Znacie takiego węgierskiego reżysera Gogolsena?
Otóż bardzo nie lubię filmów Davida Lyncha, ale dziś byłam zdeterminowana, żeby obejrzeć Eraserhead od początku do końca. Nie zrozumcie mnie źle, ja bardzo lubię dziwne, inne filmy, surrealistyczne i totalnie p------e, ale Lyncha akurat nie znoszę i do "Głowy do wycierania" podchodziłam już dwa razy i wyłączałam po kilku minutach. Dziś włączyłam i postanowiłam sobie solennie dotrwać do końca choćby nie wiem co.
Gdzieś tam na początku
Otóż bardzo nie lubię filmów Davida Lyncha, ale dziś byłam zdeterminowana, żeby obejrzeć Eraserhead od początku do końca. Nie zrozumcie mnie źle, ja bardzo lubię dziwne, inne filmy, surrealistyczne i totalnie p------e, ale Lyncha akurat nie znoszę i do "Głowy do wycierania" podchodziłam już dwa razy i wyłączałam po kilku minutach. Dziś włączyłam i postanowiłam sobie solennie dotrwać do końca choćby nie wiem co.
Gdzieś tam na początku



























źródło: comment_TLwbAbzpiqHyUlEnbIlr2hbBBJiU6H5o.jpg
Pobierz