Miesiąc temu wzięłam ślub z moim #niebieskiepasek
Impreza była dobra..nawet najlepsza. Już na weselu wszyscy pytali gdzie wybieramy się w podróż poślubną.
Takowa nie była przewidywana, ponieważ prowadzimy (rozkręcamy #jestciezkoitobardzo) swoją działalność i nie ma urlopów (bynajmniej nie w tym roku). Z racji tego, że wszystko przygotowaliśmy sami i impreza wyszła mega to zaproponowałam niebieskiemu, że może chociaż w "nagrodę" za te wszystkie wyrzeczenia i pracę nad ślubem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@wez_cos_powiedz xD Jak można kupować samochód i kilka złotych żałować na diagnostykę. (Co prawda wszystkiego tak nie wykryjesz ale błąd turbiny jak najbardziej). Co do turbiny o ile nie jest cała rozwalona sprawdźcie zawór EGR (lubi się zasyfiac i odcina turbine, trzeba wyczyścić ).
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
kurczę, jest mi bardzo źle. Chciałabym chyba po prostu kogoś anononiniwo przeprosić a raczej nie mam odwagi robić tego po raz drugi w normalny sposób... A sprawa mnie męczy dość długo. Mianowicie poznałam na wykopie fajnego, pozytywnego Mirka. Widzieliśmy się raz. Fajnie się rozmawiało i pomimo krótkiej znajomości był bardzo miły. Czy ja naprawdę muszę być taka s---------a aby uciekać od wszelkich relacji gdzie ktoś dla mnie jest dobry?
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Na wstępie zaznaczę nasz "związek" jest na odległość, póki co tak zostanie...Co to się odpiermandala z #rozowypasek to jest jakiś dramat. Różowy pisze skąd nikąd podczas dnia wiadomość "nie płacz po mnie kiedy odejdę" jest to mocno związane z sytuacją zdrowotną różowego. Piszesz do niej odnośnie jej problemów, że będziesz przy niej, że dacie rade. Smarujesz bardzo długą wiadomość odnośnie tego jak bardzo ją kochasz, i wszystko
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Generalnie na problem odpowiedziałeś sobie pierwszym zdaniem. Związek na odległość i brak wsparcia. Nie nazywaj wsparciem smarowidło na fejsbuczku czy smsem.. Nie może się przytulić, poczuć bliskość, bezpieczeństwo. Dziewczyna zaczyna się łamać.
Tak na moje.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: jestem chora. Zdarzają mi się dni, kiedy dosłownie nie mam sił na nic, a kręgosłup napierdziela jak sam diabeł. Wtedy najlepiej się czuję gdy mój niebieski przyniesie mi jakiś ciepły sok, przykryje kocykiem i obejrzy ze mną jakąś głupią komedią.
  • Odpowiedz
@consummatumest: Dlatego warto mieć kota:) To zawsze dobre wytłumaczenie, dlaczego nie ma się zdjęcia partnera na tapecie;)

To jest instynkt różowych.


@TaoHosts: Nie, społecznie niedorozwinięcie, brak szacunku dla drugiej osoby i próba dominowania nad nią to cecha osobnicza a nie płciowa.
  • Odpowiedz
@consummatumest: probem jest taki że nawet nie wiadomo co Ci dolega, bo nie przedstawilaś w żaden sposób swoich zachowań, przykładowych sytacji z których coś może wynikać. Ten wpis to niestety ale po prost żalenie się na okrutności świata. Nie ma jak Ci czegokolwiek sensownego doradzić. Jedyne co moge powiedzieć to to że jeszcze masa świetnych lat przed tobą, tupnij nogą, przełknij śline, i brnij dalej, życie jest za krótkie żeby
  • Odpowiedz
skoro nie ma czasu się nawet ze mną porozmawiać, to czy normalne że dla swoich kolegów czas znajduje zawsze?


@AnonimoweMirkoWyznania: nie. Jak sie kogos szczerze kocha to staje sie na rzesach by z ta osoba spedzic chociaz 5min.
  • Odpowiedz