Jakie są szanse, że nieszczepione dziecko umrze? W sensie to w jakiejś mierze pewne czy po prostu jest trochę większe ryzyko?

Pytam bo własnie się dowiedziałem, że moja dalsza znajoma to antyszczepionkowa mama i jestem ciekaw czy jest szansa, że jej Brajanek niebawem odleci na skrzydełkach do domu niebieskiego, czy po prostu za bardzo mi się wkręciły memy.

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Borni: Nie da się precyzyjnie oszacować prawdopodobieństwa śmierci w takim przypadku. Można jednak podejść do sprawy w inny sposób - szczepionka nie chroni przed śmiercią lecz przed zachorowaniem. Jeżeli jesteś zaszczepiony to ryzyko zachorowania jest małe, ale nie jest zerowe. Ciągle jednak mówimy o skuteczności niektórych szczepień na poziomie powyżej 90%, tak więc szansa na złapanie choroby drastycznie się zmniejsza. W większości przypadków u osób szczepionych choroba przebiega łagodniej i
  • Odpowiedz
@Borni: ze względu na to, że obecnie zdecydowana większość populacji jest wyszczepiona Brajanka chroni odporność zbiorowa, więc i tak szanse zachorowania są bardzo nieduże, a co dopiero śmierci. Szczepionki pod tym względem są ofiarą własnej skuteczności.

Problem robi się, gdy takich brajanków jest wiecej, liczba zaszczepionych spada poniżej 90 procent, dobrze obrazuje to ten gif. Np. na Ukrainie wyszczepialność teraz wynosi teraz ok 30 procent, za kilka lat może być
p.....i - @Borni: ze względu na to, że obecnie zdecydowana większość populacji jest w...

źródło: comment_Ne8HZn94lMhuASboNhJhZCrHMFTIdl5K.gif

Pobierz
  • Odpowiedz
@PaulStanley: Te reklamy gier mobilnych wgl r-----------a system, jest taka gra która reklamuje się 5 różnymi reklamami i na każdej jest skrajnie inny gameplay, to nawet nie są te same gatunki XD
  • Odpowiedz
Myślę, że to świetny pomysł.
Bo ponad 15 tys złotych miesięcznie to są tak ogromne pieniądze, że oni ich i tak nie wydadzą tylko będą im leżeć na kontach albo będą wydawać na głupoty. Więc w sumie po co je zarabiają w takiej ilości? Bez sensu.
Mogliby właśnie dać te 5% albo nawet 10% (bo to i tak mało) na samotne matki bo dzieciom takie pieniądze przydadzą się bardziej.
Jestem za! Popieram!
EkspertzNASA - Myślę, że to świetny pomysł. 
Bo ponad 15 tys złotych miesięcznie to ...

źródło: comment_OeoUHQKr2P4B3in9GuOBs6xsmhgA5TDd.jpg

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 15
Nigdy nie dowiesz się co to prawdziwa bieda umysłowa, dopóki nie będziesz mieć dzieci one nie pójdą do szkoły a Ty nie będziesz chodzić na wywiadówki i słuchać niektórych matek.
#przemyslenia #szkola #madki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oto zestawienie kosztów utrzymania małego dziecka w ciągu pierwszych 6 miesięcy jego życia. Początkowe koszty są największe, trzeba kupić całą wyprawkę. W późniejszym okresie wydatki stabilizują się i głównym kosztem staje się chemia - pampersy, kremy, podkłady, chusteczki, etc. Z tego powodu rozbiłem podsumowanie na dwie części.

Wiadomo, że można kupować produkty droższe i tańsze. W naszym przypadku sprzęty są raczej ze średniej / czasem wysokiej półki. W założeniu te rzeczy mają służyć
Rajker - Oto zestawienie kosztów utrzymania małego dziecka w ciągu pierwszych 6 miesi...

źródło: comment_bgaCWJGEMFKlWyEk6IiZ0xzsSzxtgvHt.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli chodzi o ubranka to pierwsze dwa rozmiary kupiliśmy nowe z sieciówek typu H&M, Smyk czy Babies'r'us, wszystko co później - OLX. Zabawki tak samo, pierwsze nowe, kolejne OLX.


@Rajker: polecam lidlowe ubranka Lupilu. Dobra jakość, dobra cena.
W smyku płaci się nie za jakość, a często za metke. Równie dobre, a o połowę tansze sa ubranka firm oscar, robik.

Mleko - pierwsze 6 miesięcy karmienie piersią, później - mleko
  • Odpowiedz
A nie lepiej dlużej karmić naturalnie? Wychodzi i taniej, i zdrowiej.


@agaja: ale wiesz... może różowa @Rajker: nie chciała karmić piersią, może już nie mogła... wiesz różnie bywa.
btw: Stop terroryzmowi laktacyjnemu! xD
  • Odpowiedz
  • 4
@cendrek byłam u lekarza. Zwolniłam się w trakcie pracy, 30km dalej lekarz. Siedzę w kolejce i już jakaś baba stoi i mówi, niby do siebie, że dziecko odebrać musi z przedszkola. A potem wbiła do lekarza i spytała, czy moze wcześniej wejść, bo się spieszy xDD nie wpuściłam jej, a lekarz od razu powiedział, że on o niczym decydować nie będzie xD
  • Odpowiedz