To był długi tydzień.
1) Assistant do Visual Studio Code, może kiedyś to będzie najlepsze rozszerzenie, używa już 70 osób. Wydałem też nową wersję obsługującą wielowierszowe RegExy. Co jest przydatne na przykład do walidacji #sql.
https://marketplace.visualstudio.com/items?itemName=tomasz-smykowski.assistant
2) Obecnie też jestem zaangażowany w budowanie subredditów programistycznych, które dopiero wystartowały i szukam
1) Assistant do Visual Studio Code, może kiedyś to będzie najlepsze rozszerzenie, używa już 70 osób. Wydałem też nową wersję obsługującą wielowierszowe RegExy. Co jest przydatne na przykład do walidacji #sql.
https://marketplace.visualstudio.com/items?itemName=tomasz-smykowski.assistant
2) Obecnie też jestem zaangażowany w budowanie subredditów programistycznych, które dopiero wystartowały i szukam


















Mirki doświadczone w programowaniu w IT!
Będę się zajmował urządzeniami, na których się skrypty pisze w języku Lua, i muszę to robić na poziomie mistrzowskim. Podstawy jego już znam, coś tam już nawet napisałem, ale muszę wejść na wyższy poziom. I teraz pytanie - w co warto iść, chcąc pisać lepiej? Jestem automatykiem, więc pytanie nie tylko do znających Lua, ale do
1. Ja bym się nie pchał odrazu w OOP od początku, choć to zależy od wielkości projektu/zadania. Nie zawsze opłaca się tworzyć klasę gdzie funkcja będzie wystarczająca.
2. Zawsze będzie warto choć może nie skorzystasz teraz to innym razem będziesz miał szerszy wachlarz potencjalnych rozwiązań.
3. Jak w pierwszym punkcie, dostosuj rozwiązanie do problemu. Jest sens tworzyć klasę utils czy może moduł z funkcjami wystarczy?
Ja ze swoich gotcha w
1. Jeśli klasy i obiekty poprawiają czytelność, abstrakcja obiektowa ułatwia projektowanie - to tak. Dla samej obiektowości nie warto, zwłaszcza że język jej nie wymaga.
2. Czemu uważasz że nie jest popularne? Erlang czy scala jak najbardziej są używane profesjonalnie. Warto poznać.
3. Zależy od konkretnego przypadku. Co do zasady - rób tak żeby jak najłatwiej było to