Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eisil Matko to żyć nie umierać, popatrz na to z innej strony, ludzie w twoim wieku spłacają kredyty, często mają niemowlaka na utrzymaniu, a jak mają chwilę zwątpienia są niestety zdani tylko na siebie, czy to z dużym rachunkiem za prąd, czy z awarią auta. Żyjesz sobie jak paczek w maśle
  • Odpowiedz
Czy #neet w taką zimową pogodę ma sens? W zasadzie to zostaje kiszonka w domu i rozrywka typu gierki, tv, ćwiczenie tricepsa, sprzątanie… Już bym wolał chyba popracować w kołchozie do kwietnia.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

...bo ja zwyczajnie nie wiem jak żyć, jak sobie z tym całym chaosem poradzić, gdy jedyne co mam to strach przed tym ogromem rzeczy na świecie. Jedyne co mogłem zrobić to uciec w stronę izolacji, gdyż wiem że nie potrafię niczemu podołać. Jestem słaby psychicznie, pełen wątpliwości i jakaś ogromna siła musiałaby mi pomóc, coś z zewnątrz wyrwać mnie razem z korzeniami z tego marazmu, z którego mogę uciekać tylko w marzenia.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#neet zastanawia mnie of dluzszego czasu podzial spolecznosci neet - sa osoby mieszkajace u rodzicow I nie pracujace od zawsze, i sa tacy ktorzy przestaja pracowac za zaoszczedzona kase. Czy ta druga grupa to Tez neet? Jak dla mnie to tak, bo w wiekszosci to ludzie co by pewnie nie zaczeli pracowac jakby byla taka mozliwosc. Z drugiej strony sa Tez emeryci/rencisci I pojawia sie to samo pytanie. No I
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Winatuska: To nieźle wyjaśniłaś xD Szkoda, że na podstawie urojeń, w wyniku których złośliwie nazywasz "pasożytami" tych, którzy z różnych względów nie mogą podjąć pracy i żyją sobie z konieczności z rodzicami nikomu przy tym nie wadząc. Bo chyba nie chcesz powiedzieć, że wadzą rodzicom, z inicjatywy których w ogóle są na tym świecie? To by było nie tylko obrzydliwe, ale i kompletnie nielogiczne z twojej strony.
  • Odpowiedz
pasozyt


@Winatuska: Pasożyt to organizm innego gatunku, który czerpie korzyści z organizmu jeszcze innego gatunku. Żaden pasożyt nie jest też wytworem organizmu, na którym pasożytuje. Oba organizmy nie mają też wspólnego DNA.

Swoją drogą jeśli myślisz, że ludzie żyjący na garnuszku rodziców robią to czysto z własnej woli to jesteś w błędzie. Nikt normalny nie poddaje się dobrowolnej izolacji od świata.
  • Odpowiedz
@Kadet20:

Mnie szczególnie tego typu wspomnienia dopadają właśnie w czasie poznej jesieni i zimy. Pochodzę z poludnia kraju z Beskidów a czas szkoły podstawowej przypadł na szczyt formy Adama Małysza a przez to popularność koków narciarskich. Ehh, ten klimat spotkań z kuzynostwem i wojostwem w domu rodzinnym, wspólnym oglądaniu skoków, graniu. Moje imprezy urodzinowe na ktore zapraszalo sie spora czesc klasy, huczne imienionowe rodzicow przypadające właśnie w tym czasie. Zjeżdżanie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nawysyłałam CV i teraz ciągle do mnie dzwonią jakieś numery a ja nie chce do #pracbaza tzn chcę pieniądze ale nie chce wychodzić z domu siedzieć gdzieś 8h bez jedzenia i picia w domku najlepiej mi :c dajcie druga pandemie żeby lockdown był #neet
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach