Swoją drogą to jest niebywałe jaka jest przepaść między trzonem naszego składu a ławką rezerwowych. Schodzi Lopes, Czubak, Ndiaye i gra leży, a rezerwowi ledwo trafiają w piłkę przy rzutach karnych. Jest to oczywista wina Jakubasa, który postanowił, że genialnym pomysłem jest wyrzucenie 15 zawodników przed sezonem.
#
mecz #
motorlublin