#marzenia #wygryw czy #przegryw nie wiem
Zawsze chciałem iść na sianko z grubym różowym paskiem #zdrowakobita w stroju Helgi z oktoberfestu, a potem w domu wziąć oliwkę i nasmarować jej brzuch i c---i. Ale nigdy się nie spełniło
Eh życie :(
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Naprawdę godne życie
Założenia - czas życia max. 56 lat czyli 16 lat co daje 5 696 dni życia

wydatki dzienne:
500 zł - jedzenie
500 zł - ciuchy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z takich najbardziej p------------h marzeń, to chciałbym cofnąć się w czasie tak do 2008-2010 mając w pamięci co się wydarzyło w późniejszych latach, i pisać na mirko przepowiednie co się wydarzy z dokładnością co do dnia (przykładowo w styczniu 2010 napisałbym "k---a! miałem sen że 10 kwietnia prezydent zginie w katastrofie lotniczej z 95 osobami!" etc.) ciekawe czy wytworzyłby się tu jakiś kult mojej osoby xD
#marzenia #przemysleniazdupy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#palewaves #koncert #marzenia #spelnieniemarzen ()
Pod sceną byłem już na 20 minut przed, a i tak fanki już koczowały w pierwszych rzędach. Slalom-slalom i jestem - idealnie! Na scenie pusto, sprzęt rozstawiony, jest gitara Heather, są gitary Charlesa i Hugo, tylko drumset Ciary chyba nieoryginalny zespołowy, no ale wiadomo - to festiwal i rotacja na scenie. Technicy się kręcą, tylko zespołu nigdzie nie widać. Wtem! Za kulisami zobaczyłem chłopaków! O boże, są tu! Jest i Ciara! Tylko Czarnuli brak. 10 minut... Jezu, jest Silky Hair! (ʘʘ) ...jak w Glastonbury tydzień temu. Przemyka za kulisami niemal niewidoczna, rozmawia z zespołem. 1 minuta, gasną światła, na tylnej ścianie pojawia się PALE WAVES. Ludzi za mną jest już mnóstwo! Wchodzą! TO SIĘ DZIEJE! (ʘʘ) W pierwszym rzędzie, pod samą sceną!

Od razu z kopyta! Eighteen! Potem Television Romance i The Tide... ja już jestem w swoim świecie ((oo)) Na któryś refren zaczynam skakać co sił w nogach, Heather to zauważyła i w trakcie utworu wskazuje na mnie i z uśmiechem "YEAH BABY!" (ʘʘ)() Potem Red, Heavenly, Drive i Kiss! No jakaś EUFORIA! Raz była tuż przede mną ()Wszyscy z przodu skaczą i śpiewają każdy utwór. Każdy utwór wyklaskany - Heather wzruszona dziękuje ʕʔ She i My Obsession - "hey people, it's sad song, but you're happy xD" Znów bateria hitów: Came In Close, Noises i One More Time!!! Na refren skaczemy, wszyscy ręce w górze, a ja jeden z paluchem do góry i... "I Just Want You ONE More Time! I Just Want You ONE More Time! Won't You Give Me ONE Last Night? WITH YOOOU!!!" - i wskazujemy na siebie z Heather (ʘʘ)()()

Ja już straciłem kompletnie głos. Na koniec There's a Honey i kłaniają się w pas, skłon prosty, tłum wiwatuje, bijemy brawa jak oszalali, "Bye! ( ͡~ ͜ʖ ͡°)" ...ale nie dajemy za wygraną, klaszczemy na bis, może wyjdą. Ktoś z grupy fanów za mną cicho zaczyna skandować "one more time", zaczynamy klaskać,
k.....a - #palewaves #koncert #marzenia #spelnieniemarzen (。◕‿‿◕。)
Pod sceną byłem j...

źródło: comment_PDbS0nEPU6ImjnJORdLjOygLzRrjF8VF.gif

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
#palewaves #koncert #rockforpeople #marzenia #spelnionemarzenia ʕʔ
Nie wiem jak wy, ale ja zaraz zemdleję - już w domu. Moje trofeum! (ʘʘ) Mało? W którymś z pierwszych utworów (już nie pamiętam) tak energicznie zacząłem skakać przy barierach i śpiewałem razem z Heather, że ta w trakcie utworu wskazała na mnie i krzyknęła: "YEAH BABY!" (
k.....a - #palewaves #koncert #rockforpeople #marzenia #spelnionemarzenia ʕ•ᴥ•ʔ
Nie w...

źródło: comment_VnXDYnKPlismjXqaqlAevxja9e3mBFyU.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jakie jest wasze motoryzacyjne marzenie? ciekawi mnie czy ktoś chciałby coś innego niż jakieś kurr Bugatti Veyron czy inne Pagani Hujara w sensie Huayra

moim marzeniem jest ten piękny Mercedes 300 SL z drzwiami typu gullwing, jprld, klasa sama w sobie, niestety obecnie można go dostać za około 1,000,000$, czyli no trochę mi jeszcze brakuje

#motoryzacja #samochody #ehhhhhhhhhhhhh #marzenia
niochland - jakie jest wasze motoryzacyjne marzenie? ciekawi mnie czy ktoś chciałby c...

źródło: comment_QWO2z2dLXenwl9dee1Iopbb8I8CNKb52.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hmm, z reguły marze o rzeczach które mogę spełnić, od trzeciej gimnazjum marzyłem o Ej9, spełniłem je miesiąc temu, dla niektórych to nie jest marzenie bo to sztrucel co można kupić za „900” zł, a ja marzyłem zdałem prawko i mam, a satysfakcji nie opisze. Takie inne marzenia to w sumie sc300 czy Ek9 najbardziej odległe, ale najbliższe które bym chciał spełnić to corolla z 86r. Jest piękna
kompotzgrzybuw - Hmm, z reguły marze o rzeczach które mogę spełnić, od trzeciej gimna...

źródło: comment_5rjyY3d4pyVuoxocw7GFnrNhuOuW4ghF.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Mirki, naszło mnie natchnienie na realizację małego marzenia z dzieciństwa! Chciałabym zrobić sobie patent żeglarski (òóˇ)
Polećcie mi proszę jakieś fajne kursy/obozy żeglarskie, bo zielona jestem jak szczypiorek na wiosnę i potrzebuję sensownej rady ʕʔ

#kiciochpyta #pytaniedoeksperta #pytanie #zeglarstwo #mazury #corobicjakzyc #marzenia #patent
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@martinez98: Żeby można było podejsc do egzaminu na JSM trzeba miec wypływane 200h stażu na wodach morskich, minimum 2 rejsy (nie moze to byc 1 rejs 200h) i posiadac na to papiery w postaci opinii kapitanów z tych rejsów.
  • Odpowiedz
Chciałbym wyruszyć na misję uratowania świata przed złem ostatecznym, poznać ziomka przegrywa wybrańca, oraz chłodną, ale kochaną jak się otworzy wojowniczkę. Byśmy uciekali przed bandytami, zabijali potwory i spali w tawernach, ale najważniejsze jest to, że miałbym w życiu cel, i miałbym bliskich sobie ludzi, dla których mógłbym się poświęcić.

#przegryw #marzenia #fantastyka
D.....g - Chciałbym wyruszyć na misję uratowania świata przed złem ostatecznym, pozna...

źródło: comment_doKKNdvTTGEeICeyEr5LaTLxn97PMAES.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Dzisiejszego dnia na moim koncie pojawiła się kwota, która przekroczyła pewną magiczną barierę - 100k w PLN. Nie jestem tutaj żeby się tym chwalić - wiem, że są tutaj ludzie dla których to bardzo dużo, ale wiem że wśród #programista15k to nie jest jakaś olbrzymia kwota. Bardziej chciałem tutaj napisać, że coś we mnie pękło. W zasadzie pękało powoli od dłuższego czasu, ale dziś jest chyba dzień, w którym widząc tę j----ą zlepkę kilku cyferek stanowiących cały mój majestat, mam ochotę powiedzieć dość. Czuje jak życie przecieka mi między palcami...

Zakładając, że pracuje 8h dziennie, 7h śpię i 1h poświęcam na dojazd i powrót z pracy, zostaje mi 8 godzin "ŻYCIA". A na te 8h trzeba przeznaczyć swoje obowiązki, sprzątanie, gotowanie, prasowanie, robienie zakupów, rozwój osobisty i nagle dojdziemy do tego, że życia zostaje nam zaledwie kilka godzin na dobę - na odpoczynek, na hobby, na zabawę, na podróże, na spotkania ze znajomymi i rodziną - u mnie to jakieś 4 godziny dziennie, czasem mniej. 4 godziny gównianego życia, na które całe miesiące ciężko pracujesz, tylko po to, żeby 240 j------h minut móc spędzać tak jak chcę i lubię. I widząc te 100k na koncie, których zebranie zajęło mi całe lata ciężkiej pracy i oszczędzania i które jestem w stanie p-------ć na auto w parę minut czy kupić na raty jakieś j----e mieszkanie (o ironio, wciąż bez kredytu nie stać mnie na własne m2) mam ochotę p--------ć to wszystko, w-----ć w Bieszczady, zbudować własną chatkę z gówna i drewna i żyć tak jak chcę, nie marnując swojego jednego, jedynego życia, którego z dnia na dzień zostaje mi coraz mniej, marnowanie go na robienie rzeczy których nie chce robić i których mam serdecznie dość.

P--------e pieniądze, wieczny konsumpcjonizm nie są warte tego, żeby marnować najlepsze lata swojego życia, na siedzenie 8h dziennie, 40-50h tygodniowo żeby zarobić jakieś wirtualne cyferki czy tez papierowe karteczki z wydrukowanymi cyferkami i tak przez najbliższe kilkadziesiąt lat do osranej śmierci. I po co to wszystko? Trzeba się bawić, podróżować i zwiedzać świat, poznawać nowych ludzi, nowe kultury, miejsca których może za kilkadziesiąt czy kilkaset lat nie zobaczy nikt, imprezowac i chlać, leżeć na plaży, pić drinki i klepać po dupach murzynki. Ktoś powie że to płytkie - płytkie to jest to, że siedzisz i 8h robisz rzeczy, które sprawiają że jesteś nieszczęśliwy i marzysz o tym, żeby tylko wrócić do domu.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: ale jak konkretnie zamierzasz z tego uciec? Konkretnie.

Przemyślenia inspirujące, warto zwiększać swój wolny czas. Ja np długo pracowałem na niepełny etat (tak, IT ( ͡° ͜ʖ ͡°)) tylko po to żeby mieć 3dniowy weekend. Problem jednak w trudności zwiększania tego wolnego czasu.

: to teraz się ożeń, zrób babelka i problem zniknie. Cały Twój pęd za pieniądzem będzie wytłumaczony dzieckiem i rodziną. I z
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Chcę zrobić kurs trenera piłki nożnej i dostać się do jakiegoś klubiku na wsi żeby poasystować przy treningach młodzików. Tylko... Nie umiem grać w piłkę. To znaczy nie byłem nigdy beznadziejny, na wf byłem gościem z kategorii drugiego wyboru - co trzeba było, to robiłem, ale nie było we mnie finezji. Myślę, że mógłbym grać na 6. No ale w wieku nastu lat zdarzyła mi się poważna kontuzja (poza sportem), po której w zasadzie nie jestem w stanie kopnąć piłki.
Wiadomo, że w poważnym futbolu trener nie musi piłki dotykać, jak to jednak wygląda w sprawie początkujących trenerów? Aktualnie co najwyżej jestem w stanie podać piłkę po ziemi, a chciałbym zajmować się w jakiś sposób piłką.
Ktoś ma doświadczenie jak to wygląda?
#pilkanozna #sport #marzenia #trener #pytanie #pytaniedoeksperta

Kliknij
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra plan jest taki, mirkujemy jeszcze kilka lat, przez ten czas zarabiamy pinioszki. Skrupulatnie oszczędzamy, później ja jako samozwańczy menadżer (potem mogę się zamienić za jakies inne stanowisko kierownicze) jadem na filipiny albo inne kambodżu, myslę, że w rok powinienem się uporać. Znajduję zajebistą miejscówkę i otwieramy jakąs plantację, mogą być banany, ogórki kiwano albo drzewa rodzynkowe. Dalej interes tak nam będzie kwitnąć, że będziemy mieć od tego ludzi. Importujemy wszystko do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Psajkoman: Pomysł nie jest wbrew pozorom tak głupi. Trader21 wspominał o znajomych z Polski, którzy jak inni na potęgę wykupują działki w Kambożdży, która podnosi się z socjalizmu jak Polska w latach 90.
  • Odpowiedz
@fajnybananek: Nie wiem jak z jakością, chodzi o te ich logo jest super popularne i porządane xD dużo ludzi jest w stanie wyłożyć sporo kasy na jakaś bluzę bo wyszło np. Tylko 50 sztuk a chętnych na taka bluzę jest 1000x tylu ludzi
  • Odpowiedz