@ropucha_paskowka: nie jest niebezpieczne bo wyglada na to ze zajęcia odbywają się w słodkiej wodzie (w basenie). ‚Wtórne utonięcie’ dotyczy słonej wody. Artykuł już o tym chyba najważniejszym szczególe nie wspomniał.
  • Odpowiedz
@Swimmy: polecam Mirka, miły, porządny, oddałbym moje dziecko pod jego opiekę, jako medalista mistrzostw Polski open water, polecam ( ) miałem okazję popływać z nim np. W wyścigu dookoła sopockiego mola, na trudnych morskich warunkach i również nie raz z nim rozmawiałem, Mirek ma wiedzę i chęci do nauczania.
  • Odpowiedz
Mirki, 22lvl hier i chciałbym w tym roku zacząć się uczyć pływać. Kompletnie nic nie umiem. Kiedyś nad jeziorem umiałem się położyć na plecach i to tyle xD polecacie jakieś zajęcia/trenera w #poznan ? + na jakim #basen mógłbym na spokojnie sobie lamić ćwicząc bez zbędnego zgiełku? chciałbym przeplatać trening na #silownia z #plywanie więc mam na to 2-3 dni tygodniowo.
#naukaplywania
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 38
@4833478: Nie umie pływać i jeb na jezioro gdzie nie wie jak jest głęboko i w razie czego nie złapie się drabinki/ściany?

  • Odpowiedz
@Luffik: Idź na basen na naukę pływania! Byłam starsza od Ciebie jak się wreszcie przemogłam i zapisałam i to była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu, pisałam też o tym kiedyś na mirko :) @4833478 na kursach nie koniecznie trzeba pływać z gówniakami, są kursy dla dorosłych, zwłaszcza w dużych miastach łatwo takie znaleźć. A ja raz odrabiałam opuszczone zajęcia i przyszłam świadomie na lekcje dla grupy 8-10
  • Odpowiedz
Czy ktos tu sam uczyl sie w wieku +20 lat plywac? Stwierdzlilem ze musze w koncu sie nauczyc bo jak widzialem moich rowiesnikow za dzieciaka ktorzy swietnie sie bawia w wodzie stwierdzilem ze ja tez chce tylko nigdy nie mialem odwagi bo paniczny strach przed zanurzeniem sie.

Teraz jestem juz nie mam strachu przed zanurzeniem sie i pseudo nurkowaniem, co nie jest takie oczywiste bo jak poczulem ze uszy mi woda zalewa
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Michal_88: co prawda kawałek od Krakowa, ale podam przykład: w Myślenicach jest mały basen dla nieumiejących pływać i na nim jest względny spokój, więc maleństwo ma komfort że nikt jej nie przestraszy/ochlapie. Dodatkowo plusem jest jacuzzi z dużo cieplejszą wodą, i tam zwykle idziemy na koniec żeby trochę się popluskać. Jacuzzi nie włączamy, wystarczy ta ciepła woda. Aha, i używamy takiego kółka i jest bardzo fajne dla dzieciaka. Polecam
peradon - @Michal_88: co prawda kawałek od Krakowa, ale podam przykład: w Myślenicach...

źródło: comment_F3ceNA104ER4HQOsz4Dg4cvSHRv4VC5b.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Mam takie pytanie, bo nie wiem czy jestem nienormalny czy jednak mam rację. Chodzę od jakiegoś czasu na nowy basen i ostatnio poszedłem tak tuż przed zamknięciem. Było jeszcze trochę osób, ale wiadomo że mniej niż o 18-20. Większość tak jak i ja pływała do ostatniego gwizdka ratownika. Prysznice są otwarte i oczywiście wszyscy faceci biorą prysznic na waleta. I w pewnym momencie wchodzi pod prysznice sprzątaczka z mopem i na wejściu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam pływających mirków, prawie nauczyłem się pływać tylko mam pytanie jak się zachować po wskoczeniu do wody żeby nie utonąć, widziałem że ludzie mają buzię nad wodą a pod wodą Bóg wie co robią (i pływają w miejscu) - co to za styl? Czy to żabka rekreacyjna?
Inne pytanie to jak najlepiej skakać do wody żeby jak najprościej potem utrzymać się na wodzie
#plywanie #naukaplywania
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no dokładnie jak będziesz leżał na wodzie to następny krok to grzbiet ... czyli na plecach ..... sam bym popływał ale najbliższy basen 10 km ode mnie ... ja np. pierw nauczyłem się grzbietem a unoszenie na wodzie , w miejscu leżenie później bo to wymaga więcej zaufania wodzie że Cię uniesie ...
  • Odpowiedz