Istnieje coś takiego jak podcast w języku polskim dla początkujących obcokrajowców?
Znajomy który w ogóle nie mówi po polsku szuka sposobu jak najlepiej nauczyć się język polski ( ͡ ͜ʖ ͡)

Ja gdy chciałem podciągnąć angielski trafiłem na Luke's English Podcast i w wolnych chwilach słuchałem. Tylko że znałem już w pewnym stopniu język.
Ten zna tylko "dzień dobry" i "dziękuję" ( ͡° ͜ʖ ͡
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@White-Raven w komputer świat jest teraz kod na 2 miesiące kursu etutor :) koszt gazety 8,90 czyli wielkie nic, a do tego jakieś programy itd. Kurs fajny, ale tak jak pisali wyżej : jest tyle materiałów że nie musisz nikomu płacić. Sam zacząłem się uczyć ( fakt, że wykupiłem sobie kilka godzin w szkole językowej żeby ruszyć z mówieniem pod okiem fachowca) i używam głównie ksiazki "Angielski w tłumaczeniach" wyd. Preston
  • Odpowiedz
@White-Raven bardzo spoko, zwłaszcza że możesz sobie sprawdzić za 8,90 przez 2 miesiące i nie potrzebujesz kupować od razu na rok za ponad 200pln. Polecam. Do tego w tej cenie jeszcze poczytasz sobie gazetkę :D
  • Odpowiedz
Polecicie jakąś fajną książkę do nauki gramatyki #niemiecki?
Bęza jest taki toporny że przez to nie przebrnę. O ile pierwszą część dałem radę, to druga to okrutna męczarnia.
Są jakieś alternatywy? Chciałbym coś fajnego, gdzie krok po kroku będą coraz to trudniejsze zagadnienia wraz z ćwiczeniami. Powiedzmy że chcę startować z poziomu A2. Oczekiwałbym czegoś takiego jak Grama to nie drama od A.Witt do angielskiego, ale to pewnie niemożliwe,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej! :)

Czy moglibyście podzielić się swoimi wrażeniami z nauki norweskiego? Polecacie jakieś materiały? Chciałbym się nauczyć tego języka. Znam niemiecki na w miarę akceptowalnym poziomie, więc aż tak źle nie powinno być.
Jak wygląda sytuacja z podziałem na nynorsk i bokmal? Czy to są różnice w zapisie, czy jest to bardziej skomplikowane? Czy ucząc się jednej formy (i którą wybrać na start? bokmal?), jestem w stanie zrozumieć drugą?
I czy to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania ja uczyłam się bokmål z aplikacją Mondly, bardzo wiele mi to pomogło.
Różnice między nynorsk a bokmål są duże, do tego masz masę różnych dialektów, więc i tak niestety nie wszędzie się płynnie dogadasz.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam duży problem z #prokarastynacja . Biorę za jakąkolwiek rzecz i początkowo jest dobrze. Uczę się danej rzeczy ale przyjdzie jakiś sprawdzian, egzamin to odrywam się od zagłębiania wiedzy w danej dziedzinie i kończę z tym na długo. Mam problem z powrotem do nauki np. języka. Kiedyś w ferie siedziałem nad j. niemieckim i dużo mi to dało. Napisanie pracy pisemnej nie sprawiało mi jakichkolwiek trudności. Zrobiłem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: ja jestem stary, za moich czasów nazywalo sie to lenistwem- wiem, bo tez tak miałem, Teraz lenistwo zostało zastąpione marda nazwa "prokastynacja" i szukacie lekarstwa jakby to była jednostka chorobowa.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy da się nauczyć języka na poziomie powiedzmy B2/C1 korzystając tylko z kursów wysyłkowych/internetowych? Ofc zamierzam się do tego przyłożyć i poświęcić sporo czasu, ale pytanie czy to w ogóle realne? Uczyć się wymowy korzystając z YT lub oglądając filmy? Podstawy mam, czytać w danym języku umiem, ale chciałabym się go nauczyć na tyle, żeby porozumiewać się i swobodnie rozmawiać na każdy temat. Chodzi o niemiecki.
Angielski znam na poziomie C1 i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Atinay: Ja zdalem B2 na 100% nie majac zadnego nauczyciela uczac sie z ksiazek. Co do kursow to sie nie wypowiem, ale podejrzewam, ze mozliwe. ¯\_(ツ)_/¯

W internecie masz tyle zrodel informacji, ze mozna nauczyc sie praktycznie kazdego jezyka.

ale chciałabym się go nauczyć na tyle, żeby porozumiewać się i swobodnie rozmawiać na każdy temat.


To jest solidne C1, a nie B2. ;)
  • Odpowiedz
@Atinay: W skrócie: Tak, ale trzeba włożyć w to dużo wysiłku i polubić ten język.

Powiem Ci tyle, że po 9 latach nauki niemieckiego w szkole i na studiach byłam dalej gdzieś na poziomie A2, w ogóle nie kumałam gramatyki, a słówek też nie znałam jakoś specjalnie dużo. :/ Na drugim roku postanowiłam wziąć się za siebie, wygrzebałam z szafy bardzo stary kurs ESKK od zera (rodzice zamówili mi go dziesięć
  • Odpowiedz
  • 1
@Samowski Ja używałem z dwa kursy robione przez użytkowników. Ale po dwóch latach wolnych od nauki tego pięknego języka i tak wszystko zapomniałem xD
  • Odpowiedz
Jakie polecacie książki odnośnie samej nauki języków, coś o lingwistyce itp. Warto zabierać się za czytanie takich książek, czy to tylko strata czasu i czytanie dla samego czytania będzie? W sumie słyszałem o „włam się do mózgu”, ale może są jescze jakieś inne pozycje? #naukajezykow #jezykiobce #ksiazki #czytajzwykopem
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sked: Nie wiem czy ma to sens, na YouTube naogladałem się mnóstwo filmów o nauce języków, wystąpienia na tedx itp. po polsku, niemiecku, angielsku i w sumie to wszystko nic nie wnosi. Jest parę zasad przy nauce języka i poza tym trzeba chyba po prostu się uczyć i nie szukać zbędnych filozofii xD
  • Odpowiedz
Pewnie to pytanie było zadane ze sto razy, ale zadam je jeszcze raz: jakie macie protipy na naukę niemieckiego w domu? Ostatni raz miałem z nim styczność w liceum, ale teraz chciałbym się z nim przeprosić. Wiecie, lepsze perspektywy zawodowe i te sprawy... Na razie cisnę Duolingo, a w szafie mam schowany żółty podręcznik do gramatyki Alles Klar. Co z doświadczenia polecacie? Kursy z Deutsche Welle, jakieś podcasty dla początkujących, oglądanie bajek
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@biedroncia: IMO bez sensu. Mało zapamiętasz, a dodatkowo będzie męczące i nudne. Lepiej czytać książki i sprawdzać słówka, których się nie rozumie. Ale nie wszystkie, tylko te na które wpadasz czesciej, albo uniemożliwiają Ci zupełnie zrozumienie kontekstu zdania.
  • Odpowiedz
@biedroncia: jak byłam dzieckiem i nie było internetów, to sobie nawet często czytałam taki żółty mały słownik do angielskiego. czy zapamiętywałam, może, ale na pewno lepiej się orientowałam w pisowni ogólnie. tak wspominam.
  • Odpowiedz