Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bunch: Nie mylić miłości z zakochaniem. Zakochanie to jest reakcja fizjologiczna, jak erekcja. To się po prostu zdarza, czasem samo z siebie. Jak ktoś nie chce, żeby się zdarzyło, to ucieknie na czas, jasne. A miłość to nie jest uczucie, to postawa względem drugiego człowieka i seria decyzji, jakie się podejmuje. Miłości się nie czuje, tylko się nią żyje. Kocham swoją żonę, bo kiedyś tak zdecydowałem: "Będę kochał właśnie ciebie"
  • Odpowiedz
Musiałem się wyagadać, co o tym myślicie?


@AnonimoweMirkoWyznania: że jesteś beznadziejny. trzeba było od początku zachowywać się w porządku, a nie krzywdzić ją i bawić się jej uczuciami. dzięki temu teraz byś nie miał do siebie pretensji. i oczywiście super logika jak ją straciłeś to nagle wielka miłość, żal, ból i tęsknota, a kiedy byliście razem to w------e XD
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: > Czy mam prawo być zły że nie wybrała mnie tylko jego?
XDDD

Wyszalaleś się i teraz chcesz wrocic na starei wygodne smieci? Mam nadzieje, ze twoja eks ma troche oleju w glowie i cie oleje. A ty miej juz ostatki rigczu i odpusc, a zadawanie takich pytan na wykopie, ktory jak sam przyznajesz zryl ci banie to juz kosmos xD
  • Odpowiedz