Dawno nie dawałem znać jak tam z moimi bliznami, a doszły do kolekcji nowe pod koniec listopada. Operację były na tyle poważne, że do tej pory regeneruje siły. W szpitalu spędziłem prawie miesiąc, przy czym schudlem prawie 10kg co było dla mnie katastrofalne w skutkach, gdyż mierząc 180cm i ważąc 70kg jest to duża strata, przede wszystkim mięśni. Pierwsza a w zasadzie ta która miała być tą jedyną a nie była bo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O tym dlaczego neuromania jest groźna.

Dlaczego wyjaśnienia polityki przez neurologie są nierozsądne.

I o tym czy badania neurologiczne mogą udowodnić brak wolnej woli. To wszystko w Neuropolitics of Liberals & Conservatives (& why its fMRI Trash) z kanału Then & Now. Zachęcam też do obejrzenia @RFpNeFeFiFcL bo kiedyś pamiętam, że wrzucałeś znalezisko o neurobiologii i wolnej woli.
#nauka #grupatratowaniapoziomu #neurologia #neuropsychologia #
B.....a - O tym dlaczego neuromania jest groźna.

Dlaczego wyjaśnienia polityki prz...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czyli jednak żyjemy w matrix-sie?


@Janusz_Rekina: Nie do końca. Matrix to symulacja mówiąca, że nasz świat jest fałszywy. Platon np. mówi, że nasz świat jest prawdziwy (materialny) ale jest przechodny a świat idei (zasady Wszechświata) konstytuuje materię.
  • Odpowiedz
28.03.2019
koło 21 - 23:50

I znowu to durne 'fałszywe poczucie bezpieczeństwa'. Prawie tydzień bez ataków, myślałam 'o, leki działają, wszystko nawet idzie szybciej i sprawniej, łatwiej się skupić i robić wszystko co się chce'.
Tak, ten tydzień sprawił, mimo sprawy z torbą(rozkojarzenie okazuje się jednym z efektów ubocznych leku) że miałam wrażenie, że wszystko jest na świetnej drodze... i nie zrozumiecie mnie źle, jadąc do pracy, ciągle planowałam pełen wydarzeń dzień... mimo, że
NCSE2019 - 28.03.2019
koło 21 - 23:50

I znowu to durne 'fałszywe poczucie bezpiec...

źródło: comment_j6bYgP6nOBOYSxLa0HDp34gURou4bOub.gif

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Złota myśl na dziś - dla epileptyków i nie tylko.

NIGDY nie trać czujności, jeśli BIERZESZ LEKI!


Ostatni napad był w piątek. Zawroty głowy zaczynają słabość, weekend był świetny i nawet udało mi się pierwszy raz od miesięcy włączyć komputer. ^u^

Od
NCSE2019 - Złota myśl na dziś - dla epileptyków i nie tylko.

 NIGDY nie trać czujno...

źródło: comment_Os45TkBoYz59lHcnWCxqf2y0P7GQleDY.gif

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NCSE2019: Bardzo współczuję. Na pocieszenie napiszę, że to bardzo dobry wpis, historia trzymała mnie w napięciu do samego końca. Cieszę się też, że to nic groźniejszego dla zdrowia. Trzymaj się, nie daj się.
  • Odpowiedz
@mrocznyprecel: Ta. Życie jest groźne dla zdrowia. A poważnie, preferowałabym, jak w dobrym thrillerze, zwrot akcji. Bo nie powiedziałam, że PODDAŁAM tę torbę!
Nie byłabym sobą, gdybym tak po prostu ruszyła dalej, nie odnajdując genezy i nie zawiązując tej sytuacji. X=X
  • Odpowiedz
@czolgistka93: Jestem w trakcie diagnostyki przyczyny, pierwszy miesiąc leczenia farmakologicznego, więc jeszcze nie do końca jest to doprecyzowane, ale póki co Vetira nie daje tak dobrych efektów, jak powinna i napady ciągle występują po kilka/kilkanascie w tygodniu, choć w różnym stopniu intensyfikacji(były wyłącznie napady nieświadomości, teraz dochodzą, mimo leczenia objawy, których wcześniej nie było).
Też się z tym zmagasz, lub znasz kogoś z podobnymi problemami?
Pozdrawiam.
  • Odpowiedz
14.03/15.03 2019

Dwa dni. Oto ile zbierałam się do napisania prostej, jakby się wydawało, notki.
I dalej nie bardzo mi się chce, ale próbuje myśleć. To znaczy i tak muszę to usystematyzować, ale łącznie z innymi trywiami życiowymi, przy obecnych anomaliach pogodowych, zadanie to niemal mnie przerosło.

W czwartek, jak mi się wydaje, dzień był całkiem w porządku. Tak, wydaje. Minęły już ponad dwie doby, a przy napadowych wyładowaniach m.in. w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Postanowiłam podzielić się historią mojego złego samopoczucia, mojej choroby. Każdy, czy to lekarze czy znajomi, rodzina mówili, że to nerwy, albo, że sobie wmawiam, jestem przewrażliwiona, przesadzam, jestem leniwa czy co tam jeszcze. 2 razy miałam ataki które wyglądały tak- nagłe problemy z równowagą, uderzenia gorąca do głowy, duszność, bardzo mocne bicie serca, bardzo mocne dreszcze i uczucie, że mdleje choć nie mdlałam. A tak na codzień to osłabienie, bóle głowy, migreny,
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@johny123455: Ja nie mam nic z tych rzeczy. U mnie jest ból kręgosłupa spowodowany przesunięciem się kręgu tzw. kregozmyk. Nie wiem czemu mi tezyczka wyszła ale jak byłem u neurologa to potwierdził. Jem to co ty w dawkach 8 tabletek magnezu dziennie, po jednej calperos i wit. D
  • Odpowiedz
Mam pewną hipotezę odnoście mechanizmów powstawania halucynacji w różnego rodzaju zaburzeniach psychotycznych.
Zastanawiałem się nad tym co łączy schizofrenię i deprywację sensoryczną i doszedłem do wniosku, że w obu przypadkach to co nazywamy wytworami wyobraźni, urojeniami czy halucynacjami powstaje w zasadzie w wyniku tego samego czynnika. Jak to jest możliwe? To dziecinnie proste komórki zmieniają swoje stany (potencjał czynnościowy) jak bramki logiczne. W przypadku deprywacji sensorycznej neurony wieszają się w stanie LOW bo
tojestmultikonto - Mam pewną hipotezę odnoście mechanizmów powstawania halucynacji w ...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pol_czlowiek_messi: nie są całkiem bez sensu, bo znaczą tyle co tekst. może rozwiniesz trochę swoją wypowiedź, bo jestem ciekaw co ty o tym myślisz lub wiesz na ten temat.

jeżeli utrzymywany jest non stop resting state (chociaż podobno nie ma takiej opcji żeby komórki nawet przy jakiejś skrajnej depresji nie wyrzucały w ogóle neuroprzekaźników), a bodźce dochodzące z zewnątrz nie są w stanie wzbudzić komórki tak aby doszło do depolaryzacji lub
  • Odpowiedz
@pol_czlowiek_messi: oczywiście to odcinanie lub przywracanie sygnału w przypadku układu nerwowego może być jedynie częściowe, wtedy uzyskujemy "rzeczywistość rozszerzoną", czyli obraz rzeczywisty, na który zostają nałożone wytwory naszej wyobraźni. kora wzrokowa to fenomenalny wręcz generator obrazów. teraz tego nie widzę i przeważnie nie pamiętam już swoich snów co może być oznaką starzenia się mojego mózgu ale pamiętam, że jak byłem dzieckiem i tylko zamknąłem oczy to od razu widziałem jakieś
tojestmultikonto - @polczlowiekmessi: oczywiście to odcinanie lub przywracanie sygnał...
  • Odpowiedz
08.03.2019/09.03.2019
Ok 22:00 - 1:50

Jak zwykle, unieruchomiona niemocą epi-przegrywu. =/=
Piąteczek, piątunio, a na dodatek dzień kobiet...choć nastawienie do niego mam ambiwalentne - jak do Walentynek, czy Bożego Narodzenia jeśli w coś wierzysz, symbolika jednego dnia zdaje się być płytka i lekko dziecinna. ( ͡° ʖ̯
NCSE2019 - 08.03.2019/09.03.2019
Ok 22:00 - 1:50

Jak zwykle, unieruchomiona niemo...

źródło: comment_wotRIaHnNvp2ApElxBYadwmAGfwIqSLC.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

06.03.2019

Nie mam pojęcia, czy spałam, czy mialam atak. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Byłam wyczerpana, pogasiłam wszystko i położyłam się spać... ale wydaje mi się, jakbym nie spała całą noc. WYDAJE mi się, że kilka razy rejestrowałam upływ czasu. 1:40, 3:20, w końcu po 4 wydawało mi się, że musiałam nie usłyszeć budzika. Byłam wyczerpana, miałam podkrażone oczy. Zerknełam na budzik. 5:20.
28 minut i zadzwoni informując, że pora zacząć
NCSE2019 - 06.03.2019 

 Nie mam pojęcia, czy spałam, czy mialam atak. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
...

źródło: comment_boILr18SWg5st1kOF3nMEBVQsNtWJ4Sj.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

05.03.2019/06.03.2019
Ok 23 - nie wiem (po wywiadzie wydaje się, że po 1:20. )

Dziś miało być o 12 typach osobowości Junga, byśmy mogli poznać i porównać nie tylko nasze mocne strony, ale i słabości...
Jednak życie to zweryfikowało kolejnym atakiem, o którym praktycznie nic nie wiem.
Ciekawe jest, jak skorelowany był temat planowany
NCSE2019 - 05.03.2019/06.03.2019
Ok 23 - nie wiem (po wywiadzie wydaje się, że po 1:...

źródło: comment_Ju63Po6TpXsafhWPfEFDdPOuT4oufOll.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Motyw dnia wczorajszego: fałszywi ludzie

Prośba w imieniu wszystkich epileptyków - nie wkurzaj nas. Serio. ()

Miałam NAPRAWDĘ dobry dzień i mimo lekkiego otępienia, sporo sił i pozytywne nastawienie. Dzień był praktyczne ŚWIETNY, jak rzadko kiedy.
Cały dzień spędzałam na swoich pasjach (m.in. śpiewanie kilka godzin z ulubionymi wokalistami podczas
NCSE2019 - Motyw dnia wczorajszego: fałszywi ludzie

Prośba w imieniu wszystkich ep...

źródło: comment_sEnqfFdkymlhrgCf3XaZpzouhNHK6KPs.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NCSE2019: jeśli mieszkasz z tą osobą, to pomyślałbym o wyprowadzce, żeby chronić siebie. (Relacje z rodzicami, to zbyt głębokie sprawy i zwykła asertywność tu na dłuższą metę nie pomoże, czasem po prostu trzeba się odizolować, żeby złapać dystans).
  • Odpowiedz
@DragonCyclopWizard: Na szczęście z okaleczeniem nie powinno być problemu. U mnie występuje, póki co (jako że napady mogą być mieszane) jedynie 'niedrgawkowy stan padaczkowy'. I racja, zwlaszcza przedłużając się może czynić w organizmie poważne spustoszenie...ale ciągle to jakieś życie. Jeszcze pracuję, funkcjonuję i mam szansę ograniczenia szkód.

Trzeba pamiętać, że ZAWSZE są ludzie, którzy mają JESZCZE cięższe życie...a mimo to sobie radzą. Załamując się swoim losem, godzimy się na to,
  • Odpowiedz