Wszystko
Wszystkie
Archiwum
- 16
@WykopekBordo: musze chyba posprzatac pokoj w koncu, pare lat nie bylo sprzatane juz, masz jakies rady dla mnie, poczatkujacego sprzatacza? #przegryw #neet
@Lepper3001: wołaj jak będą jakieś rady
@Lepper3001: wrzuć zdjęcia jakieś, ocenimy poziom spierd0lenia
- 16
@Lepper3001: w robocie prawdziwe chłopy to by cię z tego nieróbstwa szybko wyleczyli
- 0
@Lepper3001: ja bym chodzil o tej co ty ale mama mi pomaga dajac lekarstwa na sen
No siemanko. Dziś nieco później niż zwykle, ale była usterka autobusu pracowniczego i w sumie o tej porze już powinniśmy z dwie i pół godziny stać przy maszynie, a wyszło tak, że dopiero jedziemy do Zakładu Pracy. Nastroje przed 16-godzinną zmianą jak zwykle bojowe. Z resztą nie ma się co dziwić, skoro w autobusie mamy takie osobowości jak @Lepper3001. Tak doborowe towarzystwo, jak właśnie nasz brat z tagu, sprawia, że
źródło: comment_1620191950PLHWNyWB9JFGlPAQWsUVBr.jpg
Pobierz- 9
@wersalski_kasztan: w towarzystwie @Lepper3001 taka zmiana 16-godzinna upływa i tak bardzo szybko.
- 7
@wersalski_kasztan: daj mi pól etatu lub 3/5 to z miłą chęcią pójdę do takiej pracy
- 20
- 12
Poranna witaj zmiano
To życie twe
Juz nie moge doczekac sie jutrzejszego poranka, czeka mnie poranna zmiana w zakladzie pracy, dzisiaj nie pracowalem cale 12h po tym co odwalilem rano, lepiej dzisiaj wczesniej sie poloze, bo znowu sie zasiedze na Tagu i jutro nie wstane do Zakladu Pracy, a Szef drugi raz spoznienia na pewno nie wybaczy, dzisiaj go jeszcze wyblagalem na kolanach ale bede musial odpracowac dwa miesiace za darmo, Szef
- 1
@Lepper3001: Powodzenia! Ja jutro robię 16h, bo staram się dla mojego ukochanego szefa i wziąłem 8h bezpłatnych nadgodzin
@Lepper3001: i to mi się podoba, puści się tę muzykę w autobusie pracowniczym i zawsze będzie weselej, a i ukraińcy będą mieli posłuchać naszych krajowych przebojów
@ali-agca: chłop by chłopa poniżał ehhh
- 14
polecam kazdemu z tagu #neet obejrzec film nomadland, pokazuje do czego doprowadza #!$%@? cale zycie za pieniedzmi w januszeksie i czynienie z pracy sposobu na zycie, kazdy spostrzegawczy widz dostrzeze, ze nie tedy droga do szczescia. mysle, ze jest to obowiazkowa lektura dla kazdego z tagu #neet i #przegryw.
#przegryw #neet
#przegryw #neet
źródło: comment_16201481333rTMQbvcBqatVRLXfWUbAO.jpg
Pobierz- 9
@Lepper3001: a tu jak moze to wygladac po wejsciu na swieta droge #neet:
źródło: comment_1620148969UrtG0TDxwmGviOgx9cAiXo.jpg
Pobierz@Lepper3001: w sumie ostatnie z czym skojarzyłem tych nomadów, to neet. Przecież oni co chwilę łapali się jakiegokolwiek sposobu na zarobek. Po drugie, te "kojące" chwile, jak na drugim zdjęciu, to akurat były rzadkie epizody, bo większość ich życia dominował głód, zimno i urągające człowiekowi warunki egzystencji.
No chyba, że jako neetów uznajemy ludzi, którzy na przemian pracują i nie pracują, a z tego, co zarobią, żyją na poziomie nędzarzy,
No chyba, że jako neetów uznajemy ludzi, którzy na przemian pracują i nie pracują, a z tego, co zarobią, żyją na poziomie nędzarzy,
#neet jak niektórzy tak narzekają to czego nie zrobicie tak- do Holandii albo Niemiec na 3mies a potem 9mies neetowania?
- 12
@hansschrodinger: A najlepsze jest to, że ostatnio @Lepper3001 dostał od szefa 1 dzień urlopu a tydzień temu na 24 godzinnej zmianę dostał dodatkowe 10 minut przerwy (i to jeszcze płatnej), a on tego nie potrafi uszanować. Nie wiem naprawdę. Ile on chciałby tego wolnego? Tydzień? Dwa?
@hansschrodinger: Daj młodemu jeden dzień wolnego, to później będzie chciał tydzień wziąć.
- 6
@justguylol: Słucham muzyki, przegladam 10 raz te same strony, patrze sie w ekran, takie tam
- 5
@justguylol: cierpie piszcze i płaczę szukając januszexu aby neetować w pełni alkoholizując się i oglądać anime
- 47
Siema anonki, czy można być większym przegrywem niż ja? W liceum poznałem taką loszkę(7/10) i ona była przez 5 lat w związku z jakimś fagasem. Z tą loszką coraz bardziej się przyjaźniliśmy, itp. Nagle w nocy dzwoni do mnie i mówi, że zerwała z tym chłopakiem, bo ma go już dość. Dwa dni ją pocieszałem, a nawet pojechałem do niej, żeby było jej raźniej. Parę dni później siedzę sam na discord i
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Leszek Pękalski urodzony w 1966 upośledzony typ z patologicznej rodziny w której był nie kochany i bity nikt go nie lubił plus Leszek śmierdział w #!$%@?. Trafił do jakiegoś domu dziecka bo matka go #!$%@?ła z domu w tym domu dziecka gnębili go i musiał #!$%@?ć sprzątając cały budynek itp. Skończył zawodówke w której także siedział sam i każdy unikał takiej #!$%@? jak on po skończeniu tej szkoły Leszek bujał się po
źródło: comment_162007054818TFtfqV6NijiUJO6d9dfZ.jpg
Pobierz@ali-agca: Pewnie tatusie ówczesnych Oskarów wlepili mu zabójstwa dokonane przez własne pociechy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@ali-agca: @Louis_de_Pointe_du_Lac: @enviouslaughter: @Koniec_przegrywania: @Kapitan_d: gość był chory psychicznie. Poszedł do sklepu nie mając kasy i 17 letniej kasjerce zrobiło się go szkoda, więc dała mu za darmo jedzenie. Pękalski się podniecił, wiedział że dziewczyna kończy pracę późno i wraca przez las. Przyczaił się na nią i zgwałcił przy okazji ja zabijając. Wrócił do siebie, odczekał parę godzin i ponownie wrócił do
wiecie ze w takiej workucie mozna kupic cale mieszkanie za 1 rubelka? i caly rok jest tam zimno wiec normictwo tam nie zaklada swoich gniazd, wszystkie oskarki i juleczki juz dawno w moskwie albo petersburgu. czy to raj na ziemi dla #przegryw i idealne miejsce aby dokonac zywota? sprzedajesz mieszkanie po rodzicach i neetujesz sobie spokojnie w takiej rosji za piecset dolarow rocznie.
#przegryw #neet
#przegryw #neet
@Lepper3001:
Czyli ty nie wychodzisz z pokoju gdy któryś z rodziców jest w domu. Totalna izolacja. Od razu do lekarza trzeba Ciebie wysłać. Szkoda że rodzice nie wpadli jeszcze na to.
#!$%@? kraj, #!$%@? rząd, 2 miliardy na telewizje a nie mogą reklamy o zdrowiu psychicznym
nie boje sie, ale wole nie wychodzic z pokoju jak ktos jest w domu
a to rzadko, raz na kilka lat moze ktos odwiedzi
Czyli ty nie wychodzisz z pokoju gdy któryś z rodziców jest w domu. Totalna izolacja. Od razu do lekarza trzeba Ciebie wysłać. Szkoda że rodzice nie wpadli jeszcze na to.
#!$%@? kraj, #!$%@? rząd, 2 miliardy na telewizje a nie mogą reklamy o zdrowiu psychicznym
Ale pszny temat o tym że młodzi nie chcą yebać 200 godzin w miesiącu w kołchozie, 6 dni w tygodniu xD
Jakie piękne komentarze niewolników można tam znaleźć, istne perełki, chrum chrum jak to nie chcesz na początku mało zarabiać za 200 godzin kwiii nie masz godności bo u starych w domu siedzisz kwiiiiiii xD
https://www.wykop.pl/link/6083621/najwiekszy-spadek-zatrudnienia-w-ue-mlodzi-wpadaja-w-stan-gorszy-niz/
Na
Jakie piękne komentarze niewolników można tam znaleźć, istne perełki, chrum chrum jak to nie chcesz na początku mało zarabiać za 200 godzin kwiii nie masz godności bo u starych w domu siedzisz kwiiiiiii xD
https://www.wykop.pl/link/6083621/najwiekszy-spadek-zatrudnienia-w-ue-mlodzi-wpadaja-w-stan-gorszy-niz/
Na
#anonimowemirkowyznania
Najgorsze w #neet jest to, że nawet jeżeli wyrwiesz się z tego stanu, to pozostaje po tym poważna blizna na życiorysie. Ja do pracy poszedłem w wieku 27 lat, jakoś się udało i nawet dobiłem do średniej krajowej, ale myśl o wysyłaniu CV w celu zmiany na inną mnie przeraża. Będę musiał prawdopodobnie ściemniać co robiłem te parę lat, kłamać o jakichś chorobach albo pracy na emigracji. Niestety w kwestii życia towarzyskiego podobnie, bo "nigdy nigdzie nie byłem", nie mam doświadczenia w imprezach, znajomych też brak a samo prowadzanie rozmowy było jeszcze niedawno sporym problemem (a to i tak wierzchołek góry lodowej). Uczuciowo też lipa... Ostatnio pewna dziewczyna z pracy wykazywała żywe zainteresowanie moją osobą, nawiązałem z nią świetny kontakt (to samo poczucie humoru, podobne myślenie, pociąg fizyczny - nie ma faceta, więc pewnie byłoby coś z tego). Ale leżąc sobie już w łóżku wieczorem jednego razu przemyślałem temat i doszedłem do wniosku, że przecież wchodząc w związek z kimkolwiek musiałbym ujawnić tę okropną prawdę o sobie, ile to życia przebimbałem, jak spędziłem same najlepsze lata. I to na koszt rodziny. Uważam, że normalna kobieta nie przełknęłaby czegoś takiego. Sytuacja z koleżanką rozwiązała się sama, przenieśli ją do innego działu, więc zwinnie urwałem kontakt...
Niestety, pełnej normalności nie da się osiągnąć po takim czymś, można jedynie odzyskać (niewielki) zakres godności :(
#przegryw
Kliknij
Najgorsze w #neet jest to, że nawet jeżeli wyrwiesz się z tego stanu, to pozostaje po tym poważna blizna na życiorysie. Ja do pracy poszedłem w wieku 27 lat, jakoś się udało i nawet dobiłem do średniej krajowej, ale myśl o wysyłaniu CV w celu zmiany na inną mnie przeraża. Będę musiał prawdopodobnie ściemniać co robiłem te parę lat, kłamać o jakichś chorobach albo pracy na emigracji. Niestety w kwestii życia towarzyskiego podobnie, bo "nigdy nigdzie nie byłem", nie mam doświadczenia w imprezach, znajomych też brak a samo prowadzanie rozmowy było jeszcze niedawno sporym problemem (a to i tak wierzchołek góry lodowej). Uczuciowo też lipa... Ostatnio pewna dziewczyna z pracy wykazywała żywe zainteresowanie moją osobą, nawiązałem z nią świetny kontakt (to samo poczucie humoru, podobne myślenie, pociąg fizyczny - nie ma faceta, więc pewnie byłoby coś z tego). Ale leżąc sobie już w łóżku wieczorem jednego razu przemyślałem temat i doszedłem do wniosku, że przecież wchodząc w związek z kimkolwiek musiałbym ujawnić tę okropną prawdę o sobie, ile to życia przebimbałem, jak spędziłem same najlepsze lata. I to na koszt rodziny. Uważam, że normalna kobieta nie przełknęłaby czegoś takiego. Sytuacja z koleżanką rozwiązała się sama, przenieśli ją do innego działu, więc zwinnie urwałem kontakt...
Niestety, pełnej normalności nie da się osiągnąć po takim czymś, można jedynie odzyskać (niewielki) zakres godności :(
#przegryw
Kliknij
- 8
@AnonimoweMirkoWyznania: Nic nie musisz okazywać kobiecie prawdy o sobie. Kłam i zmyślaj, że wszystko było świetnie, że miałeś zajebiste życie, a jak nie umiesz kłamać to ucinaj temat natychmiast jak rozmowa zmierza w kierunku przeszłości.
Jak będziesz się przed kobietą otwierał, że jesteś słaby, że zmarnowałeś młode lata, że mało rzeczy umiesz to kobieta straci do Ciebie szacunek i pójdzie #!$%@?ć się do innego. Wiem to, bo sam miałem kobietę,
Jak będziesz się przed kobietą otwierał, że jesteś słaby, że zmarnowałeś młode lata, że mało rzeczy umiesz to kobieta straci do Ciebie szacunek i pójdzie #!$%@?ć się do innego. Wiem to, bo sam miałem kobietę,
@AnonimoweMirkoWyznania: Wpisz sobie w CV jakiś freelancing czy inne zlecenie i tyle. Albo nie wpisuj, tylko tak odpowiadaj na rozmowach. Poza tym, nikt nie będzie tak wypytywał o to, co robiłeś przed aktualną pracą, tylko skupią się na obecnej i zadaniach w niej, więc z tego się dobrze przygotuj po prostu.
Niepotrzebnie zerwałeś kontakt z koleżanką. Tym bardziej, że jest teraz w innym dziale, więc nie będzie kwasu, jak Wam
Niepotrzebnie zerwałeś kontakt z koleżanką. Tym bardziej, że jest teraz w innym dziale, więc nie będzie kwasu, jak Wam
- 33
@Niski_Manlet: genialne
- 2
#neet
Znowu wpadła szybka fucha z robieniem badziewia dla wojska. Tym razem tylko rysuję i nie będę szył. Jak ja nienawidzę takiej januszerki. Wszystko się robi na wczoraj, wszystko się testuje na produkcji. Miałem już z tym towarzystwem nie robić biznesów ale zero hajsu i #!$%@? nie pozwalające znaleźć normalnej pracki, zmusiły mnie do dilu. Zbieram się na odwagę, żeby krzyknąć większą stawkę. Oczywiście wszystko na czarno.
Znowu wpadła szybka fucha z robieniem badziewia dla wojska. Tym razem tylko rysuję i nie będę szył. Jak ja nienawidzę takiej januszerki. Wszystko się robi na wczoraj, wszystko się testuje na produkcji. Miałem już z tym towarzystwem nie robić biznesów ale zero hajsu i #!$%@? nie pozwalające znaleźć normalnej pracki, zmusiły mnie do dilu. Zbieram się na odwagę, żeby krzyknąć większą stawkę. Oczywiście wszystko na czarno.
- 11

















#przegryw #neet #heheszki