via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Kumpel podrzucił rozwiązanie problemu podwyżek dla nauczycieli. Wystarczy im zapłacić w uśmiechach bombelków, a pieniądze przeznaczyć na 1000+ dzięki czemu urodzi się więcej bombelków, a nauczyciele dostaną zapłatę w postaci jeszcze większej ilości uśmiechów. Wilk syty i owca cała.
#protest #nauczyciele #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Razzish: tak jak pisalem gdzies wczesniej. Jest część nauczycieli ktorych biurokracja stopuje i zasługują na większe pensje, ale duża część to takie wlasnie babska za przeproszeniem jak u Ciebie w technikim ktorym podwyżka na bank sie nie nalezy.
  • Odpowiedz
  • 12
Mój kumpel uczy polskiego w szkole podstawowej. Strajkuje w taki sposob, że przynosi do szkoły laptopa i zabija smoki w #skyrim. Zapytałem go, co zrobi, jak rząd nie da podwyżki. Mówi, że weźmie to co dadzą, ale za to żyć spokojnie się nie da. Na moje drugie pytanie, czemu nie zmieni więc pracy na lepiej płatną, odpowiedział, że chętnie, ale on nic innego nie umie robić. ( ͡º
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kjjbox: Zwykle nauczyciele dorabiają. To prawda, pilnowanie to żadna sztuka, a wiedza z przedmiotu + doskonałe ogarnięcie co do zasad oceniania to już trudniejsze ale mają znacznie więcej czasu by kogoś do tego znaleźć.
  • Odpowiedz
Taka ciekawostka:
Co bardziej ogarnięte jednostki samorządowe na okres strajku szukają korepetytorów do prowadzenia zajęć w zastępstwie nauczycieli.
Zdarzają się nawet trzycyfrowe stawki godzinowe.
Trzymajcie się, przecież gdybyście zarabiali normalnie 1/3 tego żadnych podstaw strajku by nie było.

#strajknauczycieli #nauczyciele #szkola
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Strajku nie popieram. Ale uważam, że podwyżki płac nauczycieli powinny być, ale nie na takich zasadach jakie zostały przedstawione przez nauczycieli.
#nauczyciele
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marian9131: Tu chyba chodziło o nauczenie metody, a nie o samo 3-5, ale sposób działania tych metod w praktyce najłatwiej przedstawić na takich prostych przykładach. Jak się nauczysz tą metodą ile to 3-5 to i równie dobrze policzysz nią 359-8732.

W sumie w całej matmie o to chodzi. Nie uczysz się na pamięć wyników, tylko uczysz się JAK się zabrać za dany problem.
  • Odpowiedz