Fochnelam sie dzis na #niebieski i wyszłam z pokoju, (nigdy wczesniej tak nie zrobilam), ale po przemyśleniu uznalam ze to bylo glupie i wrocilam po kilku minutach. Niebieski ogarnal ze mam łzy w oczach, domyslil sie ze zaraz #okres.

Polecial do sklepu i wrocil z lodami (kupil 6, po 3 dla kazdego xD) /).(\ Taki maly gest, a normalnie serce mi sie topilo.

Chwała wszystkim Mirkom, ktore
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@AnonimoweMirkoWyznania może po prostu przestań się przejmować? Zrobiłas co mogłaś, popsuło się niezależnie od Twoich chęci. My racjonalnie a nie uczuciami. Ojciec to psychopatyczny typ, który lubi wywoływać u Ciebie poczucie winy. Wie, że to działa więc robi to dalej. Dyskusja z nim pewnie przyniesie tylko eskalacje jego p---------a. Ignoruj to. Będzie trudno ale z czasem się uda. Rob ci możesz, pomagają mamie, ale nie obwiniaj się za wszystko co się
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Witam w klubie. Mój dokładnie to samo. Uciąłem kontakt na 5 lat, chciałem dać mu jeszcze jedną szansę - niby OK i nagle jak piąchą w ryj powrót do starych nawyków ustawiania innym życia wg. własnego widzimisię. Najlepsza opcja to całkowite odcięcie się dla własnego spokoju.
  • Odpowiedz
Ten uczuć gdy Ty grasz w #fortnite i wchodząc w jakieś biedne miejsca zawsze wyjdziesz z bronią a Twój #niebieski gra już 4 gierkę i eksplorując typowe miejsca dla skrzynek nie znajduje żadnej xDDDDDDD
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Powiedzcie mi, proszę czy to normalne, czy coś ze mną nie tak.
Dłuższy czas temu rozstałam się z mężem. Od paru miesięcy jestem z nowym #niebieskipasek. Ale jak coś się dzieje (np. awaria w samochodzie, zepsute coś w domu czy inna tego typu bzdura), wolę zadzwonić do byłego, a nie do obecnego. Przez tyle lat nauczyłam się, że on rozwiązywał takie problemy, że jakoś nie potrafię się
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Trochę Cię rozumiem. W sylwestra jest przymus świetnego bawienia się "bo to sylwester!!1" xd O wiele bardziej wolę zwykłe imprezy gdzie atmosfera nie jest na siłę rozdmuchiwana. Jednak zastanowiłbym się nad tym całonocnym bzykaniem. Skoro mieszkacie razem to macie siebie cały czas i taka noc może Twojemu niebieskiemu wydawać się nudna.
  • Odpowiedz
Wstalam dzisiaj rano do pracy, i tesciowa mi oznajmia ze zrobila mi kanapki do pracy, troche m ie to zdenerwowalo, moze jestem przewrazliwiona, ale ona to robi juz ktorys raz, wole jak moj #niebieski mi je robi bo wie z czym, a ona wrypala mi tam pomidora czego nie znosz e ehh #gorzkiezale
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rozowo-czarna: No właśnie. Zawsze możesz mu dać szansę, ale jak się nie wywiąże z tego, to lepiej będzie dla Ciebie jak odejdziesz. Jeżeli jest bardzo źle, to daj temu spokój, bo szanse, że się zmieni są niskie. Jeżeli masz dużo alternatyw, to nie ma co się bać o przyszłość, tylko szukać bardzo stabilnej osoby.
  • Odpowiedz