• 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
#trip #rajdpk #woodstock #studbaza #namiot

W sobote jadę na rajd Politechniki Krakowskiej. 5 cio dniowy wypad pod namioty. Ponad tysiąc studentów.

Jakie rzeczy zabrać? Żeby niczego mi nie brakło? I żeby się dobrze bawić?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wask1:
-ciepłe ubrania, najlepiej cienkie, jakieś getry, koszulki z długim rękawem (odzież termoaktywną, jeśli posiadasz) - ----
-zajmują mało miejsca, a dają dużo ciepła
-ciepły śpiwór
-sztućce turystyczne, kubek
  • Odpowiedz
To spróbuje jeszcze raz. Chcemy się jutro z kumplem ruszyć na jakiś trekking z namiotem na plecach. Mamy 3 dni czasu i w zasadzie możemy dojechać gdziekolwiek. Mysleliśmy o bieszczadach, ale raz że trochę daleko, a dwa ze nie można z namiotem.

Kolega proponuje puszczę augustowską i wygląda to całkiem spoko. Chcemy odciąć się od ludzi i spedzic czas na lonie natury, rozbić namiot w lesie, a nie przy schronisku :D Mogą
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adgebworthy: popieram ten wybór - piękne okolice.

@lazynmb: A skąd ruszacie? Bo wbrew pozorom dojazd "gdziekolwiek" nie zawsze ma sens.
W bieszczadach można z namiotem - zaczynasz w Komańczy, robisz masyw chryszczatej, gdzie możesz spać, bo to nie BPN, za dnia przechodzisz połoniną wetlnińską i skręcasz w lewo, opuszczasz BPN i dalej kontynuujesz grzebietem Otrytu, albo wracasz.
  • Odpowiedz
@lazynmb: jeśli trekujecie szybko to tak.
Jeśli trekujecie wolniej albo nie zaczniecie o świcie

Start tak samo - w Komańczy. Pierwsza noc na szczycie Chryszczatej. Możecie sobie opowieści o walkach z UPA opowiadać. W ciągu dnia idziecie przez Cisną i skręcacie w prawo na szlak graniczny - którym wracacie do Komańczy.
Po drodze macie świetne schronisko w Łupkowie - "na końcu świata".

I nigdzie nie ma BPN
  • Odpowiedz
#wakacje #camping #zadupie #wycieczki #namiot

Mirki poszukuje jakiegos odludnego zadupia w lesie nad wodą w Polsce gdzie moglbym sie rozwalic z namiotem, rozpalic ognisko, zeżreć kiełbe a po wsyzstkim podmyć dupe w rzece/jeziorze. Cały ten pakiet w promieniu max kilku km od jakiejkolwiek drogi mogacej "obsluzyc" cywilne auto. Koniecznosc walki z niedzwiedziami o jakody byłaby dodatkowym atutem.
Macie jakies propozycje?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli liczy się niska waga+rozmiar, to dołóż do MSR FlyLite w promocji [2017-03-05: 1662zł)] - ciężko o coś lżejszego w tej cenie poza tarpem. Jeśli nie chcesz zejść ekstremalnie z wagą i zyskać więcej komfortu (oraz zaoszczędzić trochę funduszy), to MSR Elixir 2 będzie świetnym wyborem - tutaj dobra promocja [2017-03-05: 1012,43zł]. Resztę wydałbym na dobrą matę samopompującą, albo lepiej - lżejszy i wygodniejszy materac Thermaresta
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tosyu: no moglbym @smollr: @czarnawrona:
W czerwcu potrafi byc zimno, wiec warto zabrac dobre psiewory.
Po fiordach jezdzic sie nie da, da sie je podziwiac z brzegu, ale mozna po fiordach plywac ;)
Kupujac zarcie w sklepie, nie powinno byc jakiejs tragedii, wode do picia dostaniecie wszedzie za darmo (kranowka, bardzo dobra)
Allemansretten, trzeba znac dobrze, bo pobiezne przegladniecie tylko i przekonanie, ze wszystko jest dozwolone
  • Odpowiedz
Czy są tu jakieś mirki biegające i śpiące w #natura? Ostatnie weekendy wyjeżdżam dosyć regularnie do #las w #szwecja i staram się ogarnąć jak najwięcej z #bushcraft i #survival. Muszę jednak się mocno obkupić i doedukować.

Jakieś rady? Pomysły na organizację czasu i schronienia gdy non-stop pada i wieje? A może jest ktoś jeszcze ze #szwecja kto tam
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ancro: Szwedzi budują wiele domków, w tym takich survivalowych i/lub dal myśliwych. Jeśli jest otwarty , to najczęściej bez żadnych sprzetów , poza paleniskiem i pryczą. Możesz skorzystać , byle po sobie posprzątać i zostawić opał jeśli go zużyłeś (siekiery raczej nie znajdziesz) 2. Jak masz zacięcie na Szwecję , to w sezonie możesz spróbować nająć się do sadzenia lasu. Znam gościa który od parunastu lat tak pracuje sezonowo. Robota
  • Odpowiedz
@Ancro: No dobra, wracam do domu. Ze Śląska pojechałem na Podlasie. Pierwsza noc w poczekalni dworca, z tym że to taka stacja gdzie aktywne jest jedno połączenie i nikt z niej nie korzysta. Zimno, ale wiatr nie dokuczał, razem z różowym nocowaliśmy w śpiworze. Drugą spędziłem sam w baraku który znalazłem na terenie jakiejś opuszczonej fabryki. Znów dość zimno, ale śpiwór + kawał styropianu pod głowę i bez problemu przespałem
  • Odpowiedz
@Niskobudzetowy_Kosmos: @prisk: Plaża pomiędzy Jastrzębią, a Rozewiem. Cieplutko. Rano było trochę wiatru, ale siedzenie w samych kąpielówkach w namiocie z piwem było spoko.

Szukaliśmy bardziej odosobnionego kawałka. Mimo tego, że przed południem pojawiło się parę osób to nie było żadnego problemu.
  • Odpowiedz