#naukajezykow #zagranico #emigracja #szwajcaria

Cześć. W przyszłości (rok, może więcej), chciałbym wyemigrować do Szwajcarii. Zdążyłem się już przekonać, że samym angielskim niewiele ugram, nawet w IT. Na LinkedIn, nawet jeśli już się trafi jakaś oferta po angielsku, to i tak wymagają niemieckiego/francuskiego.

W związku z tym chciałbym pójść na kurs językowy, i to nie jednego języka, a obydwóch. Lata temu w szkole miałem zarówno niemiecki jak i francuski, więc jakieś tam podstawy
@Jake_921: Oczywiście ze warto znać język urzędowy. Ułatwia to bardzo życie codzienne. Chodziło mi tylko o to ze nie musisz czekać do opanowania tego języka żeby tu przyjechać. Ja tez na początku gadałem tylko po angielsku i francuskiego nauczyłem się już tutaj.
Powodzenie w realizacji marzeń, bo Szwajcaria jest naprawdę wspaniałym krajem do życia.
@gladdys4: Też zaczynałem od Stockholmska ale przyjaciel tak to we mnie tępił, że teraz tylko Västgötska ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@hejzehejhejzeho: Ja osobiście odradzam duolingo - dla mnie był to jeden wielki mechanizm aby zniechęcić się do szwedzkiego - tłumaczenie niepotrzebnych zdań, których nigdy się nie użyje w codziennym życiu i ogromny nacisk na określoność. Po jakimś czasie koszmarnie to wkurza.

Za to memrise jak najbardziej
@Trannitis:

tu eres muy bella*

I tak, zaimki często się pomija, tak samo jak w języku polskim nie mówisz:
"ty jesteś piękna"
tylko mówisz:
"jesteś piękna"

Jest to zresztą jeden z najczęstszych błędów w języku hiszpańskim, bo na początku człowiek uczy się koniugacji i w pamięci od razu kojarzy je z konkretnymi zaimkami. Na pewnym poziomie nauki trzeba się tego oduczyć i używać samego czasownika bez zaimka.
@Trannitis:

Bardzo cie lubie


Akurat ten zwrot jest "tricky" bo nie ma dosłownego tłumaczenia, trzeba napisać: A MI ME gustas mucho [ew. TI na końcu - opcjonalnie, dla podkreślenia]. To jak w polskim "podobasz MI się"

A tak w ogóle, to taka nauka samych zaimków, przyimków i słówek nie ma sensu, bo potem tworzysz sobie z tego kalkę językową z polskiego i wychodzą kosmiczne bzdury. Trzeba się uczyć całych zwrotów i
#hiszpanski #naukajezykow

Hej, potrzebuję nauczyć się błyskawicznie hiszpańskiego w podstawowym zakresie. W połowie września wyjeżdżam na kilka miesięcy na północ Hiszpanii i chciałbym umieć się jako tako porozumieć (towarzysko).
Książkę Nuevo Espanol de pe a pa posiadam i zabieram się za jej studiowanie, jednak chciałbym też mieć kogoś, kto przyspieszy proces takiej nauki. Macie jakieś doświadczenia z lekcjami via skype i możecie kogoś polecić? Nie musi być tanio, wolałbym w sumie rozmawiać
Inspirowany wpisem @mike78 chciałbym wam napisać trochę o typowych meksykańskich wyrazach i zwrotach, które poza #meksyk raczej ciężko usłyszeć.

1. No mames
"Mamar" w #hiszpanski oznacza "ssać", także dosłowne tłumaczenie tego zwrotu to "nie ssij". W prawdziwym życiu oznacza to jednak coś innego i ciężko to przełożyć na polski, ale w niektórych sytuacjach można tego użyć w miejscu "nie #!$%@?", czy też "ja #!$%@?ę". Z "mamar" wiąże się jeszcze jedno słowo, czyli
5. Pendejo

"Pendejo" w Meksyku oznacza coś w stylu "kretyn", "debil", "idiota", ale w innych krajach może mieć też inne znaczenia.


@Hub99ert: Dorzucę, że właściwe tłumaczenie tego słowa to #!$%@?, czyli zwis. Porównaj z: pendiente - wiszący, zwisający, kolczyk lub wisior. W języku polskim słowo #!$%@? niegdyś nie było wulgarne i oznaczało właśnie wisior, frędzel.

BTW: Fajny wpis.
wszedzie mam ten sam problem z jezykami, mianowicie totalnie nie potrafie pisac poprawnie stylistycznie, w szkole na j.polskim zawsze 3, kazde wypracowanie pomazane na czerwono, mnostwo bledow gramatycznych (gubie literki, mieszam) i stylistycznych, na angielskim to samo. Teraz uczac sie niemieckiego i osiagajac juz ten poziom B2/C1 znow dobija mnie ten problem. Najsmieszniejsze jest ze nikt nie potrafi mi wytlumaczyc co zlego jest w danym zdaniu, od podstawowki slysze to samo "brzmi
@glonstar: bo to nie jest tak, ze jestem ulomem xD ale jednak jak przychodzi co do czego i musze napisac esej to za kazdym razem gubie wszystkie punkty za gramatyke i styl
@rainkiller: dobra, ale ty zauwazasz te bledy, zawsze czytam jeszcze raz i poprawie jakies mega glupie, ale dalej cala reszta pracy jest na czerwono i nie mam pojecia jak to poprawic bo nawet w szkole nikt nie chcial
@Vittel: Czytam te Twoje teksty i próbuję się przyczepić do stylu, szukam tej dziury w całym i nie widzę. Z gramatycznych rzeczy to tylko brak polskich liter i znaków interpunkcyjnych (aczkolwiek podejrzewam bardziej niechlujstwo niż nieznajomość tematu).
@sumada65: Jak np. zrobisz sobie wiele przykładów na present perfect i past simple to z tych przykładów powinna powstać wizja kiedy jakiego czasu się używa i lepiej to zapamiętasz (nabywając pewną intuicję) niż zakuwając regułkę.

Nie jestem nauczycielem, filologiem ale angielski umiem tak, że jestem w stanie w miarę się dogadać. Teraz próbuję uczyć się samodzielnie niemieckiego i robię to właśnie w taki sposób jak ci piszę.
Nauka hiszpańskiego w końcu mi się przydała w życiu codziennym ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Żul pod sklepem:
- Halo, panie kierowniku, poratuj pan...
- Lo siento, amigo, no hablo polaco.
- English?
- No ingles, no polaco, solo espanol.

Oczka mu posmutniały, machnął ręką i poszedł xD. Żule są już tak cwane, że potrafią pytać po angielsku o hajs. Hiszpańskiego za szybko na szczęście chyba nie ogarną (
Pobierz krejdd - Nauka hiszpańskiego w końcu mi się przydała w życiu codziennym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
...
źródło: comment_EY1XDz79rnrXjHoQIhPUbpVPt544rhb1.jpg