#anonimowemirkowyznania
kurczę, jest mi bardzo źle. Chciałabym chyba po prostu kogoś anononiniwo przeprosić a raczej nie mam odwagi robić tego po raz drugi w normalny sposób... A sprawa mnie męczy dość długo. Mianowicie poznałam na wykopie fajnego, pozytywnego Mirka. Widzieliśmy się raz. Fajnie się rozmawiało i pomimo krótkiej znajomości był bardzo miły. Czy ja naprawdę muszę być taka s---------a aby uciekać od wszelkich relacji gdzie ktoś dla mnie jest dobry?
kurczę, jest mi bardzo źle. Chciałabym chyba po prostu kogoś anononiniwo przeprosić a raczej nie mam odwagi robić tego po raz drugi w normalny sposób... A sprawa mnie męczy dość długo. Mianowicie poznałam na wykopie fajnego, pozytywnego Mirka. Widzieliśmy się raz. Fajnie się rozmawiało i pomimo krótkiej znajomości był bardzo miły. Czy ja naprawdę muszę być taka s---------a aby uciekać od wszelkich relacji gdzie ktoś dla mnie jest dobry?























Impreza była dobra..nawet najlepsza. Już na weselu wszyscy pytali gdzie wybieramy się w podróż poślubną.
Takowa nie była przewidywana, ponieważ prowadzimy (rozkręcamy #jestciezkoitobardzo) swoją działalność i nie ma urlopów (bynajmniej nie w tym roku). Z racji tego, że wszystko przygotowaliśmy sami i impreza wyszła mega to zaproponowałam niebieskiemu, że może chociaż w "nagrodę" za te wszystkie wyrzeczenia i pracę nad ślubem