ręcznych albo loda penis penis stał normalnie, nie czułem stresu, ale jak przyszło do stosunku to stres i klapa (bałem się, że po prostu znowu zawiodę), żeby w ogóle wejść w kobietę musiałem użyć sildenafil(50mg), ale i tak wtedy stres był spory i penis tracił twardość po jakiejś minucie (dochodziłem w niej praktycznie na pół miękkim). Co
@AnonimoweMirkoWyznania: Musisz iść nie do psychologa a seksuologa. Trzeba było od razu iść od seksuologa jak zaczęły się porblemy z erekcją. Twój problem ma podłoże psychiczne, podchodzisz do seksu zbyt zadaniowo i zamiast skupiać się na fajnej zabawie ze swoją kobietą to ty skupiasz się na tym żeby się wykazać i wypaść przed nią jak najlepiej. Kilka sesji u seksuologa powinno pomóc.
To juz jest kolejny podobny wpis, że ktoś ma
Powiedzcie mi czy jest sens zaczynać przed dość ważnym egzaminem? Egzamin mam na poczatku grudnia, czy wobec tego warto rozpocząć #nofap dzisiaj? Zostaly mi okolo 2 tygodnie, chciałbym wstrzelic się z najlepszą forma i stanem wiedzy właśnie w okres egzaminu, chcialbym tez podjąć wyzwanie, ale widzę ze pojawia sie flatline czy spadek libido, jaki to może miec wpływ na nauke?

#nofapchallenge

#nofap
Słuchajcie mam dziwmy problem ,bo jestem uzależniony tylko od jednego fetyszu czyli tak zwany „anal gape” i to z jednym określonym reżyserem porno.Każde inne porno na luzie bym mógł przestać oglądać ale do tego reżysera i fetyszu mega się przywiązałem i odczuwam lęk jak sobie pomyśle,że już nie bede mógł oglądać filmów z Nim.Dodam też ,że jego filmy wychodzą co 5 dni i zawsze czekałem na nowy.Nawet jak miałem nofap to i
Niestety. Miałem trzymiesięczną przerwę od fapania. Nie czułem już pociągu do tego, za to czułem się fantastycznie. W niezwykłych okolicznościach poznałem piękną, słodką i wartościową dziewczynę i spędziliśmy ze sobą naprawdę wspaniałe chwile. Podświadomie jednak kierowałem się swoimi traumami. Nie udało się i znowu wpadłem w dołek. Przez miesiąc byłem kompletnie oderwany od rzeczywistości, miałem potężny zjazd. Kryzysy mają jednak to do siebie, że wiele nas uczą o nas samych. Odkryłem, że
Stwierdziłem, że odstawiam porno bo jakoś mam zamglony umysł po tym i #!$%@? Łooo, po tym jak odstawiłem codzienne porno i zostawiłem tylko seks libido spadło mi w #!$%@? xD nie wiem co robić xD Kobita zmieszana, wróci to do normy? #nofap #porno