Tak się zastanawiam czasami bo mam drugą taką sytuację w pracy w restauracji. I to chyba po tych samych osobach. Czy Wy jako dzieci jak szliście gdzieś z rodzicami to sprzątaliście po sobie w miejscu gdzie się bawiliście (o ile takie było)? Np właśnie jakiś kącik dziecięcy w restauracji, pizzerii, czy jakiekolwiek inne miejsce publiczne. Zastanawia mnie to i trochę fascynuje bo ja np byłem raczej grzecznym dzieckiem, dobrze wychowanym, kulturalnym i
chrusto - Tak się zastanawiam czasami bo mam drugą taką sytuację w pracy w restauracj...

źródło: comment_1654352823PQ7cqPD3kv3SWtE3ERmvi4.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chrusto no to u mnie podobnie. Rodzice wpajali mi, aby odkładać i sprzątać po sobie, a ja uczę tego samego swojego syna. Nawet czasem, gdy odbieram go z przedszkola, to muszę poczekać, aż poukłada zabawki, którymi się bawił.

Nie to, że byłem idealnie grzeczny i mój syn taki jest. Po prostu uczono mnie szacunku do rzeczy i przestrzeni, a publicznie (w tych restauracjach na przykład) szacunku do czyjejś pracy. No i
  • Odpowiedz
  • 14
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Próbuje sprzedać starego BMX syna. Ciągle dostaje pytania od #madki , czy ten rower jest dobry dla 4 latka, 6 latka? Wydaje mi się, że wiek nie ma znaczenia, a przede wszystkim umiejętności dziecka jazdy na rowerze.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@swiety_spokoj ja kiedyś ziomkowi rozkręciłem szafę, wystawiłem za płot, nawet chciałem pomóc przenieść do samochodu ale stwierdził, że sam przeniesie xD co najlepsze, zapomniałem o tych półkach wewnątrz szafy i po 3 dniach dosłałem smsa, że halo, o półkach zapomniałem xD a gościu nic, nawet by się nie zorientował. Dowiozłem mu pod adres już na własny koszt. A teraz w drugą stronę, czego bym na OLX nie kupił to zawsze cena
  • Odpowiedz
@swiety_spokoj: jakiś czas temu sprzedawałem kanape. No i pojawiła się ONA.
Najpierw wiadomość z prośbą o rezerwację, na którą odpisałem że rezerwacji nie ma i jak przyjedzie to kupi. Więc ona będzie o 17 z mężem. O 16 wiadomość czy OCZYWIŚCIE pomogę że znoszeniem na dół do samochodu - nie pomogę. Tu już nastąpiła obraża majestatu i foch, bo jak to. I że teraz oni muszą załatwiać szwagra do pomocy - trudno
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 137
@30062018: @30062018: dzieci do pewnego wieku nie radzą sobie z emocjami (ta umiejętność jest w pełni wykształcona dopiero około 25 roku życia) więc dużo płaczą plus kiedy nabierają minimum umiejętności (2-5 rok życia) chcą z nich korzystać i robić wszystko same, a z oczywistych powodów rodzice im nie pozwalają (bo np. dwu latek umie chodzić i biegać, ale nie koniecznie sam przez przejście dla pieszych) co powoduje kłótnie.
  • Odpowiedz
@wqeqwfsafasdfasd: masz urojenia z tym, jaki wygląd normalnej rodziny ma cały ten feminizm i lewactwo i co to implikuje (wyzywanie od mizoginów, itp.)
A dzieci w kolorze innym niż wychowująca je para to skrajne przypadki. Co do tego kto jest ojcem dziecka to nie wiem, ale wydaje mi się to małoprawdopodobne.
  • Odpowiedz
  • 503
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 114
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. "klatkowy problem"
2. "co week"
3. "week ale teraz"
4. "przebrała sąsiadka"
5. "uwagę że"
6. "szczeka a ta"
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 39
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach