Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vaclav: do słoika wrzucasz kilka plasterków cytryny i posypujesz cukrem, wieczorem zakręcasz słoik, wszystkie meszki jakie miałeś w domu masz w tym słoiku. Słoik wyrzucasz do kosza. Po problemie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Kodziak: raid, ale na plasterki do podgrzewania. Mała kuleczka, wymienne wkłady - w 2-3h wszystko wybija
Ewentualnie jako samo odstraszenie to takie spirale co się powoli dymią. Serio działa, nawet na ogródkach.
  • Odpowiedz
jak ktos ma #muchy w domu to znalazlem fajny pomysl - trzeba otworzyć z jednej okno na ościerz w chacie następnie zagotowujemy ocet w garnku, chodzimy z tym garem po chacie rozprowadzając opary octu - wszystkie muchy s---------y z chaty w ciągu 15 minut ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#protip #howto #porada
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#poradnik #muchy

zrobiło się zimniej i muchy zaczęły lgnąć do pomieszczeń domowych
ciężko się za nimi uganiać a i szkoda ściany brudzić jak nieumiejętnie rozwali się je szmatą

zauważyłem, że jak się poświeci na nie tak małą zwykłą latarką laserową
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To uczucie gdy wiatrówka CO2 bez magazynka/śrutu jest 100x lepsza niż packa na muchy. Z 15cm strzelisz w muchę i albo zdezintegruje się całkowicie albo wylatujący gaz ciśnie nią o najbliższy obiekt z taką siłą że pada trupem od razu. Z mniejszych odległości zostają brzydkie plamy po muchach. Rekord to mucha ustrzelona 30cm od ściany siedząca na butelce, która rozbiła się na ścianie na miazgę ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nadmuchane_jaja: Lampa owadobójcza, ale tradycyjna - w żadnym wypadku nie LED (bo to badziew), kilka lepów na muchi (kosztują grosze). U siebie na działce zauważyłem i wypraktykowałem jeszcze jedną rzecz - moje muchi lubią kolor niebieski. A taki kolor miały pojemniki mleczarskie, których używałem jak podstawę pod browary i do innych mniej istotnych celów - france latały nad nimi jak gupie, zakłócały krajobraz, wpadały do piwa i wnerwiały. Pojemniki przeniosłem
  • Odpowiedz