Jakiś śmieszek/śmieszka zamawiają pizze na mój adres podając mój nr telefonu(znają mój adres i n tel wiec ktoś z "znajomych") , już z 4 osoby odprawiłem z zamówieniami ( kazde na okolo 100 zł) i dostałem numer tej osoby no i oczywiscie nie mam tego nr telefonu u siebie, powiedzcie mi co zrobic z takim śmieszkiem ? Powiesić za jaja to za mało bo to nie moje straty a pizzeria i ten
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dajcie mi jakieś dowody na to, że nie ma żadnej radioaktywnej chmury, bo mi znajoma p------i, że ona nie wyjdzie dziś z domu, bo coś nad nami wisi, albo kupi sobie płaszcz przeciwdeszczowy, to ją ochroni ;D Muszę jej udowodnić, że to bzdura, ale nie mam pod ręką żadnych mocnych wiarygodnych linków. Wspomóżcie, proooooszęęęę! ;)

#chmura #pomozcie #ludzietodebile
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ech... ręce opadają. Szkoda tylko, że to naprawdę częste postępowanie. Ktoś umiera, a świadek wydzwania po rodzinie albo leci do sąsiada. A szkoda, bo czasem naprawdę można by uratować życie.
  • Odpowiedz
@JuzNieMysle: no tak, uśmieszki na końcu zdań, najlepiej co chwila jakieś pytanie, żeby odpowiedziała, jakaś zabawna anegdota, jakieś mądre przemyślenie, no generalnie starasz się pokazać od najlepszej strony. tylko, że to masa energii psu na budę, bo wyżej wymieniona rozmowa seby z karyną wygląda tak:

- hejka co tam kwiatuszku

- kwiatuszku? ooo jaki jesteś
  • Odpowiedz
Po przeczytaniu tego wpisu naszła mnie myśl, że jedną z najbardziej w-----------h rzeczy w tym kraju jest wszechobecny kult pośpiechu.

Widać go nie tylko na zakupach, gdzie kasjerki n----------ą towarem przez skaner z prędkością światła zyskując cenne nanosekundy, ale w prawie każdym innym miejscu. Piotrki z korpo w służbowych Octaviach jeżdżąc po mieście n--------ą tetrisa po wielopasmówkach i praktykując zerojedynkowy model jazdy spalają 20l/100km i nawet nie zauważą, że co chwila stoją na
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na facebooku mam festiwal głupoty. Znajomym pewnego piątku zmarło dziecko na raka. W weekend po śmierci bawili się w najlepsze, jakby gdyby nic. Później zaczął się festiwal - każdego dnia dodają zdjęcie nowe zdjęcie dziecka z podpisami

- tęsknimy

- najlepsze miesiące w moim życiu itd.

Czas
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurna, już nigdy nie będę organizował żadnej większej imprezy. Problem jak zwykle ze wszystkim... dźwięk, ochrona o ludziach już nie mówię bo są n---------i za przeproszeniem. Nie byłem tak wkurzony od bardzo bardzo dawna.

#w---w #oswiadczenie #ludzietodebile

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach