Witam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lubię czytać książki i sprawia mi to przyjemność, do tego dzięki temu szlifuję swój angielski.

Mam pytanie, jak według was najlepiej czytać, co mam na myśli już tłumaczę: od razu po angielsku jakiś tytuł, ogólnie czyta mi się całkiem przyjemnie w ten sposób wiadomo, trochę wolniej niż po polsku, a słówek/zwrotów których nie rozumiem, zaznaczam sobie markerem i potem je przepisuje i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniała mi się historia mojego kolegi geja ze studiów.
Ziomek ubierał się bardzo schludnie i trendy, mówił lekko podwyższonym głosem, chodził do klubów dla gejów i ogólnie obracał się w tym towarzystwie. I oprócz tego miał wiele psiapsiółek, z którymi chodził na zakupki, doradzał, No ogólnie #!$%@? typowy gej przyjaciel z seriali pokroju "S--s w wielkim mieście". Z tą jednak różnica, ze jego koleżanki były znacznie ładniejsze, niż Pani Koń ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanNieznanypl: Nawet jak troling to coś w tym jest. xD Jeden taki gej z byłej pracy miał 100x więcej koleżanek niż ja. Była też ponoć moda, że laski chodziły do jakiś gejowskich klubów, więc paradoksalnie udawanie geja może być genialny sposobem na zaruchanie lasek, dopóki nie dostaniesz od jakiś łysych w morde, ale życie to ryzyko! Takie z-----e czasy, że możesz szybciej wyrwać lachona w jakimś gejowskim klubie niż przez
  • Odpowiedz
Znalezisko: Informacja jest fizyczna: od bitów do kubitów

Jak szyfrować informację, żeby mieć pewność, że nie trafi ona w niepowołane ręce? To pytanie towarzyszy ludzkości od zarania dziejów. Stosunkowo niedawno - za sprawą fizyki kwantowej - udało się w końcu stworzyć doskonałą metodę tajnej komunikacji. Aby przesył informacji był faktycznie tajny, obie komunikujące się strony muszą dysponować tym samym kluczem kryptograficznym. Jak jednak sprawić, aby nie przechwyciły go również osoby trzecie? Właśnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach