@Louis_de_Pointe_du_Lac: na poludniu europy kupisz domek za polowr tego bez problemu. Nawet w polsce kupisz - Sam mam podobny plan odnosnie Hiszpanii. Pozniej kwestia co bedziesz robil I jak bedziesz sie czul bo takie mieszkanie samemu w innym kraju moze nie byc koniecznie bardzo ciekawe. Jak szukasz taniej opcji to jest jesczw Bulgaria tam znajdziesz domek nawet za 20k a mieszkanie przy plazy kolo slonecznego brzegu to 60k~ wzwyz. Poza
  • Odpowiedz
@inrain88 bardzo fajnie to opisał, uchwycił sedno sprawy. Podpisuję się rękami i nogami Trzeba odkłamywać stereotypy. Baba faktycznie to zazwyczaj więcej problemów i kosztów niż to warte, a z wiekiem ta różnica się powiększa jeszcze bardziej ¯_(ツ)_/¯

Mnie najbardziej odstraszą to suszenie głowy o gownosprawy i często niczym nie uzasadnione dramy
Jest to dla mnie aseksualne i momentalnie wszystko mi opada, a miłość ulatuje ( ͡° ʖ̯ ͡°
  • Odpowiedz
@mieszkamzmamusia: McDonald's :) Można robić też na 1/4, 1/8 etatu. Z tym, że to jest minimalna ilość godzin. Grafik w każdym miesiącu jest inny. Dużo studentów pracuje i mają grafik dopasowany to zajęć na uczelni. Przykładowo: umowa na 1/4 etatu to jest minimum 40 godzin w miesiącu (w przypadku 20 dni roboczych w miesiącu). Jak miałem umowę na pół etatu, to pracowałem średnio 90-110 godzin w miesiącu.
Wydaje mi się,
  • Odpowiedz
Jakbyście mieli nieograniczoną ilość kasy i czasami chcielibyście sobie poneetować zdała od rodziny itp. to jaki kraj byście wybrali? Ja chyba Islandię bo uwielbiam takie surowe klimaty. Może jeszcze Alaska bo lubię spacerować po śnieżnych krajobrazach, ale tam raczej to nie na dłuższą metę bo szybko się znudzi.
#neet
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Imo lepiej pracować mniej, a żyć więcej. Własny kąt to podstawa i do tego trzeba przekołchozować(+ oszczędności), ale potem żyć. Może i oskar ma sportowe auto, najlepsze ciuchy, apartament w warszawce, zegarek za 25 koła i co tydzien innego szlaufa ale konsumpcja na tą skale to homonto w robocie (albo dobrze się trzeba urodzić). Pracujemy aby żyć, nie odwrotnie, a żyć trzeba się nauczyć dobrze samemu ze sobą, bo
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: IMO klucz to jest znalezienie ścieżki, która daje Ci szczęście i jara + nie oglądanie się na innych. Każdy żyje tak, jak chce. Nie musisz zaliczać takich acziwmentów, jak inni, żeby mieć mityczne „szczęście” oraz „spełnienie”. Jak się to już zrozumie to jest spoko. I też ogarnięcie, że większość ludzi fejkuje szczęście, udaje, a trawa po drugiej stronie jest zawsze bardziej zielona. No i też akceptacja samego siebie, czyli:
  • Odpowiedz