@LaurenceFass: Waluty rosną...nic nie będzie :( Chronią kredyciarzy osłabiając walutę i prawilnie zarabiających oszczędzających, a nie wszystko p----------------h ludzi żeby móc rozdawać więcej pieniędzy :(
  • Odpowiedz
Z Glapą to jest jak z naszą bananową ligą i giełdą, jak wszyscy myślą że wygra i będzie rosła do rzeczywistości przegrywa i spada. I tak samo będzie dzisiaj, wszyscy myślą że utrzyma stopy a on podniesie. #nbp
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy gdzieś będzie można obejrzeć na żywo to posiedzenie? O której ono będzie?
#nbp
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rador314: Dopiero co wstrzymał podwyżki; złoty jest "silny" (jak na warunki), dane z gospodarki zaczynają być kiepskie (firmy zaczynają zwalniać itp). Myślę, że dziś możemy liczyć na okrągłe zero. W grudniu może 0.25 wtedy.
  • Odpowiedz
@Peter_Mountain: ja to się boję, że jak juz wlecimy na >30% inflacji to nasze asy wpadną na pomysł, że wszystkie oszczędności w innych walutach mają być wymienione na zł.
Albo jakiś inny poroniony pomysł w stylu podatki od oszczędności w obcej walucie
  • Odpowiedz
Na inflacji tracą ludzie którzy coś mają, podczas gdy za wysokie bezrobocie czy za zastój gospodarczy zapłacilibyśmy wszyscy i to na dużo dłużej.


Takie coś mi się rzuciło w oczy na tagu. Nie jestem ekspertem, ale na chłopski rozum - bogate kraje żyją z eksportu, nie jesteśmy zaawansowanym technologicznie krajem, więc funkcjonujemy głównie jako poddostawcy dla bardziej rozwiniętych gospodarek. Co się stanie gdy przestaniemy być atrakcyjni cenowo? I tak nie mamy gotowego produktu,
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@perfumowyswir:
Historycznie zawsze tak było: na inflacji zawsze najbardziej tracą Ci, którzy są na dole drabiny gospodarczej czyli najbiedniejsi.
Czy weźmiesz obecne USA czy Republikę Weimarską, bogaty czy biedny kraj.

Po prostu z kapitałem zawsze uciekniesz (teraz to jest łatwiejsze niż kiedykolwiek), dysponujesz zasobami produkcyjnymi - obecnie firmom inflacja jest na rękę można podnosić marże
  • Odpowiedz
  • 5
@LuciusMiximus obstawiam że traktat sopocki nie zostanie złamany w tym roku, mamy się do niego przyzwyczaić, dopóki indeks gofra w mielnie nie osiągnie docelowego poziomu. Dopiero gdy ten wybije (zapewne tuż po świętach) to wówczas jatrząb zaatakuje ponownie.

Ewedentnie idą w scenariusz jak w ubiegłym roku, gdy eksperci się zastanawiali czy stopy wyniosą 0,15 czy 0,25 bo nikt nie wierzył w mocniejsze podwyżki, a konsumpcja trwała w najlepsze to dopiero podnieśli
  • Odpowiedz
@mickpl: ja bym się tak nie napalał. uzasadnione jest dalsze podwyższanie stóp procentowych, ale z naszą RPP wszystko jest możliwe. przy takim poziomie zadłużenia stoją dość trudne wybory. gdyby stopy procentowe wynosiły tyle pod koniec 2019 roku byłoby ok, a teraz to już trochę zaspali i bezboleśnie już nie będzie dla nikogo z kredytem.
  • Odpowiedz